Fiodor Łapin: Gdy rozmawiałem ze Szpilką, słuchawka trzęsła mi się w ręce [WIDEO]

ŁŻ

Wideo

Udostępnij:
Już w sobotę wielka gala boksu w Nowym Jorku. W walce wieczoru rękawice skrzyżują ze sobą Deontay Wilder i Artur Szpilka. Jak podkreśla Fiodor Łapin, ekscytacja polskiego pięściarza przed tą batalią sięga zenitu.

Czysto teoretycznie, Arturowi Szpilce nie daje się większych szans. Deontay Wilder jeszcze nigdy nie przegrał, a walczył 35 razy (34 pojedynki wygrał przez nokaut). To robi wrażenie.

W Polsce wszyscy na pewno będą mocno trzymać kciuki za Szpilkę, bo w końcu to kolejny nasz pięściarz, który ma szansę zostać mistrzem świata w wadze ciężkiej. Czy uda się sztuki tej dokonać po raz pierwszy w historii?

- Bardzo liczę na to, że spełnią się marzenia Artura. Wiem, że bardzo ciężko trenuje. Jest niesamowicie naładowany. Gdy z nim rozmawiałem, słuchawka trzęsła mi się w ręce - mówi Fiodor Łapin, były trener "Szpili".

Trener zawodowych bokserów przyznaje też, że w Polsce dobrze się dzieje na pięściarskiej scenie w ostatnim czasie.

- Mamy tutaj kilku zdolnych chłopaków. Może polski boks wraca na właściwe tory? - mówi Łapin.

Przypomnijmy, walka Deontay Wilder - Artur Szpilka zaplanowana została w nocy z soboty na niedzielę polskiego czasu. Transmisję z niej przeprowadzi otwarty Polsat i Polsat Sport (od godz. 3).

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie