Dźgnął kolegę nożem myśliwskim na majówce. 22-latka uratowała szybka interwencja służb medycznych

Ewa Macholla
K. Misztal / Archwium DB
22-latek podczas kłótni został przez swojego kolegę ugodzony nożem.

Pierwszy majowy weekend nie każdemu będzie się kojarzył przede wszystkim z wypoczynkiem i dłuższą przerwą w pracy. O sporym szczęściu może bowiem mówić 22-letni mieszkaniec gminy Zblewo (pow. starogardzki). Podczas ostrej wymiany zdań został przez swojego kolegę ugodzony nożem. Tylko szybka interwencja lekarska sprawiła, że udało się zapobiec tragedii.

Mężczyzna najprawdopodobniej najbliższe miesiące spędzi w areszcie.

Do zdarzenia doszło w minioną sobotę wieczorem około godz. 21 w Bytoni, gmina Zblewo. 26-letni mężczyzna podczas kłótni ugodził nożem o 4 lata młodszego kolegę. Użył do tego noża myśliwskiego, którego ostrze miało długość 21,5 centymetra. Dlaczego doszło do takiej awantury i skąd mężczyzna miał nóż? Na te pytania będą musieli teraz odpowiedzieć śledczy w toku ustalania okoliczności zdarzenia.

- To byli bardzo dobrzy znajomi - przyznaje jeden z mieszkańców Bytoni, prosząc o zachowanie anonimowości. - Naprawdę nie wiem, co się stało, że doszło między nimi do takiej sytuacji. Może z powodu alkoholu?

Dotychczasowe ustalenia śledczych są jednoznaczne. - Mężczyzna działał z bezpośrednim zamiarem pozbawienia życia - relacjonuje prokurator Jarosław Kembłowski, szef Prokuratury Rejonowej w Starogardzie Gd. - Ugodzenie nożem było w klatkę piersiową, w okolicę przedsercową. Mężczyzna zadał 22-latkowi jeden cios.

Rana była na tyle poważna, że konieczne okazało się wezwanie ambulansu lotniczego. Poszkodowany mężczyzna został niezwłocznie przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Gdańsku. Obecnie jego stan zdrowia lekarze określają jako stabilny.

Jak przyznaje prokurator Kembłowski, tylko szybka pomoc medyczna pozwoliła w chwili obecnej mówić o zamiarze usiłowania zabójstwa przez 26-latka. Zresztą, już w poniedziałek właśnie taki zarzut został mężczyźnie przedstawiony. Wpływ na sprecyzowanie konkretnych zarzutów miał również m.in. fakt, że zadana rana spowodowała, iż 22-latek nie będzie mógł normalnie funkcjonować przez przynajmniej siedem najbliższych dni.

26-letni sprawca został już przesłuchany, a śledczy wystąpili do Sądu Rejonowego w Starogardzie z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie. Mężczyźnie grozi teraz kara pozbawienia wolności od 8 lat.

Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie