Dr Zdrojewski: - Szybki spacer daje więcej korzyści niż maraton [ROZMOWA]

rozm. Dorota Abramowicz
- Rekomendujemy umiarkowany wysiłek - mówi w imieniu lekarzy dr hab. med. Tomasz Zdrojewski
- Rekomendujemy umiarkowany wysiłek - mówi w imieniu lekarzy dr hab. med. Tomasz Zdrojewski Tomasz Bołt

Od dwóch dni w Gdyni dużo się mówi o bezpieczeństwie osób uprawiających sport.
Na międzynarodowej konferencji "Aktywni dla Serca. Zdrowie i Bezpieczeństwo Ludzi Aktywnych" spotykają się eksperci medyczni, animatorzy imprez sportowych oraz osoby uprawiające sport. Rozmawiamy między innymi na temat prewencji, ryzyka sercowo-naczyniowego u osób uprawiających sport i i o ratowaniu życia.

Kiedy słyszę o 67-latku, który zmarł podczas maratonu w Krakowie, o dziennikarzu Tomaszu Lisie, który zasłabł w czasie biegu w Holandii, o problemach zdrowotnych sportowców, z trudem wierzę, że sport to zdrowie.
Jako lekarze bardzo się cieszymy z coraz większej mody na uprawianie sportu. Równocześnie jednak nie możemy zapominać o starym powiedzeniu "znaj proporcjum, mocium panie". Jeśli będziemy zbytnio ryzykować, jeśli nie zachowamy podstawowych zasad bezpieczeństwa, mogą się pojawić niepożądane objawy. Najnowsze europejskie i amerykańskie zalecenia podkreślają, że intensywny wysiłek podjęty bez wcześniejszych przygotowań może być szkodliwy.

To może od biegania bezpieczniejsze jest posiedzenie w fotelu przed telewizorem?

Na pewno nie. Im mniej wysiłku fizycznego, tym częściej chorujemy, im więcej - tym dłużej żyjemy. Jednak start w maratonie bez wcześniejszego treningu albo po przebytym przeziębieniu, grypie, biegunce, powodującej zaburzenia elektrolitowe, wypiciu alkoholu jest bardzo niebezpieczną decyzją. Z analizy przypadków zgonów, do których doszło podczas imprez sportowych w Polsce, wynika, że każdego z nich można było uniknąć. Były one skutkiem zaniedbań przed startem.

Zobacz również: VI Kwidzyński Bieg Papiernika ukończyło aż 3268 biegaczy! [ZDJĘCIA]

Zdarza się, że na boisku nagle zatrzymuje się serce sportowca, którego trudno podejrzewać o brak treningów.
Bardzo rzadko, ale jednak dochodzi do takich dramatycznych przypadków, wśród sportowców i także wśród widzów. Dlatego organizatorzy imprez powinni być odpowiednio przygotowani. Tydzień temu w Lizbonie usłyszałem, że FIFA zaleca, by podczas każdego meczu był przygotowany plecak z defibrylatorem. PZPN jeszcze nie podjął takich kroków.

Jak wytyczyć granice między bezpiecznym a niebezpiecznym uprawianiem sportu?
Jako lekarze rekomendujemy umiarkowany i regularny wysiłek fizyczny. Każdy z nas powinien przejść dziennie co najmniej 10 tysięcy kroków. Zamiast wyczerpujących ćwiczeń czy wielokilometrowych biegów, zalecamy na przykład trwający co najmniej pół godziny dziennie szybki spacer z kijkami, jogging lub jazdę na rowerze. Ten sposób uprawiania sportu przynosi więcej korzyści zdrowotnych niż start w maratonach.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie