Finał rugby. Ogniwo Sopot szykuje się do walki. "Zamierzamy gryźć sztuczną trawę"

Adam Mauks
Na zdjęciu: trening rugbistów Ogniwa Sopot Karolina Misztal
Po raz pierwszy o złoty medal mistrzostw Polski rugbiści Ogniwa zagrają na swoim stadionie w Sopocie. Najważniejszy mecz sezonu już 15 czerwca o godz. 16.30.

Kiedy PZR wprowadził play-off w 2003 roku to właśnie sopockie Ogniwo zdobyło po raz ostatni tytuł mistrzowski. Sopocianie wygrali wtedy w Łodzi z Budowlanymi a w składzie Ogniwa grali rugbiści znani nie tylko w Trójmieście, ale także w kraju i poza jego granicami. Jedną z najważniejszych postaci tamtego finału był Grzegorz Kacała, zdobywca Puchar Heinekena w 1997 roku z francuskim klubem Brive.

Łukasz Czepiela wylądował samolotem na molo w Sopocie. Zobac...

- Nie byliśmy wtedy faworytem, a jednak udało nam się wygrać i wierzę, że teraz też tak będzie - mówi Grzegorz Kacała. Pamiętam, że byłem wtedy kapitanem, bo Sylwek Hodura był kontuzjowany po półfinale z Lechią, a Jarek Hodura już nie grał. Było ciężko, ale daliśmy radę - dodaje. Zdaniem najbardziej utytułowanego polskiego rugbisty historia może się powtórzyć. - Moim zdaniem Ogniwo ma olbrzymią szansę na złoto, bo jest drużyną stabilną personalnie, mocną mentalnie i od lat budowaną rozsądnie - dodaje. Wszystko wskazuje na to, że będzie to wielkie wydarzenie, komplet widzów - jak za dawnych lat - transmisja telewizyjna, no i stawka. Według Kacały atutem Budowlanych w finale będzie młyn dyktowany, najsilniejszy w Polsce. Ogniwo, jego zdaniem, ma najmocniejszy atak.

Ogniwo to jeden z najbardziej utytułowanych polskich klubów. Sopocianie w swojej historii zdobyli 9 razy mistrzostwo Polski, 8 razy wicemistrzostwo i 9 razy Puchar Polski. Według Kacały sopocki klub jest nie tylko dobrze zarządzany, ale ma też sportowe argumenty, by przełamać hegemonię łodzian w lidze.

W finale 16 lat temu grali obecni zawodnicy Ogniwa bracia Marcin i Mariusz Wilczukowie, którzy - wszystko na to wskazuje - zagrają 15 czerwca w pierwszym sopockim finale.

CZYTAJ TAKŻE: Wiadomo gdzie odbędzie się finał mistrzostw Polski. Ogniwo Sopot zagra u siebie z Budowlanymi Łódź

- Myśmy wtedy wygrali dlatego, że bardzo mocno wierzyliśmy w ten sukces - mówi Marcin Wilczuk, starszy z braci. - Teraz też tak musi być. Przygotowujemy się do tego meczu spokojnie, wiemy co mamy robić, znamy mocne strony Łodzi, a ona nasze. Chciałbym, żebyśmy zagrali przy komplecie publiczności, która nas będzie mocno wspierać, a nam pozostanie gryźć sztuczną trawę, by wygrać - dodaje z uśmiechem Marcin Wilczuk.

Z zapewnieniem sobie miejsca na finał na stadionie im. Edwarda Hodury warto się pospieszyć. W poniedziałek ruszyła internetowa sprzedaż biletów na najważniejszy mecz sezonu 2019. Stadion jest kameralny, pomieści około 2 tysięcy widzów, a mecz finałowy nie będzie jedyną atrakcją sportowego święta w Sopocie.

Bilety na finał ekstraligi rugby można już kupować na portalu www.eventim.pl. Transmisję przeprowadzi telewizja Polsat Sport.

Wejściówki są w cenie 20 złotych (normalne) i 10 zł (ulgowe - dzieci i młodzież 6-18 lat), dzieci do lat 6 wchodzą na stadion bezpłatnie.

Piotr Zieliński: Macedonia Północna to bardzo trudny rywal

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

pamiętam ten finał. przez 2 dni nie mogłem mówić. trzeba to powtórzyć. trzymam kciuki.

Dodaj ogłoszenie