Eliminacje Euro 2016. Szkoci wątpią w swoją drużynę, a Polacy w bojowych nastrojach [ZDJĘCIA]

Tomasz Dębek, Glasgow
W dniu meczu ze Szkotami polscy kibice byli widoczni w Glasgow niemal na każdym kroku. W przeciwieństwie do miejscowych, mocno wierzą w swoją drużynę.

- To nasz pierwszy zagraniczny wyjazd na reprezentację. Wcześniej bywaliśmy tylko na meczach w Polsce. Mamy nadzieję, że będzie super – powiedziało nam trzech kibiców z Krakowa i Gdańska, których spotkaliśmy pod Hampden Park kilka godzin przed meczem. - Po tym, jak Lewy strzelił tyle goli w ostatnich meczach, nie widzimy innej możliwości, musimy to wygrać. Wtedy będziemy spokojni o Euro 2016. Po to tu przyjechaliśmy, żeby świętować awans – przekonywali.

- Na pewno wygramy. Kadra za kadencji Adama Nawałki zrobiła bardzo duży postęp. Nasi piłkarze grają w bardzo mocnych klubach, to przekłada się na reprezentację. Starsi ciągną młodych do przodu, widać że mamy zgraną ekipę. Na mecze takiej drużyny aż chce się przychodzić – dodało dwóch innych kibiców w biało-czerwonych barwach, którzy z kolei przyjechali na mecz z Walii.

Podobnie jak wielu innych Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii, kupili bilety na sektory gospodarzy (na wydzielonej dla gości trybunie mogło zasiąść około trzech tysięcy fanów). - Jesteśmy świadomi, że wielu Polaków będzie oglądało mecz ze Szkotami. Wśród kibiców będą policjanci, mamy sprawdzony plan przeciwdziałania incydentom, jakie mogą zajść na trybunach. Zrobimy wszystko żeby zapewnić bezpieczeństwo każdemu, kto pojawi się na Hampden – zapowiadali przedstawiciele policji na łamach mediów.

Szkoci mieszkający w okolicach stadionu bardziej niż Polaków obawiali się kibiców własnej reprezentacji. - Nasi kibice? Widziałam dziś już masę naszych kibiców. Pijani, robią co im się żywnie podoba. Przy Hampden jest taki piękny park. A po każdym meczu zostaje tam pobojowisko. Puste puszki, butelki, masa śmieci. Polacy wydają się porządniejsi. Mam nadzieję, że wygracie – przekonywała starsza pani w kawiarni nieopodal stadionu. - Polska na pewno wygra. Macie bardzo dobrą drużynę, a nasza jest co najwyżej średnia. Nie graliśmy na żadnych mistrzostwach od jakichś dwudziestu lat, trudno mi uwierzyć w to, że nagle to się zmieni – dodała jej koleżanka.

Optymizmem nie tryskała też prasa wydawana w dniu meczu. „Musimy zatrzymać najlepszego piłkarza świata” - ostrzegali dziennikarze szkockiego wydania „The Sun”. „Klucz do tego spotkania – jak poradzić sobie z najgroźniejszym napastnikiem globu?” - dodawał „The Times”. Obie gazety nawiązywały do wypowiedzi Gordona Strachana. „W ostatnich pięciu latach najlepsi byli Messi i Ronaldo. Ale przez poprzedni miesiąc Lewandowski ich przebił. Byłbym głupcem, gdybym tego nie zauważył – podkreślał trener reprezentacji Szkocji.

Szukasz więcej sportowych emocji?

POLUB NAS NA FACEBOOKU!">POLUB NAS NA FACEBOOKU!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie