Gdańsk: Korki w mieście, tłumy na PGE Arenie (ZDJĘCIA)

(ganark)
Przemek Świderski
Tysiące gdańszczan skorzystało z możliwości zwiedzenia PGE Arena Gdańsk w Letnicy. Wśród zwiedzających stadion był również premier Donald Tusk. Nie obyło się jednak bez zgrzytów - organizacja ruchu pozostawia wiele do życzenia. Kierowcy muszą stać w korkach, a by dostać się do autobusu, trzeba się dobrze ustawić.

- Piękny, urzekający, nowoczesny, napawający dumą - mówią zgodnie goście już na samym stadionie. By jednak zobaczyć na własne oczy dumę Gdańska trzeba jednak najpierw odstać swoje w korkach, które zaczynają się już na Węźle Kliniczna.

Zobacz zdjęcia z Dnia Otwartego PGE Arena Gdańsk

Nie lepsza sytuacja panuje na przystankach specjalnej linii stadionowej nr 600 i zastępczej T4 Kliniczna-Nowy Port-Kliniczna. By dostać się do autobusu, trzeba mocno zastawiać się łokciami, a potem wytrzymać podróż w ścisku. Dodajmy, że jest upalnie, a klimatyzacja nie nadąża...

- Zabrakło dobrej organizacji dojazdu komunikacją miejską. Nikt nie panuje nad ilością ludzi, którzy mogą wsiąść do danego autobusu. Ludzie pchają się do stojącego autobusu, a przecież za 5 minut podjeżdża następny. Gdyni podczas Open'era wychodzi to idealnie. Władze Gdańska zamiast skorzystać z dobrych wzorców pozwoliły na żywioł - denerwuje się Ania z Oliwy.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
on

jeżeli myślisz dupą to ci współczuje

p
polak

popatrzec jak POrabane lemingi ulegaja instynktowi stadnemu i bezmozgowiu.

l
lelek

i bez korkow by sie obylo

K
Krytyk

ja też nie miałem komunikacyjnych problemów. Przed dworcem PKP wsiadłem do Autobusu 600 ( miejsce siedzące ) i około 11:30 byłem na stadionie, w podobny sposób wróciłem. Około 15-ej w czasie 10-cio minutowego oczekiwania przed Dworcem PKP na regularny autobus widziałem jak na przystanek nadjechały kolejne dwa autobusy 600, wcale nie były zatłoczone.
Jedno mi się nie podobało, dojście od przystanku autobusowego do stadionu nie wykończone. Nie wielki trud a byłoby lepsze wrażenie.
Stadion ładny ale jego rentowność wysoce wątpliwa, mniej więcej taka jak drogie futro, np. z norek, zakupione przez pomoc domową.
Będę się cieszył gdy nie będę miał racji, ale to czas pokaże.

S
Sula

Kurde no teraz przesadzili.. Jakie dobre wzorce ?! To nie władze do cholery kierują ludzmi. Ludzie sdami powinni myślec i poczekac na nastepny. Zawsze cos nie tak. Ja spokojnie przyjechałem i odjechałem i jestem niezmiernie zadowolony.

j
j

stadionu nigdy nie widzieli - litości

Dodaj ogłoszenie