Gdańsk: Kierowca ciężarówki zgłosił, że ma problemy z oddychaniem. Uratowali go policjanci, "leżał w samochodzie, miał drgawki"

Artur Kopecki
Policjanci uratowali 40-letniego kierowcę ciężarówki. Wcześniej otrzymali informację, że mężczyzna ma problemy z oddychaniem i może być zakażony koronawirusem. Funkcjonariusze odnaleźli stojący samochód z włączonymi światłami awaryjnymi. Gdy jeden z nich wszedł do ciężarówki, kierowca leżał w tylnej części kabiny, nie mógł oddychać i miał drgawki. Policjanci udzielili 40-latkowi pomocy przedmedycznej, podali mu tlen i przekazali oficerowi dyżurnemu swoją lokalizację. Mężczyzna z podejrzeniem COVID-19 został przewieziony karetką do szpitala.

W piątek tuż po godz. 15, gdańscy policjanci ruchu drogowego odebrali zgłoszenie, że w kierunku Nowego Portu jedzie czerwona scania, której kierowca ma problemy z oddychaniem i potrzebuje pomocy medycznej. Dyżurny poinformował policjantów, że stan zdrowia mężczyzny może mieć związek z Covid-19.

- Funkcjonariusze dowiedzieli się, że mężczyzny szuka także ekipa pogotowia ratunkowego, ponieważ wcześniej zadzwonił o pomoc pod numer alarmowy. Policjanci natychmiast pojechali w kierunku drogi ekspresowej S 7 i gdy jechali ul. mjr. Henryka Sucharskiego zauważyli na przeciwległym pasie ruchu wolno jadącą czerwoną scanię. Funkcjonariusze zawrócili i gdy dojechali do zjazdu w kierunku Nowego Portu, ciężarówka stała na drodze z włączonymi światłami awaryjnymi - informuje asp. szt. Mariusz Chrzanowski z Komendy Miejskij Policji w Gdańsku.

Czytaj także

Jeden z policjantów wszedł do kabiny i zauważył, że mężczyzna leży w jej tylnej części, ma krótki, płytki oddech oraz drgawki. Nie reagował na zadawane pytania.

- Policjanci z zachowaniem najwyższych środków ostrożności udzielili mężczyźnie pomocy przedmedycznej. Funkcjonariusze użyli torby ratowniczej znajdującej się na wyposażeniu radiowozu i podali 40-latkowi tlen. Natychmiast przekazali informacje o swojej lokalizacji oficerowi dyżurnemu i tym samym karetka pogotowia ratunkowego mogła dojechać na czas - dodaje rzecznik KMP w Gdańsku.

Gdy mężczyzna był w drodze do szpitala, policjanci zajęli się ciężarówką, która utrudniała ruch. Jeden z mundurowych posiadający uprawnienia do kierowania samochodem ciężarowym po uzgodnieniu z przedstawicielem firmy, do której należała ciężarówka, odstawił ją na parking.

Czy będą kolejne bankructwa przez rządowe decyzje?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.