Fortuna I liga. Chojniczanka bezradna w meczu z Radomiakiem

(stan)Zaktualizowano 
Fot. Przemysław Świderski
Chojniczanka przegrała u siebie z Radomiakiem 1:3 w meczu piłkarskiej Fortuna I ligi.

O wyniku meczu zadecydowała pierwsza połowa. Radomiak rozegrał ją fantastycznie, a piłkarze Chojniczanki kompletnie nie mieli pomysłu na grę i nie realizowali założeń. Już w 8 minucie po zagraniu Dawida Abramowicza celnym strzałem głową popisał się Maciej Górski. W fanów Chojniczanki wstąpiła nadzieja sześć minut później, kiedy do wyrównania doprowadził Emil Drozdowicz. Goście uważali, że w tej sytuacji faulowany był ich bramkarz, ale sędzia uznał, że wszystko odbyło się zgodnie z przepisami i bramkę uznał. To był jednak tylko jeden przebłysk gospodarzy. Później na boisku dominowała tylko jedna drużyna, czyli Radomiak. Goście z łatwością dochodzili do sytuacji i strzelali kolejne bramki. Najpierw do siatki trafił Rossi Leandro, a potem Abramowicz. Drużyna z Radomia prowadziła 3:1. a mogła i powinna zdecydowanie wyżej.

- Nasza gra to sinusoida. Rozgrywamy super mecz z Bełchatowem, wiemy co robić na boisku i to realizujemy. W życiu bym się nie spodziewał, że zagramy takie 45 minut z Radomiakiem. Przez cały tydzień pracowaliśmy nad budowaniem ataku pozycyjnego, a w pierwszej połowie większość rzeczy robiliśmy odwrotnie. Mam pretensje do ofensywy i defensywy. Spójrzmy na pierwszego gola, gdzie niepilnowany zawodnik strzela z pięciu metrów. To samobójstwo. Nie pomogła drużyna Radkowi Janukiewiczowi w tym meczu. Powiedziałem chłopakom w przerwie, że powinienem zrobić sześć zmian. Nie potrafię zrozumieć dlaczego tak się dzieje - mówił rozgoryczony Josef Petrik, trener Chojniczanki.

Druga połowa była już bez większej historii. Radomiak grał spokojnie, pilnował przewagi i kontrolował wydarzenia na boisku. Piłkarze Chojniczanki nie byli w stanie odwrócić losów spotkania.

Lotta Lemon - piękna trenerka personalna zachwyca i inspiruje tysiące ludzi

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie