"Dziań dobry" na Kociewiu

Ewa Macholla
Tomasz Górecki
"Dziań dobry" powie Kociewiak na powitanie, a gdy zapytamy, gdzie znajduje się jego brat, to usłyszymy, że "je wyjechany", co oznacza, że wyszedł niedaleko.

Te i wiele innych słów, zwrotów, żartobliwych powiedzonek znajduje się w "Słowniczku gwary kociewskiej wedle elementarza". Jest to najnowsze wydawnictwo autorstwa Mirosławy Möller i Grzegorza Ollera z Ogniska Pracy Pozaszkolnej w Starogardzie Gd. I co więcej, mieszkańcy Kociewia staną się jego posiadaczami. Słowniczek zostanie bowiem dołączony jutro - bezpłatnie - do naszych lokalnych dodatków - "Dziennika Kociewskiego" oraz "Dziennika Tczewskiego".

Prace nad słownikiem nie były łatwe. Trzeba było najpierw zebrać w jeden zbiór słowa z gwary kociewskiej, a potem je przetłumaczyć. Oprócz najczęściej używanych wyrazów w publikacji znajdują się m.in. przysłowia, liczebniki, nazwy dań.

Autorzy słowniczka namawiają Kociewiaków do zabawy w poszukiwanie zaginionych wyrazów. - Szukamy wyrażeń, zwrotów, powiedzonek, porzekadeł, przyśpiewek, pieśni w gwarze kociewskiej - mówi M. Möller. - Odszukane słowa zamieścimy w wydawnictwie podsumowującym zabawę.

O regionie

Kociewiacy mówią gwarą Kociewie jest regionem etniczno-kulturowym we wschodniej części Borów Tucholskich, położonym w dorzeczu Wierzycy i Wdy, na lewym brzegu Wisły. Region zamieszkuje ok. 300 tys. mieszkańców. Stolicą Kociewia jest Starogard Gdański, natomiast największym miastem jest Tczew. Od 6 lat obowiązuje herb i hymn Kociewia. Region ma też swoją gwarę. Pierwszy zapis nazwy brzmi "Gociewie" i pochodzi z 10 lutego 1807 roku z meldunku do generała Dąbrowskiego. Później stosuje się już nazwę "Kociewie". Przed dwoma laty po raz pierwszy ogłoszono 10 lutego jako Światowy Dzień Kociewia. Co 5 lat (począwszy od 1995 r.) odbywają się kongresy kociewskie, podczas których spotykają się samorządowcy, regionaliści, przedsiębiorcy, działacze, aby dyskutować o sprawach związanych z regionem.

Swoją przynależność do Kociewia mocno podkreśla podróżnik, satyryk Wojciech Cejrowski, który z kamerą odwiedzał region.

Rozmowa z Mirosławą Möller z Ogniska Pracy Pozaszkolnej, współautorką słowniczka gwary kociewskiej

Chyba niewiele osób na Kociewiu używa gwary.
Rzeczywiście, na co dzień nie jest ona używana. Ja posługuję się gwarą w domu, dla przypomnienia sobie słówek, oraz na zajęciach w ognisku. Są jednak na Kociewiu ludzie, a nawet całe rodziny, które może nie w całości, ale używają zwrotów, budowy zdań, zaczerpniętych z gwary. Często robią to zupełnie nieświadomie.
Od lat 90. mocniej akcentuje się naszą przynależność do regionu, a co za tym idzie większy nacisk kładzie się na zachowanie gwary. Efektem tego są np. zajęcia w szkołach.
Dzieje się tak m.in. przy okazji konkursów recytatorskich, podczas których liczba uczestników rośnie z roku na rok. W sumie gwarą deklamowało już około 2 tysięcy uczniów. Spory wpływ na zainteresowanie kociewską mową mają też szkoły. Współpracujemy z około setką nauczycieli regionalistów, którzy potwierdzają, że dzieci i młodzież chcą poznawać gwarę, obyczaje, tradycje. Najbardziej aktywny jest powiat starogardzki, najmniej zaś tczewski. Wynika to z tego, że przez lata Tczew był traktowany jako sypialnia dla Trójmiasta i wielu mieszkańców miasta jest spoza regionu. Powiat starogardzki jest wyjątkowo bogaty w ludzi, którzy znają gwarę i jej używają. Zdarzają się w tej gwarze naleciałości borowiackie czy lasackie.

Czemu służyć ma słowniczek, który stworzyła pani wspólnie z Grzegorzem Ollerem?
W słowniczku znalazły się słowa, które my znamy, których używamy podczas naszych zajęć. Mamy nadzieję, że dzięki słowniczkowi niektórzy przypomną sobie słówka, inni się zdziwią, a część osób, zwłaszcza starszych, podejdzie do niego z sentymentem.

Mówi pani o słowach, których sama używa. Ale może Kociewiacy znają też inne zwroty w gwarze.

Z tego powodu zrodził się pomysł na konkurs "Poszukiwanie zaginionych słów gwary kociewskiej". Do udziału w nim zapraszamy wszystkich, którzy pomogą nam znaleźć wyrazy nienotowane w słowniku ks. Bernarda Sychty i w słownikach prof. Marii Pająkowskiej-Kęsik.

Najnowsze informacje o epidemii koronawirusa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie