Drony w służbie ratowniczej i ochrony środowiska. Innowacje na wysokim pułapie z Pelixar SA

Jacek Klein
Jacek Klein
Pracujemy nad stworzeniem nowej platformy lotniczej oraz nad nowatorską automatyką poszukiwawczą kierującą lotem drona według siatki misji poszukiwawczej - mówi Sebastian Nowicki, dyrektor operacyjny Pelixar SA.

Dlaczego drony i decyzja, aby w tej technologii wdrażać innowacje, m.in. w dziedzinie ratownictwa wodnego? Samodzielny dron ratowniczy to brzmi futurystycznie. A automatyka poszukiwawcza brzmi zagadkowo. Kiedy system mógłby być gotowy?

Naszym zdaniem wsparcie operacji poszukiwania i ratownictwa wodnego to wschodzący i perspektywiczny sektor w zastosowaniu dronów na świecie, szczególnie na kąpieliskach. Pełna gotowość operacyjna systemu składającego się na moduł SAR oraz prototypu produkcyjnego drona SAR zaplanowana jest na pierwszą połowę 2021 roku.

Ale dron nie będzie chyba nigdy samodzielnym ratownikiem?

Wszelkie operacje lotnicze z wykorzystaniem bezzałogowych statków powietrznych, w tym misje automatyczne, są dopuszczone prawem jedynie pod kontrolą wykwalifikowanego operatora.

Firma chce zrealizować program badawczo-rozwojowy z dofinansowaniem funduszy unijnych. Zdaje się, że na wkład własny zbiera fundusze na platformie Beesfund? Co w ramach B+R chce rozwijać?

To prawda. Jako pierwsi w kraju wkład własny do finansowej realizacji projektu dotacji pozyskaliśmy w formie emisji akcji za pośrednictwem ECF na platformie Beesfund. W ramach projektu dotacji równolegle pracujemy nad stworzeniem nowej platformy lotniczej oraz nad nowatorską automatyką poszukiwawczą kierującą lotem drona według siatki misji poszukiwawczej.

Czy sztuczna inteligencja jest w stanie sobie poradzić z takim wyzwaniem, jak odnajdywanie i pomoc zaginionym na morzu, weryfikacja zagrożenia itp.?

Sztuczna inteligencja radzi sobie z trudniejszymi zadaniami. Wyzwaniem w naszym projekcie jest właściwy dobór komponentów i ich integracja techniczna, tak aby sztuczna inteligencja miała sprawną infrastrukturę do działania, właściwe zaprogramowanie algorytmów oraz właściwe uczenie AI na wzorcowych próbkach materiału wideo.

Pelixar rozwija kilka technologii. To dron ratowniczy, dron do monitorowania jakości powietrza, dron inspekcyjny.

To są elementy składowe dla większego projektu. Naszą ambicją jest tworzenie technologii i systemów do wsparcia aktualnie wdrażanej na całym świecie koncepcji Smart City, Smart Port, Smar Building.

Firma niedawno podpisała umowę z Portem Gdynia o wykorzystanie jej dronów do zapewnienia bezpieczeństwa. Co dokładnie przewiduje i jaka będzie rola dronów?

Port Gdynia z powodzeniem realizuje wdrażanie koncepcji Smart Port, nasz Lotniczy System Monitoringu jest częścią tego projektu. Powstały w ramach programu dron będzie mógł wykonywać skutecznie działania w specyficznych warunkach portowych. Zapewni to niezawodne i bezpieczne urządzenie, które będzie wspierać działania Portowej Straży Pożarnej oraz monitorowanie terenów portu. Pierwszy dron został już odebrany przez port. Jest wyposażony także w nasz autorski system transportowy firmy umożliwiający szybki załadunek, transport i zrzut małych paczek z portu prosto na statki czekające na redzie lub odwrotnie. Technologia, która została użyta do budowy drona umożliwia oddalenie się urządzenia nawet do 2 kilometrów od osoby sterującej. W portach morskich, podobnie jak w portach lotniczych, podstawowa kwestia to bezpieczeństwo transportu, infrastruktury, załóg i oczywiście pasażerów. A systemy dronowe to nieodłączny komponent powstającej w portach koncepcji Smart Port.

Jakie jeszcze nowinki firma szykuje?

Aktualnie wraz z Portem Gdańsk rozwijamy technologię umożliwiającą zdalny pomiar zanieczyszczenia i skażenia wody kanału i basenu portowego w ramach opracowywanego systemu Lotniczego Monitoringu Środowiskowego. Wiążemy duże nadzieje biznesowe z tym rozwiązaniem.

Mekką dronów są Stany Zjednoczone. Ponad rok temu firma gościła w Las Vegas na targach CES. Chciała tam się zaprezentować, czy podejrzeć najnowsze rozwiązania?

Dokonaliśmy rekonesansu rozwiązań konkurencji oraz uzyskaliśmy wiedzę, jak wyglądać powinno reprezentacyjne stoisko na tego typu targach.

Jakie są efekty wizyty w Kalifornii? Udało się pozyskać kontakty, klientów, kooperantów? Czy będą kolejne wyjazdy na targi w ramach Brokera Eksportowego? Czy Broker to dobre narzędzie wsparcia dla firm?

Na targach CES pozyskaliśmy duży zastrzyk know-how na temat promocji i sprzedaży marki w tego typu eventach, to pozwoli nam się lepiej przygotować do wystawienia się na targach zagranicznych, co jest elementem planów rozwoju spółki.

Wyjazd na targi CES odbył się w ramach projektu Pomorski Broker Eksportowy. Dlaczego zdecydowaliście się w nim uczestniczyć?

Zdecydowaliśmy się na współpracę z PBE, ponieważ oferuje dobre warunki udziału finansowego oraz dogodną formę rozliczeń, a przede wszystkim działa szybko i sprawnie. Analizujemy kolejne ciekawe propozycje napływające do nas z PBE. Z naszego doświadczenia program wsparcia oferowany przez PBE to świetne narzędzie dla realizacji planów rozwoju i sprzedaży dla startupów, ponieważ wsparcie finansowe idzie w parze ze wsparciem merytorycznym.

Drony w służbie ratowniczej i ochrony środowiska. Innowacje na wysokim pułapie z Pelixar SA

Restauratorzy załamani decyzją premiera

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.