Dziura wstydu w Brzeźnie po latach zasypywana. Powstanie tam strefa wypoczynku na świeżym powietrzu z gastronomią

Rafał Mrowicki
Rafał Mrowicki
Teren słynnej "dziury wstydu" w Brzeźnie był nieużywany od 1993 roku Przemyslaw Swiderski
Słynna dziura wstydu w Brzeźnie jest zasypywana. Przez ostatnie 27 lat teren po dawnej Hali Plażowej leżał odłogiem. Jeszcze tego lata ma tam być strefa wypoczynkowa z gastronomią.

Od 1993 roku hektar ziemi po dawnej Hali Plażowej w pasie nadmorskim w Brzeźnie jest niezagospodarowany. Władze Gdańska sprzedały wtedy prawa do użytkowania wieczystego terenu. Choć przez lata zmieniali się użytkownicy, teren wciąż leżał odłogiem. Zapuszczony fragment tuż przy plaży straszył mieszkańców i turystów.

Przez lata mieszkańcy Brzeźna wyrażali sprzeciw. W zeszłym roku zorganizowano MANIfestyn rodzinny, który miał być połączeniem zabawy z wyrazem sprzeciwu wobec braku działań na tym terenie.

Czytaj także

Na początku tygodnia na obszarze słynnej dziury wstydu rozpoczęło się zasypywanie przez wieczystego dzierżawcę, który jesienią zapowiedział uporządkowanie go. Jest nim firma Strandhalle, która przekazała teren w użytkowanie Zbigniewowi Nowakowi, lokalnemu przedsiębiorcy, właścicielowi zakładów mięsnych.



Jak mówi przedstawiciel inwestora, Krzysztof Król, celem Zbigniewa Nowaka jest stworzenie nowej przestrzeni aktywności dla mieszkańców oraz turystów.

Naszym celem jest wykreowanie sezonowej, ogólnodostępnej infrastruktury, która zrewitalizuje tę od lat zaniedbaną część parku

- mówi Krzysztof Król. - We współpracy z profesjonalnym i doświadczonym operatorem przygotowujemy atrakcyjną dla mieszkańców część parku, w ramach której powstaną dzienna i wieczorna strefa wypoczynku na leżakach i hamakach, miejsca pikników rodzinnych, strefa edukacyjna i gastronomiczna, oraz strefa aktywności z animacjami i akcjami eventowymi. Wszystko w duchu jakościowej formy spędzania czasu w pobliżu plaży i w otoczeniu przyrody. Rozpoczęliśmy już prace porządkowe, które pozwolą przywrócić tę część parku mieszkańcom i turystom. Czujemy się zobligowani do jej rozwoju jako mieszkańcy Gdańska, którzy chcą po latach zaniedbań stworzyć z niej atrakcyjną część Brzeźna, od niedawna zyskującego na swojej jakości i w coraz większym stopniu kojarzonego ze swoim dawnym kurortowym charakterem - dodaje.

Czytaj także

Wciąż trwa spór prawny między władzami Gdańska, a firmą Strandhalle.

- Sprawa o rozwiązanie stosunku użytkowania wieczystego nieruchomości stanowiącej własność Gminy Miasta Gdańska położonej w Gdańsku przy ulicy Zdrojowej 2, składającej się z działek o numerach 84 i 86/1 – postępowanie w pierwszej instancji nadal toczy się przed Sądem Okręgowym w Gdańsku, Wydział XV Cywilny, pod sygn. akt XV C 786/16 z powództwa Gminy Miasta Gdańska. Pozwanym jest użytkownik wieczysty Strandhalle S.A z siedziba w Warszawie - mówi Joanna Bieganowska z Urzędu Miejskiego w Gdańsku.

Krzysztof Król zapewnia, że działania inwestora "w żaden sposób nie odnoszą się do sporu pomiędzy wieczystym dzierżawcą, a Gminą Gdańsk". Dodał, że zgodnie z umową inwestor podporządkuje się każdemu prawnemu rozstrzygnięciu sytuacji.

Zaostrzenie restrykcji. Cała Polska w strefie czerwonej

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie