Energa Basket Liga. Trefl Sopot miał Śląska Wrocław "na widelcu", ale nie zdołał wygrać po czterech kwartach. W dogrywce lepsi byli goście

Rafał Rusiecki
Rafał Rusiecki
Kyle Gibson (nr 2) celnym rzutem za trzy punkty doprowadził do dogrywki w czwartym meczu z Treflem Sopot. Śląsk Wrocław był lepszy w tej decydującej części
Kyle Gibson (nr 2) celnym rzutem za trzy punkty doprowadził do dogrywki w czwartym meczu z Treflem Sopot. Śląsk Wrocław był lepszy w tej decydującej części Przemysław Świderski
Ćwierćfinały Energi Basket Ligi. Czwarty mecz pomiędzy Treflem Sopot a Śląskiem Wrocław mógł znów się podobać, jeśli chodzi o emocjonalną część. Sopocianie w Ergo Arenie znów mieli lekką przewagę przed końcową syreną, ale goście zdołali doprowadzić do dogrywki. W tej części Śląsk zachował więcej zimnej krwi, wygrał 83:81 i zameldował się w półfinale Energi Basket Ligi.

Ćwierćfinały Energi Basket Ligi Trefl Sopot - Śląsk Wrocław

Koszykarze Trefla Sopot i Śląska Wrocław w środę, 7 kwietnia 2021 roku w Ergo Arenie rozgrywali czwarty mecz ćwierćfinałowy. Śląsk prowadził 2:1 i nadal był w lepszej sytuacji w wyścigu do trzech zwycięstw. Żółto-czarni nie mieli więc nic do stracenia i chcieli powalczyć o możliwość rozegrania piątego spotkania w hali Orbita.

To ponownie była wymiana koszykarskich ciosów. Znów zawodziła skuteczność w rzutach za trzy punkty. Lepiej w spotkanie weszli przyjezdni, którzy pierwszą kwartę zakończyli z przewagą 10 punktów. A po akcji - tym razem - bardzo nieskutecznego Elijah Stewarta na początku drugiej wyszli na prowadzenie 25:13. Trefl gonił, a Śląsk starał się uciekać. Tak to wyglądało w dalszej części spotkania.

Ostatecznie, na 27 sekund przed końcem meczu i dwóch celnych rzutach osobistych Nuniego Omota sopocianie wyszli na prowadzenie 68:63. Wydawało się, że cel zostanie osiągnięty. Tyle tylko, że w koszykówce 27 sekund czasu gry to bardzo dużo. Śląsk wykorzystał niemoc gospodarzy, a jedyną tego dnia "trójkę" zdobył Kyle Gibson i doprowadził do dogrywki.

A w dogrywce więcej jakości zaprezentowali koszykarze z Wrocławia. Uzyskali kilkupunktową przewagę, którą rzutami za trzy punkty niwelował nieco Łukasz Kolenda. Nie wystarczyło to jednak na dogonienie rywali. Śląsk wygrał czwarty mecz 83:81, a rywalizację w ćwierćfinałach zakończył bilansem 3-1.

Mecz nr 4: Trefl Sopot - Śląsk Wrocław 81:83 po dogrywce (13:23, 24:18, 12:17, 19:10, 13:15)
Trefl:
Ł. Kolenda 11 (2), Olejniczak 12, Moten, M. Kolenda 10 (2), Radicević 10 oraz Omot 20 (1), Paliukenas 11 (2), Leończyk 5, Gruszecki 2

Śląsk: Gibson 15 (1), Wójcik 2, Dziewa 11, Jovanović 16 (2), Gabiński 1 oraz Stewart 4, Mccauley 11, Gordon 0, Szlachetka 10 (2), Ramljak 13 (1)

Najlepszy polski sędzia nie jedzie na Euro

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie