reklama

Fornalik: Tym razem nie przegramy z Anglią w szatni

Notował
"Ktoś mądrze powiedział: jeżeli będziesz chciał grać na remis, to przegrasz, a jeżeli będziesz walczył o zwycięstwo, to możesz zremisować. Ten mecz da odpowiedź, w jakim jesteśmy miejscu po zmianach, w jakim kierunku powinniśmy iść". Rozmowa z Waldemarem Fornalikiem, selekcjonerem reprezentacji Polski.

Czuje Pan presję?
Na pewno jest to ważne wydarzenie w tym roku w polskiej piłce. Mieliśmy u nas Euro 2012, które było wydarzeniem na skalę światową, ale ten mecz także nim jest. Mecze z Anglią zawsze były dla Polaków widowiskiem wysokiej rangi...

Kto zagra w naszej bramce? Mówił Pan po meczu z RPA, że decyzja zapadnie najprawdopodobniej w przeddzień meczu.
Owszem, mówiłem, ale absolutnie nie ogłoszę tego teraz. Pierwszy dowie się bramkarz.

Będą jakieś zaskoczenia w składzie?
Kilka zagadek na paru pozycjach jeszcze pozostało, ale jest ich coraz mniej.

Rywale dużo mówią o Lewandowskim. To dobrze, że mamy kim ich postraszyć, czy źle, że mają go tak dobrze rozpracowanego?
Obojętnie czy by mówili, czy nie. Na tym poziomie trudno czymkolwiek zaskoczyć, zdecyduje dyspozycja dnia.

Jak pracuje Pan nad przygotowaniem mentalnym piłkarzy? Mecze z Anglikami zazwyczaj były przegrywane przez nas jeszcze w szatni...
Być może kiedyś tak było... To zależy od ludzi. Dziś mamy w kadrze grupę, która jest pełna wiary w to, co robi.

Jak silna jest ta wiara?
Trudno to zmierzyć w procentach. Na pewno jest mocna. Może nie opowiadamy o tym wszystkim, ale moim zdaniem nie wystarczy mówić: Wygramy, wygramy, wygramy. Trzeba wyjść i zrobić swoje na boisku. Ale jeśli pytacie, czy wierzymy w to, że możemy wygrać z Anglią, to odpowiem: Tak, na pewno jest to realne.

Remis w takim meczu też nie będzie chyba złym wynikiem...
Ktoś mądrze powiedział: jeżeli będziesz chciał grać na remis, to przegrasz, a jeżeli będziesz walczył o zwycięstwo, to możesz zremisować. Ten mecz da odpowiedź, w jakim jesteśmy miejscu po zmianach, w jakim kierunku powinniśmy iść.

Pana poprzednik puszczał piłkarzom podczas Euro 2012 filmy motywacyjne. Planuje Pan iść w jego ślady?
Przed takim meczem nie potrzeba im chyba żadnych dodatkowych stymulacji.

Czy Eugen Polanski jest gotowy do gry?
Warunek był jeden, wszystko musi być OK z jego psychiką. Dlatego wyjechał ze zgrupowania, by pozałatwiać swoje sprawy osobiste. Wrócił i jest do naszej dyspozycji.

Płyta boiska nadal pozostawia wiele do życzenia?
To prawda i na pewno mogą się zdarzyć sytuacje nieprzewidywalne, ale warunki będą takie same dla obu drużyn. Wiadomo, że ta murawa jest taka, jaka jest. Liczę jednak, że organizatorzy zrobią wszystko, żeby była w jak najlepszym stanie.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Materiał oryginalny: Fornalik: Tym razem nie przegramy z Anglią w szatni - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

h
haha

Rzeczywiście - wczoraj nie przegrali :)

Dodaj ogłoszenie