Dwa zatrucia tlenkiem węgla: obyło się bez ofiar

Marcin PszczółkowskiZaktualizowano 
Na Warmii i Mazurach oraz Pomorzu odnotowano kolejne zatrucia, najprawdopodobniej tlenkiem węgla. Na szczęście, tym razem obyło się bez śmiertelnych ofiar.

W Elblągu w poniedziałek ok. godz. 22 w jednym z mieszkań przy ul. Ostródzkiej czad wydobywał się z niewłaściwie działającej instalacji grzewczej. Do szpitala trafiło dwoje ludzi. - Oficera dyżurnego elbląskiej komendy o zdarzeniu powiadomiło pogotowie ratunkowe - mówi Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

Do szpitala przyjęto 20-latka z objawami zatrucia tlenkiem węgla. Nieprzytomnego mężczyznę znalazła w łazience jego siostra. Kobieta wezwała pogotowie ratunkowe. W czasie gdy lekarz udzielał mężczyźnie pomocy, był on już przytomny. Zdecydowano jednak o zabraniu go do szpitala na obserwację. Do szpitala trafiła również siostra poszkodowanego. Po około 20 minutach od zdarzenia kobieta źle się poczuła i miała zawroty głowy.

Do zatrucia tlenkiem węgla doszło też w Starogardzie Gdańskim. Zdarzenie nastąpiło w mieszkaniu przy ul. Skarszewskiej, gdzie stężenie czadu przekroczyło dopuszczalne normy z powodu niesprawnego piecyka gazowego. Nikomu nic się nie stało, ale domownikom zakazano korzystania z piecyka do czasu jego naprawy oraz zalecono sprawdzenie przewodów wentylacyjnych.

Przypomnijmy - pod koniec ub.r. w Starogardzie Gd. czadem zatruła się śmiertelnie 29-letnia kobieta. W Elblągu w styczniu do szpitala trafił mężczyzna z budynku przy ul. Grunwaldzkiej oraz kobieta z ul. Robotniczej.

Natomiast 23 grudnia ub.r. przy ul. Królewieckiej czad zabił w nocy kobietę i trzy dziewczynki.

- Uszkodzone, zabrudzone piecyki gazowe oraz zła wentylacja pomieszczeń powodują, że w mieszkaniach pojawia się niebezpieczne stężenie tlenku węgla - mówi asp. sztab. Jacek Dudek, zastępca dowódcy jednostki ratowniczo-gaśniczej starogardzkiej PSP.

polecane: Dzwonią do Ciebie te numery? Nie odbieraj!

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie