Firma Stocznia Cesarska Development zaprezentowała pierwsze efekty rewitalizacji dawnego budynku stoczniowej dyrekcji [zdjęcia]

Karol Uliczny
Karol Uliczny
Stocznia Cesarska Development zaprezentowała pierwsze efekty prac renowacyjnych budynku dawnej dyrekcji stoczni. Karol Makurat
Stocznia Cesarska Development zaprezentowała pierwsze efekty prac renowacyjnych budynku dawnej dyrekcji stoczni. Przy okazji dzisiejszej konferencji prasowej inwestor zdradził, które obiekty weźmie „na warsztat” w dalszej kolejności.

Wewnątrz dawna dyrekcja to wciąż plac budowy. Trwa wymiana instalacji, podłóg oraz okien, stawianie nowych ścian i zabezpieczanie wysłużonych stropów. Jednak po tym co zrobiono do tej pory można być spokojnym o zachowanie elementów, które towarzyszyły obiektowi od momentu jego powstania, czyli 1878 r. Szczególnie widać to po elewacji, która od kilku tygodni cieszy oczy bywalców tej części gdańskiego Śródmieścia.

- Oczyszczonych i dopasowywanych kolorystycznie zostało ok. 160 tys. cegieł, na których wciąż widać nazwy dawnych cegielni dostarczających budulec – mówi Przemysław Kobzda z TPS Reapolis. - Uzupełniono ok. 100 km fug. Najtrudniej było od strony wschodniej, gdzie jeszcze do niedawna stał obiekt zakładowego radiowęzła. Chcąc „przykleić” go do elewacji dyrekcji, skuwano parapety i niszczono cegły. Trzeba było włożyć sporo pracy, by przywrócić im należyty stan. Okna w większości są nowe, ale część była restaurowana, uzupełniana i uszczelniana. Stropy w niektórych miejscach były w tak złym stanie, że trzeba było je kompleksowo wymienić.

Z efektów prac zadowolony jest dyrektor Stoczni Cesarskiej Development - spółki belgijskich deweloperów, która w 2017 r. nabyła historyczne tereny nad Martwą Wisłą.

- Wykonaliśmy pierwszy ważny krok na drodze do rewitalizacji całego tego obszaru – mówił podczas czwartkowej konferencji prasowej Gerard Schuurman. - To co w mikroskali osiągamy w tym obiekcie, chcielibyśmy przełożyć na całą Stocznię Cesarską. To nasz pomysł na stworzenie przestrzeni przyjaznej kreatywnej społeczności.

Wykończenie wnętrz powinno potrwać do połowy roku. Budynek będzie poświęcony nie tylko biurom, znajdzie się w nim również powierzchnia dedykowana integracji pracowników.

Dawne zakłady produkcyjne na Pomorzu. Archiwalne zdjęcia!

- Jestem bardzo zadowolony z dotychczasowych rezultatów. Obiekt zamienia się w przepiękne miejsce. Jestem naprawdę dumny z zespołu, który pracuje przy tym multidyscyplinarnym projekcie – mówił Schuurman. - Przed nami wiele pracy w najbliższym czasie. Budynek zostanie oficjalnie otwarty na przełomie lipca i sierpnia, a później najważniejsza dla nas sprawa, by został zajęty. Do tej pory podpisaliśmy kilka umów najmu.

Wyzwaniem dla wykonawców jest nie tylko skala gmachu (ok. 5,5 tys. mkw.), ale również przeróbki, którym był poddawany w ciągu swojego ponad wiekowego istnienia. Inwestycję poprzedził jednak szczegółowy proces badawczy pod kątem konserwatorskim.

- Celem prac jest zatrzymanie procesu destrukcji oraz wzmocnienie techniczne bez zacierania aspektów historycznych – podkreślała dr Anna Kriegseisen, inspektor nadzoru prac konserwatorskich.

- Czujemy dużą odpowiedzialność za ten obszar. Codziennie zadajemy sobie pytanie: jak w tę martwą skorupę tchnąć nowe życie – mówiła Anna Lehmann z biura architektonicznego Roark Studio. - W budynku zastaliśmy wiele elementów historycznych, które były przewidziane przez konserwatora do zachowania. Staramy się to robić możliwie wiernie. Balustrady czy sufity kasetonowe można już podziwiać. W obiekcie zostanie pozostawiona tablica zmianowa jako duch dawnych czasów. Wyeksponujemy oznakowania dawnych szaf stalowych czy kasy. Naszym zadaniem będzie sensownie połączyć zróżnicowaną przestrzeń, ponieważ parter i poddasze znacznie się od siebie różnią. Kolorystyka wewnątrz będzie monochromatyczna, ciepła, wstawiane będą odrestaurowane drzwi.

Firma Stocznia Cesarska Development zaprezentowała pierwsze ...

Konferencja była dobrą okazją, by zapytać o dalsze plany. Dyrektor SCD poinformował o złożeniu wniosku o pozwolenie na budowę dla remizy strażackiej stojącej vis à vis dyrekcji, dla której przewidziano funkcję gastronomiczną.

- Budynek dyrekcji jest dla nas bardzo istotnym projektem, jednak przed nami kolejne wyzwania – mówił Gerard Schuurman. - Prace przy remizie zaczną się wkrótce. Ciągle pracujemy nad projektem zabudowy mieszkaniowej wokół placu dawnej dyrekcji. Chodzi o kilka budynków, które planujemy postawić w tym miejscu. Co jest dla nas niemniej ekscytujące, zaczęliśmy myśleć nad kolejnym projektem rewitalizacji, który nazwaliśmy roboczo Dyrekcja 2.0. czyli Klaster Kreatywności. To cały kompleks po przeciwnej stronie ul. Narzędziowców. Tworzymy pierwsze plany jak zaadaptować powierzchnię dla stworzenia nowego centrum biurowego Trójmiasta. Myślę, że po zakończeniu będzie to miejsce wyjątkowe w skali całej Polski. Skupiamy się na tym jak połączyć przestrzeń do pracy, różnego rodzaju wydarzeń i nocnego życia.

Przypomnijmy, że Stocznia Cesarska jest częścią większego obszaru poprzemysłowego, który od 1 lutego br. aplikuje o wpis na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. O tym czy znajdzie się na liście dowiemy się najszybciej za 1,5 roku.

TOP 100 POMORSKICH FIRM - RAPORT:

POLECAMY NA STREFIE BIZNESU:

Kiedy dostaniesz pieniądze za rozliczenie PIT? To zależy od Ciebie.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie