Dorota Kobiela: Chcę przyjrzeć się zagadce śmierci van Gogha...

    Dorota Kobiela: Chcę przyjrzeć się zagadce śmierci van Gogha ROZMOWA

    Gabriela Pewińska

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Dorota Kobiela: Każdy twórca wyraża swoją wrażliwość poprzez dzieło, zatem, żeby dowiedzieć się więcej o samym artyście, musimy przede wszystkim poznać
    1/6
    przejdź do galerii

    Dorota Kobiela: Każdy twórca wyraża swoją wrażliwość poprzez dzieło, zatem, żeby dowiedzieć się więcej o samym artyście, musimy przede wszystkim poznać jego twórczość, a nie tylko biografię. ©Mat. prasowe

    W marcu rusza w Gdańsku produkcja animowanego filmu o Vincencie van Goghu. Z reżyserką Dorotą Kobielą rozmawia Gabriela Pewińska.

    Animacja malarska "Loving Vincent" to ponoć pierwsza taka produkcja na świecie.


    Ten pełnometrażowy film jest animacją malarską w stu procentach, każda klatka zostanie namalowana ręką ludzką.

    O czym film opowiada?

    Spróbujemy przyjrzeć się zagadce tajemniczych okoliczności śmierci malarza. Filmowy portret Vincenta van Gogha budowany będzie za pomocą wspomnień bohaterów jego obrazów. W wywiadach z tymi postaciami poruszanych jest wiele intrygujących zagadnień: czy było to rzeczywiście samobójstwo, czy też ktoś ponosi odpowiedzialność za tę śmierć? Dlaczego Vincent miałby odebrać sobie życie wtedy, gdy został doceniony jako artysta?
    Dlaczego broń i jego rzeczy nigdy nie zostały odnalezione? Dlaczego miałby strzelić sobie w brzuch i jak to zrobił, skoro rana wskazuje, że strzał był oddany z dystansu? Każdy ma inną wersję wydarzeń. Niektóre z tych postaci starają się ukryć istotne fakty, inne dążą do wyolbrzymienia swego wpływu na życie malarza. Wszystko to prowadzi do poznania prawdy o artyście, a kryminalna zagadka to pretekst do tego.

    Jest Pani nie tylko reżyserem, ale i malarką. To doświadczenie przydaje się w pracy nad tym filmem?

    Każdy twórca wyraża swoją wrażliwość poprzez dzieło, zatem, żeby dowiedzieć się więcej o samym artyście, musimy przede wszystkim poznać jego twórczość, a nie tylko biografię. Film o wielkim kompozytorze będzie zawierał jego muzykę, o poecie - będzie miał też warstwę literacką, a co z malarzem? W opowieści filmowej malarstwo odgrywa zazwyczaj marginalną rolę, sprowadzone jest do roli rekwizytu. Jako malarka zapragnęłam uczynić dzieło van Gogha bohaterem filmu równie ważnym jak sam twórca. Widz będzie mógł zbudować sobie wyobrażenie o osobowości malarza i jego relacjach z otoczeniem, ale przede wszystkim poznać dzieło, które stworzył, dzieło którego wielkość przekracza doczesne problemy i dominuje nad śmiercią. Napisane do brata, w jednym z ostatnich listów, słowa Vincenta: "Mogą mówić za nas tylko nasze obrazy", w przewrotny sposób stają się mottem przewodnim filmu, gdzie sztuka zwycięża nad nietolerancją, obłudą i nienawiścią.

    Scenariusz pisze Pani wspólnie z poetą Jackiem Dehnelem.

    Historia przedstawiona zostanie w konwencji dokumentu kryminalnego. Pozwoli to na zwiększenie potencjału narracyjnego i wciągnięcie odbiorcy w opowiadaną historię - a poprzez nią - w umysł i dzieła Vincenta.

    "Sam rys twarzy nie będzie zgodny 1:1 z dziełem van Gogha, tylko podobny do oblicza naszego aktora" - powiedziała Pani w jednym z wywiadów.

    Role w filmie nie zostały jeszcze obsadzone - czekamy z tym do momentu zamknięcia scenariusza. Mamy pomysły na obsadę wymarzoną, ale dopóki udział tych aktorów w filmie nie zostanie potwierdzony, wolałabym nie zapeszać. "Wywiady z obrazami" - czyli część aktorska - zostanie nakręcona w Londynie, reszta zdjęć w Polsce. U nas stworzony zostanie też cały proces przygotowawczy, w tym animacja komputerowa. Przy realizacji filmu będziemy posługiwać się jedynie techniką poklatkową - animacji malarskiej, każda klatka filmu zostanie namalowana na podobraziu i zarejestrowana, przy czym cały film składać się będzie z ok. 60 tys. takich obrazów/klatek.

    Które obrazy "zagrają" w filmie?

    W tej filmowej podróży przez malarstwo van Gogha ukazane jest ponad 120 jego dzieł. Widz prowadzony jest po miejscach kluczowych dla przeobrażeń, jakich doznawał artysta. Vincent malował miejsca, w których mieszkał, przedmioty codzienne, takie jak własne znoszone buty czy jedzenie na talerzu; malował ludzi, którzy go otaczali. Jeśli chodzi o portrety, najczęściej zobaczymy na ekranie: Armanda Roulina, Adeline Ravoux, Doktora Gacheta i jego córkę Margaret Gachet oraz Listonosza Roulina. Zdradzę, że ważną rolę odgrywa obraz "Gwiaździsta noc"...

    W filmowej podróży przez malarstwo van Gogha pokazanych zostanie jego 120 dzieł. Premiera planowana jest na 2015 rok, w 125 rocznicę śmierci artysty. Producentem filmu jest BreakThru Films



    Treści, za które warto zapłacić!
    REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


    Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo