Gdańsk: Kończą się Katolickie Dni Społeczne dla Europy

Barbara Madajczyk-Krasowska
Dzisiaj zakończą się Katolickie Dni Społeczne dla Europy. Po godz 9. przy pomniku Poległych Stoczniowców zostanie odczytane końcowe przesłanie konferencji, w której bierze udział ok. 400 świeckich i duchownych.

Osoba ludzka, jej prawa, solidarność, rodzina, europejski model społeczno-ekonomiczny, to tematy nad którymi w sobotę dyskutowali paneliści: duchowni i świeccy podczas konferencji: Katolickie Dni Społeczne dla Europy.

- Bez zreformowania osoby ludzkiej i powiązania jej ze Stwórcą nie możemy mieć nadziei na postęp - mówił Tunne Kelam, estoński deputowany. Przypomniał on, że przyczyną postępu ludzkości było wyzwolenie się z niewolnictwa. A takie wartości jak duch wiary, wielka odwaga doprowadziły do pokojowej przemiany, powstania Solidarności. Ale równolegle z wolnością pojawiają się zagrożenia, m.in. potrzeba bogactwa, które prowadzi do samolubstwa. Polityk wskazał na osobistą
odpowiedzialność. Ostrzegał, że chociaż osiągnęliśmy wiele: pokonaliśmy totalitarne reżimy, mamy nową jednoczącą się Europę, to musimy pamiętać , że nie możemy działać bez Boga.

Alojz Peterle, b. premier Słowenii, obecnie eurodeputowany, zachęcał chrześcijan do budowania nowej Europy. - W traktacie jest dość ducha chrześcijańskiego, aby móc z nim żyć - mówił o traktacie lizbońskim.

Abp Darmuid Martin, metropolita Dublina, przypomniał na konferencji prasowej, że ojcowie założyciele wspólnej Europy byli młodymi ludźmi i wyraził nadzieję, że w budowę zjednoczonej Europy zaangażują się właśnie młodzi.

Litewską eurodeputowaną Annę Záborská zaniepokoiły niedawne rezolucje Parlamentu Europejskiego wymierzone w rodzinę naturalną. Jako przykład podała niedawne potępienie jej kraju, który chciał w większym stopniu chronić młodzież przed narastającą seksualizacją reklamy. Zauważyła, że wraz z traktatem lizbońskim zacznie obowiązywać prawnie Karta Praw Podstawowych, w której nie ma definicji rodziny, co pozwala na przyznanie równych praw związkom homoseksualnym.

O pozytywnych efektach na rzecz promowania polityki prorodzinnej mówił Rimantas Dagys, szef komisji litewskiego Sejmu ds. społecznych. Na Litwie zapewniono kobietom najdłuższy w krajach UE urlop macierzyński, a w pierwszym roku otrzymują one 100 proc. wynagrodzenia, natomiast w następnym 85 proc. W przypadku bliźniąt czy trojaczków suma ta ulega podwojeniu bądź potrojeniu. Już teraz pojawiły się pozytywne skutki polityki prorodzinnej: wzrosła liczba małżeństw i porodów.

Rekordowa cena za zaginiony obraz Matejki.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie