Gdańsk. Dryfowała na desce surfingowej 600 metrów od brzegu

Szymon ZiębaZaktualizowano 
Archiwum
Niewiele brakowało, a doszłoby do tragedii. Na szczęście policjanci z komendy miejskiej wspólnie z funkcjonariuszami straży granicznej uratowali 13-latkę dryfującą na desce windsurfingowej. Jak tłumaczą funkcjonariusze, uczestniczkę mistrzostw zastała nagła zmiana pogody.

-Mundurowi wciągnęli na pokład młodą dziewczynę i bezpiecznie przetransportowali ją na brzeg- wyjaśniają policjanci Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku

Zdarzenia rozegrały się w ubiegły piątek. Wówczas mundurowi komendy miejskiej i funkcjonariusze straży granicznej pełnili wspólną służbę na wodach Motławy, Martwej Wisły i Zatoki Gdańskiej.

Około 14 gdy patrolowali kąpielisko w rejonie Jelitkowa, zauważyli, że młoda osoba wzywa pomocy. -Dziewczyna znajdowała się około 600 metrów od brzegu i dryfowała na desce windsurfingowej - mówią.

Funkcjonariusze natychmiast ruszyli jej z pomocą. Okazało się, że nagła zmiana pogody, silny wiatr i gwałtowne opady deszczu sprawiły, że 13-latkę zniosło na wysokość Jelitkowa i nie miała już sił płynąć dalej. Funkcjonariusze udzielili pomocy uczestniczce mistrzostw organizowanych na wodach Sopotu, wciągnęli ją na łódź i bezpiecznie przetransportowali na brzeg.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
Magda

Organizacja byla bez zarzutu. Gdy nastapila gwaltowna zmiana pogody, wszystkie pontony podjely akcje zworzenia uczestnikow na brzeg.Nie wolno pisac takich artykulow, nie majac pojecia o czym sie pisze! Rodzice?Jestem rodzicem uczestnika i gratuluje organizatorom profesjonalizmu. Czy Autor artykulu ma swiadomosc, ze wszyscy zawodnicy maja GPS i nie moga sie zwyczajnie zgubic? Bardzo amatorski artykuł:-(

M
Magda

Organizacja byla bez zarzutu. Gdy nastapila gwaltowna zmiana pogody, wszystkie pontony podjely akcje zworzenia uczestnikow na brzeg.Nie wolno pisac takich artykulow, nie majac pojecia o czym sie pisze! Rodzice?Jestem rodzicem uczestnika i gratuluje organizatorom profesjonalizmu. Czy Autor artykulu ma swiadomosc, ze wszyscy zawodnicy maja GPS i nie moga sie zwyczajnie zgubic? Bardzo amatorski artykuł:-(

t
t.

Co rodzice? Co organizator? Nie zapobiegli gwałtownej zmianie pogody (to były dosłownie minuty)? Uwielbiam takie artykuły... Dodajcie proszę, zgodnie z prawdą, ile było motorówek/pontonów, które ściągały ponad 330 dzieciaków z wody i że ta "mundurowych" była po prostu jedną z nich.

P
P.K

Gdzie rodzice?!

n
n

brawo organizator!

Dodaj ogłoszenie