reklama

Euro 2012 w Gdańsku: Nie dzwoń na 112 bez potrzeby! Co 1,5 minuty ktoś telefonuje do WCPR

Kazimierz NetkaZaktualizowano 
Operatorzy WCPR w Gdańsku wiedzą, jak przeprowadzić akcję pierwszej pomocy przez telefon Przemek Świderski
Nawet ponad tysiąc razy w ciągu doby Pomorzanie dzwonią na numer alarmowy 112 w Wojewódzkim Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Gdańsku. A to oznacza, że pracownicy WCPR odbierają sygnały średnio co 86 sekund. Niestety, prócz sygnałów od osób rzeczywiście potrzebujących pomocy, do WCPR dzwonią też ci, którzy chcą sobie tylko pogadać.

- Od uruchomienia WCPR (4 czerwca - przyp. red.) Gdańsk operatorzy numeru alarmowego 112 odebrali około 16 tysięcy zgłoszeń. W ciągu doby notuje się średnio około 1000 połączeń - mówi Roman Nowak, rzecznik prasowy wojewody pomorskiego. - Szacunkowo 60-70 procent tych zgłoszeń wymagało interwencji służb.

Pomorski Urząd Wojewódzki zatrudnia obecnie 10 operatorów. Na zmianie dyżur pełni po dwóch pracowników. Obsada zwiększana jest w czwartki, piątki i soboty, bo jak wynika ze statystyk - w tych dniach notuje się więcej zgłoszeń. Operatorów z Gdańska podczas trwania turnieju Euro 2012 wspomagają dodatkowo cztery osoby z województwa warmińsko-mazurskiego, które pozostaną u nas do 23 czerwca. Jest to możliwe dzięki porozumieniu zawartemu między wojewodami pomorskim i warmińsko-mazurskim. W dni meczowe obsada składała się z czterech operatorów na dziennej zmianie i pięciu operatorów na zmianie nocnej.

Wszystko na temat Euro 2012 w Gdańsku

Terytorialnie zgłoszenia w ośrodku Gdańsk odbierane powinny być z miasta Gdańska, aczkolwiek z połączeń telefonii komórkowej docierają tu również zgłoszenia z powiatów ościennych (nowodworski, kartuski, kościerski), które oczywiście również są obsługiwane.

- Zgłoszenia na numer 112 przyjmowane są też przez różne służby - mówi Sylwia Rudyk, kierownik Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Gdańsku. - Nasze innowacyjne, wyspecjalizowane centrum funkcjonuje nieco inaczej. Telefony odbiera operator, a nie dyspozytor służb, jak na przykład na stanowiskach dowodzenia policji czy straży pożarnej. Najwięcej zawiadomień o niebezpiecznych zdarzeniach mamy po meczach Euro, a sygnały dotyczą kradzieży, bójek i zakłócania spokoju.

W zwykłe dni większość zgłoszeń na numer 112 dotyczy zasłabnięć, wypadków drogowych czy pobić.

Już po kilku dniach funkcjonowania WCPR, dzięki doświadczeniu operatora, udało się uratować życie dziecka, gdy zadzwoniła zrozpaczona opiekunka trzyletniego chłopca, który przestał oddychać. Operatorka, przyjmując zgłoszenie, poinstruowała przerażoną kobietę, jak wykonywać masaż serca i sztuczne oddychanie. W tym czasie drugi z operatorów wysłał pomoc na miejsce zdarzenia.

Innym razem dziecko, telefonując na numer 112, uratowało życie osobie dorosłej - w Wejherowie czteroletnia dziewczynka powiadomiła policję o tym, że jej mama straciła przytomność. Funkcjonariusze ustalili miejsce zamieszkania i wezwali pogotowie. Kobieta trafiła do szpitala, a dziecko pod opiekę najbliższej rodziny.

Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie