Fortuna 1 Liga. Bruk-Bet Termalika Nieciecza - Arka Gdynia (25.09.2020). Żółto-niebiescy zagrają na trudnym terenie na wsi w Małopolsce

Szymon Szadurski
Szymon Szadurski

Wideo

Udostępnij:
Wyjazdowy mecz z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza czeka piłkarzy Arki Gdynia w piątek 25.09.2020 o godz. 18 w piątej kolejce Fortuna 1 Ligi. Pojedynek w małopolskiej wsi zapowiada się ciekawie. Wiadomo, że przynajmniej jeden z zespołów straci pierwsze punkty w tym sezonie Fortuna 1 Ligi. Kibice żółto-niebieskich mają rzecz jasna nadzieje, że nie będzie to Arka Gdynia.

Podopieczni trenera Ireneusza Mamrota do pojedynku z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza przystąpią opromienieni efektownym zwycięstwem 4:0 nad Miedzią Legnica. Jak widać na prezentowanym przez nas skrócie, przygotowanym przez klubową telewizję Arka TV, żółto-niebiescy grali z rozmachem i wygrali zasłużenie. Kilka razy udało im się wręcz ośmieszyć obronę dość wymagającego przeciwnika, który zgłasza aspiracje do włączenia się w walkę o awans do PKO Ekstraklasy. Taka gra Arki Gdynia jest niewątpliwie dobrym prognostykiem przed czekającym ją bojem z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza.

Jednak piątkowy przeciwnik żółto-niebieskich to zespół złożony z wielu doświadczonych piłkarzy, nawet na poziomie PKO BP Ekstraklasy. Trener popularnych "Słoni", były reprezentant Polski Mariusz Lewandowski, z pewnością nie może też narzekać na warunki pracy. Właścicielami Bruk-Betu Termaliki Nieciecza są biznesmeni i milionerzy Maria i Krzysztof Witkowscy. Powoduje to, że klub jest stabilny finansowo. Co więcej, państwo Witkowscy zaznali już w przeszłości smaku ekstraklasy. Bruk-Bet Termalika Nieciecza pożegnała się z najwyższą klasą rozgrywkową w sezonie 2017/2018 przegrywając w ostatniej kolejce 0:4 decydujący bój z Piastem Gliwice. Jednak wcześniej już sam awans na ten poziom klubu z liczącej nieco ponad siedmiuset mieszkańców wsi był sensacją. Zresztą nie tylko w Polsce. Do Niecieczy w 2015 roku przyjeżdżały realizować reportaże nawet ekipy telewizyjne z zagranicy.

Co więcej, bywało, że Bruk-Bet Termalika, zanim spadła, poczynała sobie w ekstraklasie całkiem śmiało. W sezonie 2016/2017 awansowała nawet do czołowej ósemki. Mecze z tym zespołem zdecydowanie niemiło wspominają m.in. piłkarze aktualnego mistrza Polski, Legii Warszawa. Państwo Witkowscy nie ukrywają też, że ich celem jest powrót ich drużyny do ekstraklasy. Mają potencjał finansowy, aby tego typu ambicje zrealizować. Dlatego też Arka Gdynia traktować powinna Bruk-Bet Termalikę Nieciecza jako jednego ze swoich najgroźniejszych rywali w tym sezonie.

Popularne "Słonie" mają jak na razie na koncie cztery zwycięstwa i żadnej porażki. Ich bilans bramkowy 6-0 wskazuje, że jest to ekipa poukładana w defensywie. Bruk-Bet Termalika Nieciecza pokonywała kolejno Zagłębie Sosnowiec i Sandecję Nowy Sącz, aplikując tym rywalom po golu. Zespół rozkręca się jednak także w ofensywie. W kolejnych dwóch spotkaniach zawodnicy Bruk-Betu Termaliki Nieciecza trafiali do siatki cztery razy. Wynikami 2:0 odprawione zostały przez nich GKS Bełchatów i Resovia. W zespole w przeciwieństwie do Arki Gdynia nie zaszły też przed rozpoczęciem sezonu rewolucyjne zmiany. Siła tej drużyny opiera się m.in. na bramkarzu Tomaszu Losce, czy tak doświadczonych zawodnikach, jak Johnatan de Amo, Artem Putiwcew, Piotr Wlazło, Roman Gergel, Vlastimir Jovanović, Patrik Misak i Samuel Stefanik.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie