Fajerwerki to materiały wybuchowe – przypominają funkcjonariusze policji i apelują o ostrożność

Ewa Andruszkiewicz
Ewa Andruszkiewicz

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Mimo corocznych ostrzeżeń i apeli o zachowanie podstawowych zasad bezpieczeństwa, problem nierozważnego użytkowania petard w noc sylwestrową wciąż pozostaje nierozwiązany.

Fajerwerki to nie zabawki, a materiały wybuchowe! - przypominają policjanci.

- W jedną noc sylwestrową odpalamy więcej fajerwerków niż przez cały rok. W tym czasie na terenie Unii Europejskiej dochodzi do kilkuset poparzeń, zranień i pożarów, a nawet wypadków śmiertelnych. Przyczyną większości jest nieprzestrzeganie zasad bezpieczeństwa - informuje Komenda Główna Policji.

Pamiętajmy, że z fajerwerków korzystać należy tylko w odpowiednim miejscu - na zewnątrz, z dala od zabudowań oraz drzew i linii energetycznych.

Czytaj także

- Nigdy nie pochylajmy się nad ładunkiem - stańmy z boku i trzymajmy źródło ognia w wyciągniętej ręce. Jeśli po odpaleniu fajerwerku lub wypaleniu lontu okaże się, że nie eksplodował, nie podchodźmy, aby sprawdzić, co się stało - radzą mundurowi.

A o czym powinniśmy pamiętać jeszcze przed samym zakupem petard?

- Przede wszystkim kupujmy fajerwerki u sprawdzonych sprzedawców. Za każdym razem sprawdzajmy, czy wyrób, który jest przeznaczony do pionowego ustawienia na podłożu lub wkopania w ziemię, wyposażony jest w odpowiednie oprzyrządowanie, dzięki któremu nie przewróci się on lub nie przechyli w trakcie działania - odpowiadają funkcjonariusze.

Pod żadnym pozorem fajerwerków nie powinny odpalać dzieci oraz osoby nietrzeźwe.

"Kupujmy od sprawdzonych sprzedawców". Policjanci i strażacy kontrolują stoiska i sklepy z petardami

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie