Dziś nasze urodziny. Dziękujemy, że jesteście z nami! Specjalnie dla Was najlepsze teksty i niezwykłe zdjęcia sprzed lat

Mariusz Szmidka, redaktor naczelnyZaktualizowano 
Będąc w urodzinowym nastroju, przekonany o niezwykłej kreatywności moich dziennikarzy i ich determinacji w dążeniu do prawdy, uważam, że tak ten papierowy, jak i internetowy dziennik - to świetny kawałek dziennikarstwa, informacji i publicystyki. I tak już od 74 lat. Bo „Dziennik Bałtycki” dokładnie dziś, 19 maja, obchodzi swoje 74. urodziny! Ale bez Was drodzy Czytelnicy nie byłoby nas. Dziękuję, że tyle lat jesteście z nami. I bądźcie nadal.

Specjalnie dla Was przygotowaliśmy niezwykły magazyn urodzinowy. Publikujemy w nim najlepsze teksty naszych reporterów i publicystów, które oni sami wybrali z naszych przepastnych archiwów. Są wśród nich artykuły i zdjęcia, które były nagradzane przez różne gremia. Wiele z nich wzbudziło emocje i spotkało się z reakcją Czytelników, a niemal wszystkie po prostu mają wartość sentymentalną i dokumentacyjną.

ARCHIWALNE REPORTAŻE - publikujemy je specjalnie dla Was!
To początek naszego nowego cyklu, w którym odkrywać będziemy najciekawsze materiały sprzed lat, ludzi zmieniających świat wokół nas, niezwykłe historie, wstrzasające opowieści. Zostańcie tu z nami na dłużej!

Zapraszamy na wystawę do naszej redakcji..

Z okazji urodzin naszej gazety przygotowaliśmy też wystawę zdjęć naszego fotoreportera, śp. Tomka Bołta.

Od wtorku 21 maja do piątku 24 maja będzie możną ją oglądać na parterze budynku naszej siedziby w Gdańsku, przy ul. Targ Drzewny 9/11. Wśród prezentowanych zdjęć znajdą się te zrobione znienacka, utrwalające ulotny moment, jak i fotografie, których powstanie poprzedziła długa obserwacja obiektów.

Tomek był fotoreporterem związanym przede wszystkim z Gdynią, miastem, które kochał, które promował, i które ocalał od zapomnienia utrwalając na setkach tysięcy zdjęć. Z ogromnym poświęceniem dokumentował wszystkie najważniejsze wydarzenia w mieście. Nie tylko kolejne inwestycje, uroczystości, spotkania, ale także codzienne życie gdynian. Jego osobliwą pasją była fotografia sportowa, szczególnie piłka nożna, bez względu na barwy klubowe.

Dobre fotografie są jak małe dzieła, jak wiersze - gdzie każdy „bierze” to, co najbardziej do niego trafia. Dla wielu twórców to jest najważniejsze. Zdjęcia stanowią cenne źródło informacji dla kolejnych pokoleń i historyków. Wiele z nich na pewno zadziwi i przypomni coś, co zatarł czas. A my w redakcji organizując taką wystawę chcemy upamiętnić Tomka Bołta, naszego nieżyjącego kolegę, wspaniałego fotoreportera "Dziennika Bałtyckiego". Bo wierzymy, że człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim.

Tak blisko nie będzie żadna ogólnopolska gazeta i żaden serwis informacyjny

Każdego dnia dziennikarze i redaktorzy „Dziennika Bałtyckiego” tworzą właśnie dla Was, moi drodzy, największą w województwie pomorskim codzienną gazetę regionalną i jeden z największych internetowych serwisów regionalnych w Polsce. Informujemy, pomagamy, uczymy, doradzamy, ostrzegamy, komentujemy, bawimy, integrujemy, rozmawiamy. Dzięki temu mamy poczucie ciągłego budowania wspólnoty ludzi świadomych swojego miejsca na ziemi, dobrze poinformowanych, mających swoje zdanie. A nade wszystko - ludzi ufających sobie.

Archiwalne okładki "Dziennika Bałtyckiego". Piszemy dla Was ...

Historia gazety to historia regionu i ludzi tu mieszkających - Pomorzan, gdańszczan, gdynian, sopocian, Kaszubów, Kociewiaków, Borowiaków, Krajniaków, mieszkańców Powiśla i Żuław. Razem z Wami przeżyliśmy kilka historycznych epok i zwrotów. Jak widać na zamieszczonych na tej stronie przepięknych czarno-białych zdjęciach, jesteśmy spadkobiercami najlepszej tradycji naszych poprzedników.

Mając to na uwadze pamiętamy o tej wielokulturowej specyfice tworząc kolejne wydania gazety i serwisu. Ta lokalność i silna identyfikacja z regionem jest naszą największą siłą. Tak blisko Czytelnika nigdy nie będzie żadna ogólnopolska gazeta. Jesteśmy i będziemy zawsze wszędzie tam, gdzie dzieje się coś ważnego i ciekawego. Świat przyspieszył właśnie za sprawą informacji. Ale człowiek został taki sam. Podobnie przekazywanie informacji, nauczanie, edukacja, reportaż, dziennikarstwo pozostały zawodami niezmiennie potrzebnymi. Prawda staje się towarem coraz bardziej deficytowym. A mnie i moim kolegom chodzi w dziennikarstwie o szukanie odpowiedzi, o szukanie prawdy. Dlatego kłamstwo zawsze będziemy piętnować, a zło nazywać złem.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie