Gdańsk, Gdynia: Koniec z bezpłatną rezerwacją biletów w Multikinach

Patryk Szczerba
Robert Kwiatek/Archiwum
Za miejsce na film w Multikinie w Gdyni i Gdańsku trzeba od razu zapłacić przelewem. Bezpłatne rezerwacje pozostały jeszcze w Sopocie, ale do końca lutego mają zostać zlikwidowane. - Płatności on-line, także w branży kinowej, to dzisiaj obowiązujący trend - tłumaczą przedstawiciele sieci.

O sprawie poinformował nas jeden z internautów, który próbując zarezerwować w Gdyni bilet, został zaskoczony przez nowy wygląd i sposób zakupu.

- Szkoda, że nie można już rezerwować miejsca tak jak do tej pory. Było to dużo wygodniejsze, bo nie zawsze udało się zdążyć na seans. Czasem też wypadały różne wypadki losowe, które uniemożliwiały obejrzenie filmu. Przecież i tak nic się nie marnowało, bo bilety trzeba było odebrać najpóźniej pół godziny przed seansem - tłumaczy widz.

Aktualnie za bilet trzeba zapłacić od razu, w ciągu kwadransa od rezerwacji miejsca, przelewem internetowym. Po wpłaceniu kwoty widz otrzymuje potwierdzenie sms-em bądź mejlem, który zawiera specjalny kod. Realizacja biletu następuje poprzez okazanie pracownikowi kina obsługującemu bramkę specjalnego fotokodu w telefonie, bądź wydrukowanej wiadomości. Wejściówkę można także odebrać tuż przed seansem, jednak nie później niż kwadrans przed filmem.

- Stawiamy przede wszystkim na wygodę i oszczędność czasu. Kupując bilet przez internet mamy dokładnie taką samą możliwość wyboru miejsc jak dokonując zakupu w tradycyjny sposób, w kasie. Jednocześnie, uciążliwe wyczekiwanie w kolejkach na kupno tradycyjnego biletu odchodzi w przeszłość - wyjaśnia Edyta Pawłowicz-Ziurkowska, kierowniczka ds. marketingu sieci Multikino. - Cała transakcja zajmuje nie więcej niż kilka minut i jest w pełni bezpieczna. Płatności on-line, także w branży kinowej, to dzisiaj obowiązujący trend - dodaje.

Przedstawiciele sieci nie ukrywają jednak, że taka formuła sprzedaży ma ukrócić praktyki, podczas których widzowie specjalnie zamawiali bilety w kilku miejscach, nie odbierając wejściówek.

- Niejednokrotnie zdarzało się, że osoby rezerwujące bilety w końcu ich nie kupowały. Tym samym blokowali oni miejsca innym widzom. Takie postępowanie obserwowaliśmy często w przypadku popularnych premier filmowych - tłumaczy Edyta Pawłowicz-Ziurkowska.

Do tej pory, by zająć odpowiednie miejsce w sali kinowej wystarczyło podać swój e-mail, na który była wysyłana informacja z numerem zamówienia. Bilety trzeba było odebrać pół godziny przed seansem, płacąc tuż filmem podczas odbioru biletu. Zdaniem wielu widzów taki system w praktyce nie sprawdzał się, a rezerwacje były realizowane do ostatniej chwili, przez co brakowało biletów w kasach.

Bezpłatnie rezerwować miejsca można jeszcze w Sopocie.

- Do końca bieżącego miesiąca planujemy uruchomić system sprzedaży biletów on-line we wszystkich Multikinach - kończy Pawłowicz - Ziurkowska.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wiesław

bez rezerwacji chodzę rzadziej do kina z rodziną było wygodniej rezerwowac alę cóż mają mniej o 1 dna rodzine widzów tak trzymajcie

m
maeldu

jeszcze niech wprowadzą opłaty za przechodzenie obok multikina :(

P
PP

Moja żona otrzymuje z firmy (firma współfinansuje zakup) bilety do kina. I co teraz?