Drektor szpitala może pracować

    Drektor szpitala może pracować

    Sebastian Dadaczyński

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Janusz Boniecki, dotychczasowy dyrektor Zespołu Opieki Zdrowotnej w Tczewie, może wrócić do pracy - tak zdecydował Sąd Rejonowy w Tczewie.
    Nieoficjalnie wiemy, że uznał on, iż prokurator, który polecił zawieszenie dyrektora w czynnościach, nie uzasadnił swojej decyzji.

    Bonieckiego zawieszono po tym, jak prokuratura po kontroli CBA przedstawiła mu zarzuty. Miał rzekomo ułatwić wygranie przetargu miejscowej firmie ochroniarskiej. Według prokuratury działał on na szkodę szpitala i powiatu.

    Boniecki z decyzji sądu jest niezadowolony. - Byłem przekonany, że sąd zdejmie ze mnie wszystkie nałożone sankcje, czyli również zabezpieczenie majątkowe w wysokości 100 tys. zł i całkowity zakaz opuszczania kraju - mówi.

    - Postanowienie o zawieszeniu w czynnościach dyrektora ZOZ nie było prawomocne, a więc do czasu uprawomocnienia tej decyzji mógł on wykonywać swoje obowiązki - wyjaśnia z kolei Mirosław Szymański, szef Prokuratury Rejonowej w Tczewie. - W pozostałym zakresie sąd utrzymał sankcje, stwierdzając, że zgromadzony materiał uprawdopodobnia na obecnym etapie fakt popełnienia zarzucanego mu czynu.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo