Dr Tomasz Sowiński: Wisła jest dobrem wspólnym [ROZMOWA]

Jacek SieńskiZaktualizowano 
Przemysław Świderski
Z dr. Tomaszem Sowińskim, prezesem Związku Miast Nadwiślańskich rozmawia Jacek Sieński.

Niejednokrotnie wskazywał Pan na negatywne skutki rozproszenia spraw związanych z żeglugą śródlądową i zarządzaniem wodami powierzchniowymi, bo zajmowało się nimi aż 6 ministerstw. Zatem jak można potraktować utworzenie oraz działalność Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej?
Nowy resort funkcjonuje dopiero niecały rok, a na początku był w fazie organizacji. Trudno jest więc już oceniać efekty jego działalności. Jednakże co do zasady i wizji gospodarczej Polski, która uwzględnia rozwój żeglugi śródlądowej, jako ważnej dziedziny transportu, zamierzenia ministerstwa należy uznać za pozytywne. Zwłaszcza, że poprzednio wykorzystywanie dróg wodnych do transportu towarów i innych działań gospodarczych uważano za nieopłacalne, a do tego - szkodliwe dla środowiska. Chociaż właściwe zagospodarowanie rzek powoduje, że można tworzyć wiele nowych miejsc pracy poprzez usługi związane z przewozami i przeładunkami towarów, budownictwem hydrotechnicznym, energetyką wodną, zabezpieczeniem przed zagrożeniami powodziami i suszami, ekologią oraz z turystyką, rekreacją i sportami wodnymi. Mówiliśmy o tym od lat. Istotne jest też, że nowe ministerstwo proponuje nowe rozwiązania, ale nie do pospiesznej realizacji, natomiast w oparciu o szerokie konsultacje ze środowiskami zainteresowanymi użytkowaniem Wisły. Jego projekty budzą nadzieje na racjonale zarządzanie rzekami i są akceptowane. Szczególnie ważne jest doprowadzenie do przystąpienia Polski do Europejskiego porozumienia w sprawie głównych śródlądowych dróg wodnych o znaczeniu międzynarodowym AGN, o co starano się bezskutecznie przez wiele lat.

Czytaj więcej na temat: Akcja Wisła: Autostrada wodna na Wiśle

Co przeszkadza dziś w udrażnianiu naszych śródlądowych szlaków wodnych?
W Polsce nieustannie podnosi się kwestie związane z ochroną środowiska naturalnego, co hamuje choćby tylko odbudowę niezbędnych obiektów regulacyjnych na rzekach, takich jak ostrogi. Każda decyzja dotycząca nawet wielkich inwestycji na Wiśle, wykonywanych z dofinansowaniem unijnym, jest zaskarżana przez ekologów, najczęściej zrzeszonych w kilkuosobowych organizacjach. Tymczasem Unia Europejska dąży do dwukrotnego zwiększenia przewozów drogami wodnymi towarów, aby odciążyć zatłoczone drogi lądowe i chronić środowisko. W krajach zachodnioeuropejskich realizowane są wielkie inwestycje wodne i nikt nie twierdzi, że są one szkodliwe, bo w trakcie prac hydrotechnicznych można uwzględniać wymogi ekologiczne. Zatem należałoby się bliżej zapoznać się z obowiązującymi w Unii przepisami dotyczącymi środowiska i stosować je w naszym kraju. Wisła nie jest rzeką dziką, a zdziczałą na skutek zaniechania, między innymi robót regulacyjnych, prowadzonych na niej od średniowiecza.

Ile miast zrzesza dziś Związek Miast Nadwiślańskich i czy mają one jakieś wspólne cele do osiągnięcia, przy ogromnych odrębnościach, gdy chodzi o ich wielkość, potencjał gospodarczy oraz położenie nad różniącymi się znacznie odcinkami Wisły?
Działamy od 20 lat i zrzeszamy 23 miasta, od Połańca do Gdańska. Stanowią one połowę z miast leżących nad Wisłą. Jeżeli cała rzeka będzie zagospodarowana, to skorzystają z tego wszystkie z nich, niezależnie od lokalizacji. Wisła jest dobrem wspólnym, ale jej potencjał ekonomiczny nadal się nie przynosi im możliwych do zyskania pożytków. Z tej sytuacji zdają sobie sprawę władze miast nadwiślańskich. Bowiem zagospodarowanie Wisły pozwoliłoby im na tworzenie kolejnych miejsc pracy w różnych dziedzinach, a także - zwiększanie atrakcyjności turystycznej obszarów nadwiślańskich, a turystyka jest dzisiaj ważnym i dochodowym sektorem gospodarki. W przypadku Bydgoszczy, stanowiącej kluczowy węzeł transportowy pomiędzy międzynarodowymi drogami wodnymi zlewni Wisły, Odry i rzek zachodnioeuropejskich, nie jest on zupełnie wykorzystywany. Nie korzystamy też z potencjału hydroenergetycznego Wisły i innych rzek, choć stanowi on największe źródło energii odnawialnej.

Jakie znaczenie dla miast nadwiślańskich mają projekty i działania podejmowane przez Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej?
W Polsce potrzebni są gospodarze odpowiedzialni za kompleksowe zarządzanie rzekami, które nie ogranicza się do żeglugi. Dotąd odpowiedzialność ta jest rozmyta, bo kompetencje związane z gospodarowaniem wodami powierzchniowymi, infrastrukturą wodną czy bezpieczeństwem przeciwpowodziowym wciąż posiadają różne resorty i jednostki administracyjne państwa. Zatem utworzenie ministerstwa żeglugi jest krokiem w dobrym kierunku, ale nie rozwiązuje jeszcze wszystkich problemów powiązanych z właściwym gospodarowaniem wodami, pozwalającym na odnoszenie korzyści przez miejscowości i miasta nadrzeczne.

Jak ocenia Pan prowadzoną systematycznie od 2013 roku akację medialną Dziennika Bałtyckiego „Po drugie: autostrada wodna na Wiśle”?
Liczba publikacji dotyczących Wisły w „Dzienniku Bałtyckim”, które w ostatnich latach ukazały się na łamach prasy krajowej, stanowi zdecydowaną większość wszystkich artykułów dotyczących żeglugi śródlądowej i gospodarki wodnej. Zasięg oddziaływania tych publikacji obejmuje nie tylko Pomorze, ale i cały kraj, a także, co jest istotne, wpływa na rządowe ośrodki decyzyjne. Trudno jest przecenić podjętą przez Dziennik Bałtycki akcję, która ma na celu przywrócenie Wiśle roli osi gospodarczej kraju, a jednocześnie - wykorzystania jej, jako źródła energii odnawialnej albo szansy na rozwój obszarów nadwiślańskich.

Kliknij i sprawdź szczegóły akcji!

polecane: FLESZ: Ekologia na co dzień: 6 mitów, w które wierzymy

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3