Funkcjonariusz Straży Marszałkowskiej trafił do szpitala. Nieoficjalnie mówi się, że postrzelił się w nogę podczas czyszczenia broni

OPRAC.:
Maciej Badowski
Maciej Badowski
Sprawę wyjaśnia prokuratura.
Sprawę wyjaśnia prokuratura. Adam Guz/ Polska Press
Z informacji podanych przez TVN 24 wynika, że funkcjonariusz Straży Marszałkowskiej został zabrany przez karetkę pogotowia, po tym jak postrzelił się w nogę podczas rutynowego czyszczenia broni.

Jak podaje portal, do nieszczęśliwego na terenie Sejmu RP doszło w niedzielę około godziny 13. Na ulicy Wiejskiej w Warszawie pojawiły się dwa radiowozy oraz karetka pogotowia.

- W karetce umieszczono rannego w nogę funkcjonariusza Straży Marszałkowskiej. Odjechała na sygnale - poinformował Tomasz Zieliński, reporter tvnwarszawa.pl.

Nieoficjalnie mówi się, że strażnik postrzelił się przypadkowo w nogę podczas czyszczenia broni- podał reporter portalu.

Policja nie udziela informacji. Sprawę wyjaśnia prokuratura.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Materiał oryginalny: Funkcjonariusz Straży Marszałkowskiej trafił do szpitala. Nieoficjalnie mówi się, że postrzelił się w nogę podczas czyszczenia broni - Polska Times

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Jusz wzią zaszczyk i są skutki! Ludzią odbija po tym!!! Słyszą głosy w głowie z mikrocipów! Otwusz oczy nie daj się!!!

Dodaj ogłoszenie