Elbląg: Waldemar B., który znęcał się nad żoną i dziećmi posiedzi w areszcie

Anna SzałkowskaZaktualizowano 
Sąd Rejonowy w Elblągu zadecydował w środę - na wniosek prokuratury oraz policji - o aresztowaniu tymczasowym 54-letniego Waldemara B.

Mężczyzna jest podejrzewany o to, że od trzech miesięcy znęcał się fizycznie i psychicznie nad żoną oraz trójką małoletnich dzieci. Gehenna rodziny Waldemara B. miała trwać od stycznia br. W tym czasie B. miał grozić żonie nożem, bić ją i kopać oraz rzucać w nią różnymi przedmiotami. Wszystkich członków rodziny miał poniżać i wulgarnie się do nich odnosić.

Przypomnijmy, że zaledwie tydzień temu elbląscy policjanci aresztowali 29-letniego Dariusza T., który od ponad półtora roku miał bić, wyzywać oraz grozić swojej konkubinie pozbawieniem życia. Mężczyzna również trafił do aresztu.

Zgodnie z kodeksem karnym, za znęcanie się grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Przestępstwo to jest ścigane z urzędu.
Niestety, takich spraw w Elblągu jest więcej.

- W 2008 roku elbląscy policjanci założyli 102 Niebieskie Karty, w tym roku są już 23 - informuje Justyna Grzeczka z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.
Najistotniejsza w przypadku przeciwdziałania przemocy rodzinnej jest wiedza o swoich prawach, której wciąż wiele osób nie posiada.

- Jeżeli najbliżsi stosują wobec nas przemoc, trzeba wezwać policję - dodaje Justyna Grzeczka. - Podczas interwencji policjanci udzielą niezbędnej pomocy, na przykład wzywając pogotowie ratunkowe. Jeżeli jest taka potrzeba, mogą też zatrzymać sprawcę lub umieścić go w izbie wytrzeźwień. Przede wszystkim zaś pokażą, gdzie szukać dalszej pomocy.

polecane: Dzwonią do Ciebie te numery? Nie odbieraj!

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie