Działka i grill, a nie wojaże? [KOMENTARZ]

Mariusz Leśniewski
Mariusz Leśniewski
Mariusz Leśniewski archiwum db
Ciężkie jest życie turysty. Nie dość, że trzeba wydać majątek na wakacje, to jeszcze można się natknąć na terrorystów lub paść ofiarą upadku biura podróży. O terrorystach pisze się dużo, o drugim zagrożeniu - mniej.

A w tym roku warto się zastanowić trzy razy, u kogo kupić wymarzoną wycieczkę. Z powodu napiętej sytuacji w Tunezji, Egipcie i Turcji spadła mocno sprzedaż wyjazdów do tych krajów. A to oznacza straty dla wielu biur. Część z nich może tego nie przeżyć - możliwe, że znów dojdzie do bankructw. Nerwowość branży turystycznej, o czym piszemy na str. 4, jest więc zrozumiała. Ktoś powie: ech, to zmartwienie tych, których stać na wyjazdy zagraniczne. Jednak jeśli więcej Polaków zdecyduje się na wypoczynek w kraju, pójdą do góry ceny nad morzem, jeziorami czy w górach. A nasze usługi turystyczne już są stosunkowo drogie, nierzadko droższe niż nad ciepłymi morzami. Dlatego przebojem może być wypoczynek... na działce przy grillu. A nad Bałtyk mamy blisko.

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jac

GRIL-oj dym u Walesy.

Dodaj ogłoszenie