Fatalna skuteczność Asseco! Gdynianie przegrali w Kutnie

PK
Tomasz Bolt/Polska Press
Koszykarze Asseco Gdynia zdobyli zaledwie 44 punkty w starciu z Polfarmexem i wyraźnie ulegli drużynie z Kutna. Zawodnicy Tane Spaseva przegrali i spadli na siódme miejsce w tabeli Tauron Basket Ligi.

To nie tak miało wyglądać. Nasz zespół stanął przed szansą na umocnienie się na szóstej pozycji, ale jej nie wykorzystał. Został - niemalże dosłownie - zatrzymany przez rywali. Decydująca dla losów tego spotkania okazała się druga odsłona. To wtedy gdynianie spisali się fatalnie, trafiając zaledwie dwa rzuty.

Polfarmex z łatwością to wykorzystał i już do przerwy zapewnił sobie zwycięstwo w tym starciu. Po powrocie na parkiet gracze Jarosława Krysiewicza nadal spisywali się lepiej od Asseco, które doznało siódmej porażki w tym sezonie. Trzeba przyznać, że żółto-niebiescy w ostatnich tygodniach są dość chimeryczni.

Najlepiej w naszej ekipie spisał się Jakub Parzeński, który zdobył 12 punktów i zebrał 7 piłek. Drugim strzelcem w ekipie był Filip Matczak, a trzecim Anthony Hickey. Amerykanin miał całkiem udany początek starcia, ale potem - niestety - dopasował się do poziomu pozostałych zawodników.

Polfarmex Kutno - Asseco Gdynia 75:44 (14:13, 29:5, 17:12, 15:14)

Polfarmex: Zyskowski 15, Bartosz 13, Wołoszyn 11, Parker 10, Gabiński 8, Grochowski 7, Fraser 6, Jarecki 3, Sobczak 2, Pawlak 0, Johnson 0, Malczyk 0.

Asseco: Parzeński 12, Matczak 10, Hickey 9, Kaplanović 4, Frasunkiewicz 3, Kowalczyk 3, Morozow 2, Czerlonko 1, Kobylinskij 0, Szczotka 0, Ahmedović 0.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie