18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Gang Arki skazany

Marcin RybakZaktualizowano 
Ryszard F. "Fryzjer" został skazany na 3,5 roku więzienia
Ryszard F. "Fryzjer" został skazany na 3,5 roku więzienia Tomasz Hołod
Sąd we Wrocławiu uznał wczoraj, że w polskim futbolu działała grupa przestępcza kierowana przez prezesa Arki Gdynia Jacka M.

Przyczyniła się ona do ustawienia 33 meczów gdyńskiego klubu. Na ławie oskarżonych zasiadło 17 osób. Wcześniej taka sama liczba zatrzymanych poddała się dobrowolnie karze.
Najważniejszymi postaciami procesu byli Jacek M. i Ryszard F. "Fryzjer". Obaj dostali też najwyższe wyroki. Sąd uznał ich za winnych wszystkich zarzutów. Prezes Arki został skazany na 4 lata więzienia. Uznano, że kierował grupą przestępczą. Na 3,5 roku więzienia skazano Ryszarda F. "Fryzjera".

Sąd uznał także winę byłego szefa kolegium sędziów Śląskiego Związku Piłki Nożnej Mariana D. Za udział w gangu został skazany na 2,5 roku więzienia i 10-letni zakaz zajmowania stanowisk w PZPN. Kary nie ominęły działaczy klubu: Grzegorz G. - były członek zarządu - dostał 2 lata więzienia, a przedstawiciela kibiców we władzach klubu Jakuba P. skazano na 2 lata więzienia. Obaj mają 10-letni zakaz zasiadania w radzie nadzorczej sportowej spółki akcyjnej. Wszystkich ukarano też grzywną.

Pozostałe osoby dostały wyroki w zawieszeniu. Sekretarka byłego prezesa Anna C. - rok i 8 miesięcy. Na 8 miesięcy skazano jedynego piłkarza wśród oskarżonych - Krzysztofa S.
Na ławie oskarżonych zasiedli też sędziowie piłkarscy. Piotr S. ze Szczecina w czerwcu 2004 r. wziął 43 tys. zł łapówki od Arki za ustawienie meczu gdynian ze Śląskiem Wrocław. Była to najwyższa łapówka w sprawie. Sędzia został skazany na 2 lata więzienia w zawieszeniu. Musi też zwrócić Skarbowi Państwa całą kwotę, jaką przyjął. Podobnie muszą uczynić pozostali skazani sędziowie, dla których zasądzono od roku do 1,5 w zawieszeniu.
- Dowody na korupcję w Arce Gdynia pozwalają na skazanie oskarżonych - mówił w uzasadnieniu wyroku sędzia Wiesław Rodziewicz. - Wszyscy oskarżeni o udział w grupie przestępczej są winni. Nie może budzić wątpliwości, że mamy do czynienia z elementem zorganizowania grupy. Jest wewnętrzna struktura, wewnętrzna spoistość, wspólne cele: choćby pomoc za wszelką cenę Arce Gdynia. Nawet Anna C., sekretarka, dzieliła wpływy z biletów na dwie koperty. Mogła nie zdawać sobie sprawy ze struktury organizacyjnej grupy, ale jest winna.

- Materiał dowodowy jest mocny - kontynuował sędzia. - Jacek M. był szefem, koordynował, wyznaczał cele strategiczne dla klubu. Stąd przed rundą jesienną i wiosenną rozgrywek jego spotkania z "Fryzjerem" i Marianem D. Kierownicza rola Jacka M. nie może budzić wątpliwości. Nie można takiej roli przypisać "Fryzjerowi".

Co nie znaczy, że nie mógł kierować inną grupą przestępczą. W tym jednak postępowaniu na pewno nie był szefem grupy. Był jej uczestnikiem. Od początku rola "Fryzjera" i Mariana D. sprowadzała się do dostarczania działaczom Arki informacji o tym, kto sędziuje mecz. Nie wiadomo, skąd "Fryzjer" miał takie informacje. Ale wielu świadków wprost mówiło, że wcześniej dzwonił do sędziów, niż dostawali oficjalne informacje z PZPN, jaki mecz mają sędziować.

Nie może też budzić wątpliwości, że członkowie grupy są winni kupowania meczów. I że oskarżeni w tej sprawie sędziowie są winni brania łapówek od członków grupy. Materiał dowodowy jest niezwykle bogaty i jednoznaczny. Główne dowody dostarczyli skruszeni członkowie grupy Arki Gdynia, którzy wcześniej poddali się karze.

Mocnym dowodem są billingi telefoniczne. Jeżeli sędzia obserwator, "Fryzjer" i Jacek M. rozmawiają ze sobą przed meczem i krótko po nim, a potem nie rozmawiają ze sobą przez kilka miesięcy aż do następnego meczu z ich udziałem, nie może budzić wątpliwości, czego dotyczy rozmowa - mówił sędzia.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie