Gdańscy młodzieżowi radni sprzeciwiają się dyskryminacji. Zapowiadają działania z młodymi z innych miast

Rafał Mrowicki
Rafał Mrowicki
Młodzieżowi Radni Miasta Gdańska. W pierwszym szeregu Hubert Zawadzki, Jakub Hamanowicz i Patryk Mizerski Rafał Mrowicki
Grupa Młodzieżowych Radnych Miasta Gdańska stanowczo sprzeciwia się dyskryminacji ze względu na orientację seksualną czy wiarę. W czwartek 18.06.2020 powiedzieli głośno swoje zdanie na dziedzińcu przy siedzibie Rady Miasta Gdańska. Chcą podjąć wspólne działania z kolegami i koleżankami z Warszawy na rzecz walki z dyskryminacją wśród młodych.

Gdańscy młodzieżowi radni zabrali głos ws. traktowania młodych aktywistów oraz osób LGBT. Przewodniczący Rady Jakub Hamanowicz zaczął od odczytania wiersza niemieckiego pastora Martina Niemöllera "Kiedy przyszli...", choć w nieco innej kolejności, zaczynając od Żydów.

- Ostatnia wypowiedź m.in. posła Przemysława Czarnka o osobach LGBT, która brzmi "ci ludzie nie są równi ludziom normalnym" oburzyła mnie, jako radni sprzeciwiamy się dyskryminacji - powiedział Jakub Hamanowicz. - Nie chodzi tu o poglądy polityczne. Reprezentujemy młodzież, która czuje się urażona lub zagrożona. Zależy nam na reprezentowaniu młodych mieszkańców Gdańska, a nie kogokolwiek polityczne. Takie wypowiedzi, które prowadzą do jawnej nienawiści i dyskryminacji, są niebezpieczne. Mam znajomych, którzy boją się przyznać swoim rodzicom do orientacji seksualnej, z tego powodu, że mogą być wykluczeni przez społeczeństwo lub nawet rodziców. Chcemy jako radni pokazać, że się z nimi solidaryzujemy. To tutaj w Gdańsku, mieście wolności i solidarności, mieście w którym wybuchał II wojna światowa, w którym zaczął upadać komunizm, zawsze wychodził stąd głos młodych i teraz musi wyjść stąd głos młodych - dodał.

Jakub Hamanowicz nawiązał też do słów Mariana Turskiego, byłego więźnia Auschwitz, który na początku tego roku apelował by nie być obojętnym na ludzką krzywdę. Zwrócił uwagę, że temat odrzucenia i dyskryminacji ze względu na orientację seksualną dotyczy wielu młodych ludzi. Również wśród członków Młodzieżowej Rady Miasta Gdańska są osoby LGBT, które niedawno dokonały coming-outu.

Czytaj także

Młodzieżowi radni odnieśli się też do wydarzeń z 13.06.2020 w Opolu, gdzie podczas wiecu wyborczego prezydenta Andrzeja Dudy pojawili się działacze Młodzieżowego Strajku Klimatycznego. Mieli ze sobą napis nawołujący do działań na rzecz ochrony klimatu. Jeden z aktywistów został opluty, a drugi uderzony. Jakub Hamanowicz zwrócił uwagę, że obecny tam poseł klubu PiS Kamil Bortniczuk zwracał tłumowi uwagę i apelował o spokój, jednak apel nie został wysłuchany, a policja nie zareagowała.

- Stoję tu jako młodzieżowy radny miasta Gdańska, ale przede wszystkim jako człowiek. Człowiek młody i właśnie na tym słowie "człowiek" pragnę się skupić - mówił wiceprzewodniczący młodzieżowej Rady Hubert Zawadzki. - Człowieczeństwo jest bowiem rzeczą, której nie można uznać w żadnym z kontekstów za pogląd lub opinię. Pogląd można podważyć, ale nie można podważyć szacunku dla drugiego człowieka. Inność ma wiele imion i każde z tych imion jest różnorodne i ciekawe. Nie można w młodych ludziach tej inności zabijać i deprecjonować. Każdy z ludzi to ciekawa historia do opowiedzenia. Nie dodawajmy do niej czegoś, co może ją zmienić w sposób, w jaki ta osoba nie chce jej zmieniać i mogła zostać skrzywdzona. Chcemy sprzeciwić się jakiejkolwiek dyskryminacji kogokolwiek i na jakimkolwiek tle. Zarówno dyskryminacji fizycznej jak i słownej. Jak można uzasadnić przemoc, która spotkała młodych ludzi w Opolu? Różnica poglądów to nie jest uzasadnienie dla przemocy, powinna być przedmiotem debaty. Celem merytorycznej debaty nie jest wykrzyczenie swoich poglądów, tylko znalezienie kompromisu lub wysłuchanie drugiej strony - dodał.

W piątek 19.06.2020 komisja edukacji Młodzieżowej Rady Miasta Gdańska spotka się z członkami warszawskiej młodzieżowej rady żeby porozmawiać na temat współpracy w zakresie działań dot. walki z dyskryminacją oraz wyrażania głosu przez młodych w debacie publicznej. Gdańscy młodzieżowi radni nazywają to "nową erą współpracy" młodzieży z różnych miast.

- Dzisiaj poglądy zostały postawione ponad takimi wartościami jak godność, równość i szacunek wobec drugiego człowieka - mówił Patryk Mizerski, przewodniczący komisji edukacji. - Pierwszym krokiem powinna być współpraca, wspólny język. Dzięki temu projektowi młodzież będzie miała szansę by umocnić swój głos, będzie mogli skupić się na działaniach ekologicznych i działaniach w zakresie edukacji. Żyjemy w czasach, w których takie wartości jak godność czy czyjeś przekonania w dziedzinie seksualnej, religijnej czy wyznaniowej, muszą być traktowane równo: powyżej podziałów politycznych. W wielu krajach takie rozwiązania są, nikt tam nie musi protestować. Ludzie chcą żyć godnie i być godnie traktowani. My tego samego oczekujemy od władz, równego traktowania bez względu na poglądy polityczne - dodał.

- Chcemy być solidarni z młodzieżą z całej Polski i zmienić coś zarówno we współpracy i debacie publicznej. Wiatr współpracy i solidarności musi znów zawiać z Gdańska - mówił Hubert Zawadzki.

Czytaj także

Młodzieżowi gdańscy radni odnieśli się do wypowiedzi posła klubu PiS Jacka Żalka, który na antenie TVN 24 powiedział, że jego zdaniem LGBT nie oznacza ludzi, a ideologię.

- Należy zaznaczyć czym jest skrót LGBT. Myślę, że poseł Żalek nie chciał zaatakować osób homoseksualnych, tylko nie rozumie tego skrótu. Ten skrót mówi o orientacji seksualnej. To było wielkim nieporozumieniem. Nie zgadzam się z używaniem słowa "ideologia", to podkręca nienawiść, bo nazywamy kogoś ideologią, zamiast mówić o przekonaniach - mówił Jakub Hamanowicz.

- Słowa posła Żalka zostały wyrwane z kontekstu. W przestrzeni publicznej zwracano bardziej uwagę na człon "to nie są ludzie",a poseł Żalek mówił o ideologii. Z tym też się nie zgadzam, jednak jest ono mniej skandaliczne niż twierdzenie, że nie są to ludzie. Takie sprawy jak orientacja seksualna powinno się szanować - mówił Hubert Zawadzki.

Młodzieżowi radni odnieśli się do innych przejawów dyskryminacji. Jakub Hamanowicz skrytykował happening z ubiegłorocznego Marszu Równości w Gdańsku, na którym grupa osób stylizowała papierowy rekwizyt na kiju tak by przypominał kobiece narządy płciowe. Odniósł się też do tęczowej aureoli wokół wizerunku Matki Boskiej. Wyjaśnił, że był to happening nawiązujący do wymienienia orientacji seksualnych zawartych w skrócie LGBT wśród grzechów przy wielkanocnym Grobie Pańskim. Nazwał obie te rzeczy "niepotrzebnymi" i stwierdził, że należy stawiać na dialog. Zarówno on jak i Hubert Zawadzki określili się jako chrześcijanie.

- Dyskryminacja na tle wiary i religii również powinna być wypleniona z przestrzeni publicznej, tak samo jak dyskryminacja osób o innej orientacji seksualnej, innej kulturze lub innym kolorze skóry. Z taką samą stanowczością, jak przeciwko dyskryminacji osób o innej orientacji seksualnej, sprzeciwiam się też dyskryminacji osób reprezentujących religię katolicką - powiedział Hubert Zawadzki.

Już po konferencji prasowej Młodzieżowa Radia Miasta Gdańska poinformowała na swoim profilu na Facebooku, że z przewodniczącym Rady Jakubem Hamanowiczem rozmawiał radny Daniel Nawrocki, przewodniczący komisji sportu i kultury. Wyraził on zdanie odrębne. W nagraniu wideo na profilu Młodzieżowej Rady słychać fragment ich wymiany zdań.

- LGBT psuje reputację osób homoseksualnych. Do osób homoseksualnych nie ma żadnej nienawiści z mojej strony, ani ze strony radnych, którzy stoją za mną, czy pani Joanny Cabaj (miejskiej radnej klubu PiS - red.), którą też atakujecie - mówił Daniel Nawrocki.



Wybory 2020: podsumowanie dnia (wtorek, 7 lipca)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie