sportowy24
    Egy Maulana Vikri skuteczny w Lechii Gdańsk. Strzelił już...

    Egy Maulana Vikri skuteczny w Lechii Gdańsk. Strzelił już trzy gole w czwartoligowych rezerwach biało-zielonych

    (stan)

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Egy Maulana Vikri strzelił pierwszego gola w barwach Lechii Gdańsk
    1/11

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Fot. Piotr Hukało

    Egy Maulana Vikri ma już trzy gole w barwach Lechii Gdańsk. Na razie w czwartoligowej drużynie rezerw, a na występ w Lotto Ekstraklasie musi jeszcze Indonezyjczyk poczekać.
    Egy Maulana Vikri to piłkarz utalentowany, choć na pewno musi popracować nad przygotowaniem fizycznym. To dopiero jego pierwsze kroki w zespole seniorów. Piotr Stokowiec, trener biało-zielonych, na początku sezonu mówił, że Indonezyjczyk prędzej zagra w drugiem zespole, ale widzi w nim potencjał.

    Zobacz galerię

    - Bardzo spokojnie podchodzimy do sprawy. Kiedy schodziliśmy z obciążeń, to Egy poleciał na dwa mecze do Indonezji.
    Nie uczestniczył u nas procesie treningowym. To młody zawodnik, który musi odnaleźć się w nowym środowisku. Pamiętajmy, że on jeszcze nie grał w seniorach. Będziemy go wprowadzać przez grę w drugiej drużynie. Nie określę ram czasowych, jak długo to będzie trwało. Egy rozwija się, poznaje kulturę, klimat, obyczaje, jedzenie. Na trochę poleciał do domu, spotkał się z bliskimi i wrócił bardziej uśmiechnięty. To normalne, bo to młody człowiek. Wszystko w jego nogach, a my postaramy się, żeby się rozwinął i wykorzystał swój potencjał - mówił Stokowiec kilkanaście dni temu.

    Egy faktycznie dostaje swoje szanse w zespole rezerw biało-zielonych od trenera Dominika Czajki. Na inaugurację sezonu zagrał w Gdańsku w przegranym meczu z GKS Przodkowo 0:1. Na boisku był przez 45 minut i pokazał niezłe zagrania i wyszkolenie techniczne, choć brakowało strzałów na bramkę rywali. Indonezyjczyk kolejny raz zaprezentował się w sobotnim meczu czwartej ligi rezerw Lechii z GKS Kolbudy. Tym razem na boisku był przez 65 minut i skuteczniej zaakcentował swój występ. Dwukrotnie błysnął w ciągu zaledwie dwóch minut. Pięć minut po rozpoczęciu drugiej połowy Egy Maulana Vikri dostał bardzo dobre podanie od Mateusza Sopoćki i strzałem z ostrego kąta zdobył bramkę. Kilkadziesiąt sekund później to Sopoćko strzelił gola, a tym razem asystą zrewanżował mu się Egy. Rezerwy Lechii pewnie wygrały w Kolbudach 5:0.

    Egy Maulana Vikri wciąż imponuje świetną formą strzelecką. Tym razem dwukrotnie trafił do siatki, a rezerwy Lechii wygrały z Pogonią Lębork. Młody Indonezyjczyk ma już trzy gole w tym sezonie w czwartej lidze, a skuteczna gra przybliża go do upragnionego debiutu w pierwszej drużynie Lechii w Lotto Ekstraklasie.

    ME Berlin: Justyna Święty-Ersetic ze złotem w finale biegu na 400 metrów! Iga Baumgart-Witan do mety dobiegła piąta

    Press Focus / x-news


    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (6)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    lechia gdańsk

    grubasek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    dać mu chociaż minute w meczu ekstraklasy

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    dobra strategia

    Napastnik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    z wystepami w 4 lidze

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Musi dostać szanse w pierwszym zespole.

    men (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 1

    Egi jest juz gotowy do gry, Zeby sie rozwijał musi dostać szansę gry w pierwszym zespole.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Trener Stokowiec

    Wasz kibic 1971 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6

    wie co robi, Egi potrzebuje jeszcze troche czasu, musi byc silniejszy fizycznie na nasza lige, zrobic krzywde mlodemu pilkarzowi na boisku to wystarczy pare sekund bo jakis debil mlotek wjedzie mu...rozwiń całość

    wie co robi, Egi potrzebuje jeszcze troche czasu, musi byc silniejszy fizycznie na nasza lige, zrobic krzywde mlodemu pilkarzowi na boisku to wystarczy pare sekund bo jakis debil mlotek wjedzie mu w kolana na wyprostowanych nogach, Egi dla Lechii to kura ktora zniesie zlote jajka w niedalekiej przyszlosci, Panie Piotrze wielki szacunek dla Pana za to jak madrze wprowadza Pan mlodych pilkarzy do pierwszego zespolu zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Tak trzymać

    Wujek. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 1

    I nie zepsuć chłopaka. Będzie z niego pociecha.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    lechia gdańsk

    trener (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12

    ma talent

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Wyniki wyborów samorządowych 2018 [NASZA WYSZUKIWARKA]

    Wyniki wyborów samorządowych 2018 [NASZA WYSZUKIWARKA]

    Smartfon pod choinkę? Okazje w świątecznej ofercie Orange

    Smartfon pod choinkę? Okazje w świątecznej ofercie Orange

    Program MiauCzat. Fit Lovers w nowym programie!

    Program MiauCzat. Fit Lovers w nowym programie!