Elektrownia atomowa na Pomorzu. PGE EJ1 zrezygnowała z Gąsek. Analizowane są Choczewo, Lubiatowo-Kopalino i Żarnowiec

Redakcja
Trzy miejsca w naszym województwie są brane pod uwagę, jeśli chodzi o lokalizację elektrowni atomowej. Inwestor zrezygnował z oceny przydatności pod ten obiekt okolic miejscowości Gąski w województwie zachodniopomorskim. Gdzie na Pomorzu może powstać jądrówka?

- W województwie pomorskim elektrownia jądrowa może powstać nad Jeziorem Żarnowieckim, w okolicach Kopalina nad Bałtykiem lub na zachód od tego miejsca,  bliżej Choczewa, też nad morzem - poinformował w poniedziałek Jacek Cichosz, prezes zarządu PGE EJ1, odpowiedzialnej za doprowadzenie do zbudowania elektrowni.

Obecnie spółka PGE EJ1 kończy wstępne badania, w tym ekspercką analizę oddziaływania na obszary Natura 2000. Działania te pozwolą ustalić dwie z trzech rozważanych lokalizacji (Choczewo, Lubiatowo-Kopalino i Żarnowiec), które będą poddane ocenie oddziaływania na środowisko.

Proces przygotowywania do budowy atomówki

W sierpniu 2015 roku PGE EJ1 złożyła do Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach oraz o ustalenie zakresu raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Do wniosku spółka dołączyła Kartę Informacyjną Przedsięwzięcia (KIP), która przedstawia najważniejsze założenia technologiczne projektu, opisuje warianty lokalizacyjne i wstępnie określa potencjalne emisje oraz strefy oddziaływań elektrowni jądrowej. Po uzyskaniu opinii wojewódzkiego inspektora sanitarnego i Urzędu Morskiego, a także po przeprowadzeniu międzynarodowych konsultacji GDOŚ wyda postanowienie dotyczące zakresu raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, wskazując m.in. metody dalszych analiz.

Badania zostaną przeprowadzone w latach 2016-2017. Po zerwaniu umowy z WorleyParsons generalnym wykonawcą jest spółka Elbis z Grupy Kapitałowej PGE, która w celu zarządzania realizacją planowanych działań stworzyła wyspecjalizowany oddział w Warszawie.

W 2017 roku, na podstawie wspomnianej oceny, zostanie wskazany preferowany wariant lokalizacyjny i alternatywny. Dla jednego z nich wydana będzie decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach i decyzja lokalizacyjna. Ostatecznie zakończy to proces wyboru miejsca dla pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej.

Jednym z najważniejszych momentów będzie wybór technologii reaktora.  - To zadecyduje o kosztach, ale też o liczbie pracowników - mówił Maciej Stryjecki, dyrektor Biura Lokalizacji, Infrastruktury i Ochrony Środowiska w spółce PGE EJ1.

Ile miejsc pracy przy budowie elektrowni jądrowej?

Jeśli chodzi o zaplecze socjalno-bytowe, np. obiekty mieszkaniowe i biurowe, to na etapie budowy potrzebnych będzie 3,2-7,5 tys. pracowników i 1-2 tysięcy w okresie eksploatacji elektrowni.

Mieszkańcy popierają budowę atomówki?

- Z badania zrealizowanego przez TNS Polska w okresie kwiecień/maj 2015 roku wynika,  że większość mieszkańców gmin tak zwanych lokalizacyjnych popiera budowę elektrowni jądrowej w sąsiedztwie swojego miejsca zamieszkania. W Choczewie - 71 procent, Gniewinie - 72 procent, w Krokowej - 66 procent  - zapewniał Andrzej Olękiewicz, dyrektor Strategic Account.

Większość mieszkańców Choczewa (67 procent) oraz połowa Krokowej jest zdania, że po wybudowaniu elektrowni wzrośnie ogólnie liczba miejsc pracy w gminie, w której elektrownia powstanie. Uważa tak również 38 procent mieszkańców Gniewina.

autor: Kazimierz  Netka, k.netka@prasa.gda.pl

 

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Praca

Zastanówcie się i nie sprzedajcie swojej ojczyzny za zarobki w tak niegodziwy sposób. Człowiek, który pracuje nie może swoją pracą tworzyć innym ludziom w przyszłości problemów nie do rozwiązania. Ci co zarobią pieniądze prędko się z Polski wyniosą. Nie znacie takich przykładów?. Podziwiam ludzi, miłośników miejscowości Gąski. Dali przykład patriotyzmu. Oni teraz mogą się prawdziwie rozwijać. Lubiatowo-Kopalino, Choczewo, Żarnowiec uczcie się od nich. To jest jedna ojczyzna. Mało wam energii - jest wiele sposobów na jej zdobycie. Nie trzeba nam przestarzałych, niebezpiecznych, nie opanowanych przez człowieka technologii.

C
Człek

Dziwię się ludziom, którzy w pięknych przyrodniczo obszarach nie chcą pracować z połowu ryb, w uzdrowiskach, w branży turystycznej, rolnictwie, a wiążą nadzieję z pracą przy reaktorze jądrowym, o którym nie mają pojęcia, a który sprawia że ludzie w całej okolicy muszą żyć w warunkach ciągłego narażenia nawet w sytuacji, gdy proces technologiczny przebiega zgodnie z procedurami. I szykują tak podle przyszłym pokoleniom wynaturzenie z tego dziedzictwa przyrodniczego.

m
mgr inż ochrony srodowiska

Z pewnego źródła wiem że Żarnowiec odpada że wzgl na niedogodną lokalizację, ponieważ tego typu inwestycje lokalizuje się blisko dużych akwenów wodnych czyt morza, jeziora, oceany. Zagłębiając się w literaturę branżowa można przeczytać ze Lokalizacja została już wybrana i to wcale nie na śląskie. Żarnowiec to tylko mydlenie oczu.

S
Stan2

Za PRL wszystkie reżimy środowiskowe były bardzo ścisłe. Odgrzebać Żarnowiec, zrobić kanal do morza ze śluzami. Wody do chłodzenia nie zabraknie. W pobliżu elektrownia szczytowa. Gdzie dalej szukać. Chyba, że chodzi o coś innego.

t
taki kraj

@Stan2

Masz absolutną rację: chodzi o to żeby elektrownie BUDOWAĆ. Przez wiele lat, z kolejnymi przesunięciami terminu (już teraz są opóźnienia, od 2008r. mówi się o atomówce, a nawet nie wybrano finalnej lokalizacji), żeby dyrektorowie, wicedyrektorwie, kierownicy, zastępcy kierowników i zastępcy zastępców kierowników oraz doradcy i konsultanci mieli zapewnione wielotysięczne pensje na długie lata. Może w kolejnych latach uzna się, że  inwestycja jest jednak niepotrzebna, więc będą kolejne etaty przy likwidowaniu tego co powstanie.

Mieszkańców bliżyszych i dalszych okolic planowanej elektrownii mogę uspokoić - NA POMORZU NIE POWSTANIE ŻADNA ELEKTROWNIA ATOMOWA :)

a
amba

Z gąsek PGE zrezygnowało chyba z rok temu...

Dodaj ogłoszenie