Edukacja zdalna sprawiła, że i uczniowie i nauczyciele czują się znacznie gorzej. Uniwersytet Gdański przyjrzał się ich kondycji

Monika Jankowska
Monika Jankowska
fot.pexels.com
Przemęczenie, zdenerwowanie, obniżony nastrój – taką cenę za naukę zdalną uczniowie zapłacili w ubiegłym roku szkolnym. Uniwersytet Gdański współtworzył raport na temat tego, jak nauczanie on-line wpłynęło na dzieci, ale także na ich rodziców i nauczycieli. Tymczasem nauczanie przez internet wróciło do szkół średnich i do klas IV-VIII.

„Wrzuceni na głęboką wodę”, bardzo często bez jakiegokolwiek przygotowania, z nudnymi zajęciami, wydłużonym czasem spędzanym przed ekranem oraz wyraźnie obniżonym dobrostanem psychicznym i fizycznym – tak ostatni rok szkolny zakończyli uczniowie, rodzice i nauczyciele, czego dowodzą wyniki badania naukowego „Zdalne nauczanie a adaptacja do warunków społecznych w czasie epidemii koronawirusa”. Organizatorami tego projektu badawczego są Polskie Towarzystwo Edukacji Medialnej, Fundacja Dbam o Mój Zasięg i Fundacja Orange. Badaniu patronuje Wydział Studiów Edukacyjnych Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, Wydział Nauk Społecznych Uniwersytetu Gdańskiego oraz Wydział Humanistyczny Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Badanie zrealizowano w 34 szkołach podstawowych i ponadpodstawowych w całej Polsce. Wzięło w nim udział 1284 uczniów, 979 rodziców i 671 nauczycieli. Co z niego wynikło?

Nauczyciele po raz pierwszy w świecie cyfrowym

–Wydaje się, że nie zdaliśmy tego przypadkowego egzaminu. Ze wszystkich grup respondentów, do których dotarliśmy chyba najlepiej ten test zdali sami uczniowie. Po raz pierwszy ich nauczyciele byli zmuszeni, aby wejść w ich świat cyfrowy. Tej często „odwróconej edukacji” towarzyszyła z jednej strony naturalna ciekawość, z drugiej zaś niepewność. Z raportu wynika również, że na skutek nauczania zdalnego ucierpiały przede wszystkim relacje i stan psychiczny badanych– mówi dr Maciej Dębski. – Wierzymy, że wiedza pozyskana zarówno w naszym badaniu, jak i w innych zaprezentowanych ostatnio raportach, które cytujemy w publikacji, posłuży do wypracowania najlepszych rozwiązań dla edukacji, nie tylko zdalnej – dodaje.

Uczniowie i nauczyciele czują się coraz gorzej

Jak się okazuje, zarówno uczniowie, jak i rodzice oraz nauczyciele twierdzą, że ich aktualne samopoczucie psychiczne oraz fizyczne jest gorsze w porównaniu do czasu sprzed pandemii. Do tego wśród uczniów, rodziców oraz nauczycieli widoczne są wyraźne symptomy nadużywania mediów cyfrowych - przemęczenie, przeładowanie informacjami i niechęć do korzystania z komputera i internetu. Połowa badanych uczniów oceniła lekcje prowadzone zdalnie jako mniej atrakcyjne niż przed pandemią. Z badania wynika także, że ponad połowa uczniów uważa, że ich relacje rówieśnicze w klasie przed pandemią były lepsze, a co piąty z nich wskazuje, że jego że relacje z wychowawcą/wychowawczynią były lepsze przed pandemią. Także nauczyciele często wskazują, że tęsknią za bezpośrednimi relacjami offline z uczniami. Do tego edukacja zdalna negatywnie przekłada się na relacje osobiste i domowe wielu nauczycieli.

Najważniejsze wyniki badania:

  • Uczniowie, rodzice oraz nauczyciele twierdzą, że ich aktualne samopoczucie psychiczne oraz fizyczne jest gorsze w porównaniu do czasu sprzed pandemii.
  • Obniżenie samopoczucia psychicznego oraz fizycznego dotyka przede wszystkim nauczycieli, w drugiej kolejności rodziców.
  • Wśród uczniów, rodziców oraz nauczycieli widoczne są wyraźne symptomy nadużywania mediów cyfrowych. Przemęczenie, przeładowanie informacjami, niechęć do korzystania z komputera i internetu oraz rozdrażnienie z powodu ciągłego używania technologii informacyjno-komunikacyjnych to najczęściej występujące objawy zmęczenia cyfrowego.
  • Prawie 60% rodziców ocenia co najmniej dobrze przygotowanie nauczycieli i szkół do prowadzenia zdalnej edukacji.
  • 45% nauczycieli czuje się przygotowanych w stopniu małym i umiarkowanym do prowadzenia zajęć w sposób zdalny.
  • Nauczyciele najczęściej pracują metodami podającymi (wyświetlanie filmu, prezentacji, publikowanie treści), zdecydowanie rzadziej korzystają z metod aktywizujących (quizy, dzielenie na grupy i wspólna praca online).
  • Połowa badanych uczniów ocenia lekcje prowadzone zdalnie jako mniej atrakcyjne niż przed pandemią.
  • Ponad połowa uczniów uważa, że ich relacje rówieśnicze w klasie przed pandemią były lepsze.
  • Co piąty uczeń ma poczucie, że relacje z wychowawcą/wychowawczynią były lepsze przed pandemią.

Specjalna linia dla uczniów

Wyniki opracowania współtworzonego przez UG niestety potwierdzają się w placówkach. Artur Drabiuk - dyrektor Zespołu Szkół Ogrodniczych i Ogólnokształcących w Pruszczu Gdańskim, uruchomił nawet specjalną linię telefoniczną do kontaktu ze szkolnym psychologiem i pedagogiem. - Nauczanie on-line nie wpłynęło pozytywnie na uczniów, wielu z nich tęskni za bezpośrednim kontaktem z rówieśnikami. Niełatwo też odnaleźć im się w nowej sytuacji – najpierw po kilku miesiącach przerwy wrócili do murów szkoły, a takie przestawienie się też było dla nich trudne, a teraz znowu każe im się uczyć z domów. To obciąża psychikę młodego człowieka – tłumaczy Drabiuk.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie