Fala ścieków płynąca Wisłą z Warszawy dotrze wkrótce na Pomorze. Ścieki z "Czajki" dopłyną Wisłą do Tczewa w nocy z piątku na sobotę

Krystyna PaszkowskaZaktualizowano 
Tak wyglądała Wisła w środę 4.09.2019 rano. Służby monitorują stan czystości wody i sprawdzają, czy dotarła na Pomorze fala ze ściekami płynąca z Warszawy Bogdana Wachowska
Tczew przygotowuje się do fali zawierającej rozcieńczone ścieki z warszawskiej “Czajki”. Ma ona dotrzeć z piątku na sobotę. Raczej nie ma zagrożenia skażeniem, jednak Mirosław Augustyn, starosta tczewski zaleca stosowanie się do pewnych ograniczeń.

Informacje, jakie pojawiają się w mediach na temat awarii w oczyszczalni “Czajka” w Warszawie, nie wszystkich mieszkańców Tczewa, powiatu przekonują. Ścieki z warszawskiej oczyszczalni do Tczewa dotrą najprawdopodobniej w nocy z piątku na sobotę - mówi Siergiej Kieruzel, rzecznik Wód Polskich.

Czytaj także

W naszym serwisie i na fanpage'u informowaliśmy o zbliżającej się fali zawierającej rozcieńczone ścieki z “Czajki”.
Zapytaliśmy, czy zdaniem naszych internautów, mamy powodu do niepokoju.

- Dopóki nie wybudowali “Czajki”, to ścieki cały czas były wpuszczane do Wisły przez lata i nikt nie umarł od tego, więc myślę, że tą chwilową awarię też przeżyjemy - skomentowała jedna z internautek.

O ewentualne zagrożenie dla ujęć wody zapytaliśmy Marcjusza Fornalika, prezesa Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Tczewie. - Nasze ujęcia wody, zarówno to w Parku Miejskim, jak i na Motławie są bezpieczne - mówi prezes. - Wodę pobieramy z pokładów na głębokości od 90 m do 200 m. Co ważne, oddziela je gruba na 60-70 m warstwa nieprzepuszczalna. Na wszelki wypadek, w związku ze spodziewaną falą z ściekami, które płyną z Warszawy do morza, zarządziłem znacznie częstsze badanie wody w punktach ujęć.

Wodę pobieramy z pokładów na głębokości od 90 m do 200 m. Co ważne, oddziela je gruba na 60-70 m warstwa nieprzepuszczalna. Na wszelki wypadek, w związku ze spodziewaną falą z ściekami, które płyną z Warszawy do morza, zarządziłem znacznie częstsze badanie wody w punktach ujęć.

Czystość tczewskich ujęć wody pitnej, to jedna z najważniejszych kwestii.

- Woda pitna okay, a co z fauną i florą na obrzeżach Wisły - pyta jedna z internautek. - Będą zdechłe ryby i smród?

Czytaj także

Na razie nic na to nie wskazuje. W środę sprawdzaliśmy, czy Wisłą nie płyną jakieś widoczne zanieczyszczenia, czy też nie czuć nieprzyjemnych zapachów dochodzących znad rzeki. Nic takiego dotąd nie pojawiło się. Jedynie podniosło się nieco lustro wody i jest ona nieco bardziej mętna.

- Nie jestem specjalistą hydro-, czy epidemiologiem - mówi pan Rafał z Tczewa. - W sumie przez brak deszczów na przestrzeni ostatnich miesięcy woda jest mętniejsza i - niestety - gorszej jakości. Raczej to jest powodem jej zmętnienia.

Czytaj także

Ścieki w Wiśle. Komunikat starosty tczewskiego

Niezależnie od obaw i wyników prowadzonych sukcesywnie badań czystości wody w Wiśle, jakie siłą faktu zawsze pojawiają się przy podejrzeniu skażenia środowiska naturalnego, Mirosław Augustyn wydał specjalny komunikat z zaleceniami dla mieszkańców powiatu tczewskiego.

“W Tczewie ani na terenie powiatu tczewskiego nie ma ujęć wody z Wisły dla zaopatrzenia ludności. Ujęcia wody dla zaopatrzenia mieszkańców Tczewa i powiatu tczewskiego pochodzą z ujęć głębinowych, a zatem nie są zagrożone, a woda dostarczana mieszkańcom spełnia wymogi wody przeznaczonej do spożycia. Niemniej jednak problemu nie należy bagatelizować i mając na względzie bezpieczeństwo sanitarno-epidemiologiczne Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny prowadzi wzmożony monitoring jakości wody spożycia przez ludzi. Pozostaje również w stałym kontakcie z dostawcami wody i innymi służbami i inspekcjami na terenie powiatu.
Odnosząc się do tematyki bezpieczeństwa na terenie powiatu tczewskiego w związku z zanieczyszczeniami Wisły ściekami z oczyszczalni w Warszawie, Powiatowy Lekarz Weterynarii zaleca wstrzymanie się od pojenia wodą z Wisły zwierząt gospodarskich i domowych oraz wypasu zwierząt wzdłuż koryta rzeki, odradza połowu ryb z rzeki, oraz proponuje nie stosować w żywieniu zwierząt gospodarskich zielonek, siana, sianokiszonek zebranych w okresie możliwości skażenia ściekami. Nie jest wskazane rekreacyjne korzystanie z wody w Wiśle, szczególnie w zastoiskach, jakie tworzą się przy brzegach rzeki.”

Czytaj także

Komunikat pomorskiego sanepidu

Na stronie pomorskiego sanepidu w środę 4.09.2019 r. rano pojawił się komunikat, z którego wynika, że skażona woda dopłynie na Pomorze w nocy z 5 na 6 września 2019 r.

"Pomorski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w związku z awarią oczyszczalni Czajka w Warszawie oraz wyciekiem ścieków do rzeki Wisły informuje, że na terenie województwa pomorskiego brak jest ujęć wody potencjalnie narażonych na zanieczyszczenie w związku z ww. awarią.
Państwowi Powiatowi Inspektorzy Sanitarni, na terenie działalności których płynie rzeka Wisła, pozostają w ścisłej i stałej współpracy z Gminami oraz przedsiębiorstwami wodociągowo-kanalizacyjnymi eksploatującymi ujęcia głębinowe wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi w sąsiedztwie Wisły. Jakość wody z tych ujęć jest objęta szczególnym nadzorem. Ponadto, Pomorski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny pozostaje w ścisłej współpracy z organami Państwowej Inspekcji Ochrony Środowiska województw – mazowieckiego, kujawsko – pomorskiego oraz pomorskiego, przede wszystkim w zakresie bieżącego przekazywania wyników badań wody z zagrożonych terenów.
Pomorski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny apeluje o prewencyjne unikanie kontaktu z wodą z Wisły w celach rekreacyjnych oraz socjalno – bytowych.
Przybliżony czas dotarcia zanieczyszczeń na obszar województwa pomorskiego to godziny nocne z 5 na 6 września br. Wszystkie zobowiązane służby utrzymują stan podwyższonej gotowości.
Pomorski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w związku z awarią oczyszczalni Czajka w Warszawie oraz wyciekiem ścieków do rzeki Wisły informuje, że na terenie województwa pomorskiego brak jest ujęć wody potencjalnie narażonych na zanieczyszczenie w związku z ww. awarią.
Państwowi Powiatowi Inspektorzy Sanitarni, na terenie działalności których płynie rzeka Wisła, pozostają w ścisłej i stałej współpracy z Gminami oraz przedsiębiorstwami wodociągowo-kanalizacyjnymi eksploatującymi ujęcia głębinowe wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi w sąsiedztwie Wisły. Jakość wody z tych ujęć jest objęta szczególnym nadzorem. Ponadto, Pomorski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny pozostaje w ścisłej współpracy z organami Państwowej Inspekcji Ochrony Środowiska województw – mazowieckiego, kujawsko – pomorskiego oraz pomorskiego, przede wszystkim w zakresie bieżącego przekazywania wyników badań wody z zagrożonych terenów.
Pomorski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny apeluje o prewencyjne unikanie kontaktu z wodą z Wisły w celach rekreacyjnych oraz socjalno – bytowych.
Przybliżony czas dotarcia zanieczyszczeń na obszar województwa pomorskiego to godziny nocne z 5 na 6 września br. Wszystkie zobowiązane służby utrzymują stan podwyższonej gotowości."

"Udało się usunąć 90 procent bakterii”. R. Trzaskowski o procesie ozonowania wody w Wiśle:

POLECAMY w SERWISIE DZIENNIKBALTYCKI.PL:

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Gdyby u wladzy byla tusia, zatopiona platforma, to wprowadzilaby jeszcze podatek od ubogacenia Wisly.

Dodaj ogłoszenie