Fundusz Dróg Samorzadowych wyklucza miasta wojewódzkie? Radny odpowiada wiceprezydentowi Gdańska

Rafał Mrowicki
Rafał Mrowicki
Udostępnij:
Premier Mateusz Morawiecki poinformował w środę o reaktywacji Funduszu Dróg Samorządowych. Ma on służyć walce z zapewnieniem miejsc pracy dla branży budowlanej w obliczu epidemii koronawirusa. Sprawa podzieliła samorządowców z Gdańska reprezentujących dwa obozy polityczne.

Na Fundusz Dróg Samorządowych ma złożyć się:

  • 3,2 mld
  • 2297 zadań,
  • 3467 kilometrów dróg.

Jak czytamy na stronie internetowej rządu limit na dofinansowanie zadań realizowanych przez samorządy województwa pomorskiego wyniesie 157 mln zł:

  • 64,8 mln zł na zadania powiatowe,
  • 92,2 mln zł na zadania gminne.

Wsparcie uzyska 158 zadań: 32 powiatowe i 126 gminnych, co pozwoli na budowę, przebudowę lub remont 273 kilometrów dróg: 141 km powiatowych i 132 km gminnych.

Sprawa wywołała spór w mediach społecznościowych pomiędzy gdańskimi samorządowcami: wiceprezydentem Piotrem Borawskim z Platformy Obywatelskiej oraz Karolem Rabendą, wiceprezesem partii Porozumienie oraz wiceszefem klubu Prawa i Sprawiedliwości w Radzie Miasta Gdańska. Zdaniem wiceprezydenta Gdańska miasto zostało nieuwzględnione w programie z przyczyn politycznych. Innego zdania jest radny i wiceprezes Porozumienia, który mówi, że Fundusz ma być wsparciem dla mniej zamożnych samorządów.

- To się dzieje od trzech lat, odkąd rząd Prawa i Sprawiedliwości zastąpił Funduszem Dróg Samorządowych, program zwany wcześniej schetynówkami. Rząd wykluczył z niego drogi, które są w miastach wojewódzkich oraz w miastach będących siedzibami sejmików województwa. Nie tylko moim zdaniem to przyczyny polityczne. Ministerstwo odpowiadało nam, że niewpisywanie miast wojewódzkich do programu to świadoma decyzja rządu. To nie polega na składaniu wniosków. Nas wykluczono formalnie i w ogóle nie możemy aplikować o te środki - stwierdza Piotr Borawski.

- Każde środki, które wpływają z centrali do samorządów to powód do radości. To pieniądze bardzo duże. To o wiele więcej niż było wcześniej. Są to środki skierowane do miejsc, w których samorządy same nie byłyby w stanie dźwignąć takich remontów. Małe samorządy mają bardzo duże problemy z remontami dróg, a my wszyscy z tych dróg korzystamy. Małe gminy, mające problem ze środkami własnymi, będą miały łatwiej. Program jest tak skonstruowany by wspierać samorządy, które mają problemy finansowe. Duże samorządy mają przeważnie środki na swoje działania, a małe samorządy często nie. Ten fundusz ma wspierać remonty dróg poza aglomeracjami. Nie widzę tu spisku. Każdy kto porusza się po regionie widzi różnice między budżetami miast, a małych gmin na Kaszubach czy Powiślu - odpowiada Karol Rabenda.

Listę inwestycji objętych wsparciem Funduszu Dróg Samorządowych w wojewódzkie pomorskim można znaleźć TUTAJ.

TOP 100 POMORSKICH FIRM - RAPORT:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ten rok szkolny był trudny, ale lepszy od ubiegłego

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie