Fortuna 1. Liga. Arka Gdynia zagra z Miedzią Legnica o podtrzymanie kontaktu z czołówką tabeli [31.10.2021]

Szymon Szadurski
Szymon Szadurski
Jakub Steinborn
Udostępnij:
Po wywalczonym w słabym stylu awansie w Pucharze Polski piłkarze Arki Gdynia wracają w weekend do rozgrywek ligowych. Żółto-niebiescy zmierzą się dziś, w niedzielę 31 października o godz. 12:40 na wyjeździe z Miedzią Legnica.

Dla ich nowego trenera Ryszarda Tarasiewicza będzie to najtrudniejszy test odkąd pojawił się w Gdyni. Dotychczas jego zespół mierzył się dwukrotnie z niżej notowanymi rywalami. Najpierw w lidze pokonał dość przekonująco 2:0 Resovię, następnie w ostatni wtorek w 1/16 Pucharu Polski straszliwie męczył się z III-ligową Lechią Zielona Góra. Arkowcy w tym spotkaniu zagrali żenująco słabo, szczególnie w drugiej połowie, będąc na granicy wyeliminowania. Bardziej doświadczonych kolegów uratowali 21-letni bramkarz Kacper Krzepisz, który udanymi interwencjami kilka razy zastopował nacierającą Lechię oraz 18-letni zaledwie Jerzy Tomal, autor bramki już w doliczonym czasie gry.

Mimo ewidentnie słabego występu w Zielonej Górze widać, że Ryszard Tarasiewicz od pierwszych swoich dni na stanowisku trenera w Gdyni stara się budować w zespole dobrą atmosferę. Nie zdecydował się bowiem po tym meczu przynajmniej na publiczną krytykę swoich podopiecznych, co zdarzało się jego niektórym poprzednikom i nie należy do rzadkości także w innych zespołach.

- Na tyle, ile mogli, chcieli zaprezentować się jak najlepiej - powiedział Ryszard Tarasiewicz o grze piłkarzy Arki w Zielonej Górze. - Jeżeli chodzi o ich postawę od strony mentalnej, nie mogę mieć do nich zastrzeżeń.

Zarówno jednak Ryszard Tarasiewcz, jak i przede wszystkim jego podopieczni, muszą mieć świadomość, że aby dziś wywieźć choćby punkt z trudnego terenu w Legnicy, nie wystarczy już jedynie opowiadanie o zaangażowaniu i sferze mentalnej. Trzeba do tego dołożyć piłkarską jakość i dyscyplinę w obronie. Miedź jest obecnie trzecim zespołem w tabeli. Podobnie jak Arka, celuje w awans do ekstraklasy.

To także drugi po liderze, Widzewie Łódź, najskuteczniejszy obecnie zespół w lidze. Jeśli więc gdynianie będą dopuszczać podopiecznych trenera Wojciecha Łobodzińskiego do licznych sytuacji bramkowych, raczej nie mogą liczyć na taryfę ulgową, jak w Zielonej Górze. Starcie może wówczas zakończyć się dla nich nawet wysoką porażką. Jest więc praktycznie przesądzone, że Ryszard Tarasiewicz zrezygnuje w Legnicy z eksperymentalnego zestawienia, jak z Lechią, i pośle do boju znajdujących się obecnie w najwyższej formie graczy żółto-niebieskich.

J&J: Dostałam skrzydeł, te skrzydła mnie niosą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie