reklama

Eliminacje MŚ 2019 w koszykówce. Polska - Litwa. Wielka koszykówka w Ergo Arenie

Karol Merk
Dariusz Bloch
W czwartek w Ergo Arenie reprezentacja Polski w koszykówce zagra rewanżowe spotkanie z Litwą.

Nasi północno-wschodni sąsiedzi wygrali do tej pory wszystkie cztery spotkania eliminacji do mistrzostw świata i zajmują pierwsze miejsce w grupie. Polacy w tabeli zajmują drugie miejsce, a z czterech spotkań wygrali dwa z Kosowem (90:62) i Węgrami (70:60).

W pierwszym spotkaniu między Polakami i Litwinami w składzie rywali biało-czerwonych zabrakło największych gwiazd - Jonasa Valanciunasa i Domantasa Sabonisa. Mimo to Litwini wygrali z biało-czerwonymi 75:55. Nasi sąsiedzi przez eliminację do mistrzostw świata mkną niepokonani. Do następnego etapu awansują trzy najlepsze drużyny. Oprócz Litwinów i Polaków kwalifikują się także Węgrzy, którzy mają tyle samo punktów co biało-czerwoni. Ostatnia w grupie z czterema porażkami jest reprezentacja Kosowa, z którą Polacy zagrają ostatnie spotkanie pierwszej fazy eliminacji w niedzielę.

Zrewanżowanie się Litwinom, będzie bardzo trudne. Tym razem w składzie nie zabraknie ani Valanciunasa, ani Sabonisa.

- Nie możemy wyjść na boisko przestraszeni, ponieważ oni grają w NBA, a my głównie na boiskach Polskiej Ligi Koszykówki. To nie jest faza play-off. Tu decyduje jeden mecz, czterdzieści minut i tak naprawdę dyspozycja dnia. Musimy wejść w to spotkanie zmotywowani, z ogromną ambicją i wolą walki i pokazać, że pomimo tych wielkich nazwisko, oni nie mają przewagi - powiedział Kamil Łączyński, rozgrywający Anwilu Włocławek. Za swoją reprezentacją do Trójmiasta przyjedzie grupa co najmniej 200 litewskich fanów.

W gdańsko-sopockim obiekcie już od zeszłego tygodnia przygotowują się do spotkania koszykarze reprezentacji Polski. Z powodu drobnych urazów ze zgrupowania zrezygnować musiało dwóch zawodników na co dzień grających w Anwilu Włocławek. Najpierw Trójmiasto opuścił, niski skrzydłowy Jarosław Zyskowski, a w poniedziałek okazało się, że w meczu z Litwą nie zobaczymy także, środkowego Jakuba Wojciechowskiego. - Kuba odczuwa dolegliwości bólowe w plecach. Nie jest to żadna poważna kontuzja, lecz w najbliższych dniach wyklucza go z trenowania z maksymalnym zaangażowaniem i przy pełnych obciążeniach. Tym samym wyklucza go też z meczów z Litwą i Kosowem - powiedział Mike Taylor, selekcjoner reprezentacji. Na parkiecie zobaczymy dobrze znanego trójmiejskim fanom koszykówki Marcela Ponitkę z Asseco Gdynia. Kapitanem polskiej drużyny został za to Adam Waczyński, który cztery lata temu opuścił sopocki Trefl.

Początek czwartkowego spotkania w gdańsko-sopockiej Ergo Arenie o godz. 19. Wcześniej na telebimach w Ergo Arenie transmitowany będzie inny mecz polskiej reprezentacji, tyle że w piłkę nożną Polska - Japonia.

Łukasz Fabiański: Mecz z Japonią jest okazją, by sprawić sobie choć odrobinę radości i mieć jakiekolwiek pozytywne wspomnienia z mundialu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie