Dzik jest głodny i wchodzi na posesje. Apel starosty (ZDJĘCIA)

Andrzej Gurba
Andrzej Gurba
Dziki wchodzące na posesję i szukające na niej pożywienia
Dziki wchodzące na posesję i szukające na niej pożywienia Czytelnik
Buszujące przy posesjach i na posesjach dziki to duży problem nie tylko w powiecie bytowskim. Zwierzęta szukają pożywienia i niespecjalnie przejmują się obecnością ludzi. Dziki niszczą także boiska, place zabaw i inne tereny publiczne.

Starosta bytowski wystąpił z apelem, aby nie dokarmiać dzików. - Na terenach zurbanizowanych powiatu bytowskiego, coraz częściej pojawiają się dziki, ponieważ człowiek wkracza w obszary, które były ich naturalnymi ostojami. Poza tym, w pobliżu ludzkich siedzib łatwiej o pożywienie - trawniki i tereny zielone to miejsca, w których roi się od pędraków i larw. Okalające osiedla ludzkie zagajniki rowy, mimo uporządkowania gospodarki odpadami, nadal roją się od śmieci, to przyciąga dzikie zwierzęta - czytamy w apelu starosty.

ZOBACZ TAKŻE: Dziki zadomowiły się w centrum miasta. Nie ciągnie ich do lasu

Nikogo nie trzeba chyba przekonywać, że w lesie jest pięknie o każdej porze roku. Niedawno napisaliśmy o zjawisko tzw. lodowych włosów, ilustrując je zdjęciami Nadleśnictwa w Warcinie. Dzisiaj prezentujemy zdjęcia lodowych włosów, które sami wykonaliśmy w powiecie bytowskim w lesie bukowym przy temperaturze minus 2 stopnie.

Leśne lodowe włosy w naszym obiektywie. To rzadkie zjawisko (ZDJĘCIA)

Od lat problem z dzikami ma np. Dariusz Zabrocki, mieszkaniec podmiasteckiej Pasieki, który dzików nie dokarmia, ale ma drzewa owocowe. Dziki regularnie odwiedzają jego posesję. Zamykanie bramy nic nie daje, bo wtedy zwierzęta niszczą ogrodzenie, narażając mieszkańca na dodatkowe koszty.

Warto spacerować w lasach na terenie gminy Miastko. Dzisiaj (6.12.2020 r.) niedaleko Pasieki spotkaliśmy kilka jeleni. Najpierw jeden chwilę nam się przyglądał, a później schował się drzewach. Po nim przez drogę przebiegło kilka następnych. Publikujemy też nagrany przez nas wcześniej film z chmarą łani, w tym samym rejonie. Przebiegają przez polną drogę.

Jelenie i łanie w czasie niedzielnego spaceru w lesie koło M...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Dzik jest głodny i wchodzi na posesje. Apel starosty (ZDJĘCIA) - Głos Pomorza

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wioskowy

Po to sie wybudowałem na wsi, żeby żyć w otoczeniu zwierząt domowych i dzikich. Proszę nie dokarmiać w miastach, przez wyrzucaną żywność z balkonów, bo u mnie na wsi trudno o dzika

p
piotr

fajne zwierzaki - lubie je ! skoro kupilem domek przy lesie znak iz godzilem sie na wizyty dzikow,sanerek,lisow ....

Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie