Dramatyczna akcja ratunkowa w Jarosławcu. Tonęła 8-latka. Śmigłowiec LPR zabrał ją do szpitala. Jest w ciężkim stanie

TTZaktualizowano 
Wezwano  śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który 8-latkę zabrał do szpitala w Koszalinie.
Wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który 8-latkę zabrał do szpitala w Koszalinie. R.Pietrasz
Dramatyczny finał kąpieli morskiej [25.08.2019. ok. godz. 19] w Jarosławcu (gm. Postomino). Prokuratura Rejonowa w Sławnie informuje, że 8-latka przebywa na OIOM-ie koszalińskiego szpitala.

Dramat wydarzył się na niestrzeżonej plaży w Jarosławcu około godz. 19 w niedzielę - 25 sierpnia 2019 roku. Wówczas do wody weszła 8-latka, a jej ojciec zajmował się jeszcze czwórką innych dzieci. Rodzina to turyści z Małopolski.

W pewnym momencie dziewczynka zaczęła tonąć. Wydobyto ją na brzeg. Wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który 8-latkę zabrał do szpitala w Koszalinie. Przebywa ona na OIOM-ie i jej stan jest ciężki - informuje Jarosław Płachta, prokurator rejonowy w Sławnie.

Policja ze Sławna dodaje, że dziewczynkę wyciągnęli z wody mieszkańcy pobliskiego Rusinowa oraz, że są wyjaśniane okoliczności zdarzenia.

Krzysztof Lewandowski, szef ratowników w Jarosławcu mówi, że dziewczynka i jej rodzeństwo oraz ojciec przebywali na plaży niestrzeżonej. Zaznacza też, że było to już po godzinach pracy ratowników.

- Telefon alarmowy milczał. Nas nie wezwano. Mogę powiedzieć, że morze było w niedzielę spokojne. Praktycznie fali nie było. Wiatr też nie wiał - opisuje Krzysztof Lewandowski.

Najtragiczniejsze wypadki na Pomorzu w 2018 r.:

POLECAMY w SERWISIE DZIENNIKBALTYCKI.PL:

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 14

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
16 września, 7:04, Gość:

Witam,

Czy ktoś się orientuje czy jaki jest stan dziewczynki? Czy przeżyła? Czy odzyskała przytomność?

Przeżyła i nie umrze. Nie odzyskała jeszcze przytomności, miejmy nadzieję, że odzyska jak najszybciej.

G
Gość

Witam,

Czy ktoś się orientuje czy jaki jest stan dziewczynki? Czy przeżyła? Czy odzyskała przytomność?

A
Aż smutno komentować

Mam nadzieję że ktoś zajmie się tą rodzina i dziecmi.. Miałam styczność z jednym z dzieci w Kamienicy gdzie wzywalam osobiście policję bo chłopiec biegł brzegiem ogromnej rzeki i wystarczyła chwila nieuwagi a już by go nie było.. Mimo nawolywan miał mnie gdzieś i uciekał następnie zawisnal na drzewie nad ogromnym wodospadem z fal ja byłam przerażona a on patrzył na mnie.. A odnośnie tej sytuacji to mam nadzieję że dziewczynka wróci do zdrowia tylko już słyszałam jak jej Matka mówiła że ze stratą trzeba się pogodzić i nie jeżdżą do niej bo za daleko.. To proszę zobaczyć jakim trzeba być człowiekiem a przede wszystkim jakim rodzicem.

G
Gość

Od było fal o czym w ludzie piszecie zastanowcie się

G
Gość

Dziewczynka żyje. Proszę nie pisać obraźliwych komentarzy w stosunku do jej rodziny. Na pewno przechodzą piekło.

58473
29 sierpnia, 10:58, 11111111:

No cóż tej rodzinie już dawno powinny być odebrane dzieci... Zero opieki, dzieci same sobą się zajmują, rodzice mają je gdzieś, a teraz jeszcze zostawili dziewczynkę i pojechali podobno do domu....

Rodzice są patologia dzieci brudne i zaniedbane same sobie wieczny problem

G
Gość

Mam nadzieję ze prokuratura zajmie sie rodzicami tej dziewczynki. To się musiało w końcu tak skończyć... 😥

Mam nadzieję że wszystko się jakoś ułoży i dziecko wyjdzie na prostą.

M
MMM

Czy wiadomo co z 8-latką? Żyje?

G
Gość

Szkoda ze dziewczynka zginęła 1.5 godziny wcześniej a rodzic jej nie szukał...

G
Gość

W czasie gdy dziewczynka była w wodzie był silny wiatr i dość duże fale. Byłem wtedy z rodziną ok. 300 metrów od tego przykrego zdarzenia. Porażką jest, że władze nie zapewniają ochrony ludziom przebywających na plaży i kąpiących się w wodzie. Nie ma pieniędzy na ratowników ??? Istne dzikie plaże. Porażka

G
Gość

Ten cały szef ratowników medycznych to pewnie ten co sobie kamyczki zbierał podczas akcji ratunkowej... I gada głupoty że morze było spokojne jak było zupełnie inaczej

G
Gość

Na morzu od ok godz 16 był silny wiatr i robiły się naprawdę duże fale

G
Gość

Ratownicy jak ja byłam w Rusinowie to się zwijali po godzinie 16 moim zdaniem za krótkie dyżury maja w sezonie jak jest ładna pogoda powinni do 18 siedzieć

G
Gość

Morze było spokojne do ok. godz 15. Po tym czasie zaczął wiać wiatr północny i zaczeły tworzyć się fale i to dość wysokie.. W ten dzień morze było zdradliwe niestety....

Dodaj ogłoszenie