Donald Tusk: Należałoby oczekiwać od rządzących i bezpośrednio od Jarosława Kaczyńskiego aby przerwali ten ponury spektakl

OPRAC.:
Maciej Badowski
Maciej Badowski
- Należałoby oczekiwać od rządzących, aby przerwali ten ponury spektakl, czyli grę Smoleńskiem- stwierdził były premier Donald Tusk.
- Należałoby oczekiwać od rządzących, aby przerwali ten ponury spektakl, czyli grę Smoleńskiem- stwierdził były premier Donald Tusk. Przemyslaw Swiderski/ Polska Press
- Należałoby oczekiwać od rządzących i bezpośrednio od Jarosława Kaczyńskiego, aby przerwali ten ponury spektakl, czyli grę Smoleńskiem - stwierdził w piątek wieczorem były premier Donald Tusk. Zdaniem wicepremiera Jacka Sasina, Donald Tusk "przekroczył wszelkie poziomy obrzydliwości w polityce i w życiu".

- Należałoby oczekiwać od rządzących i bezpośrednio od Jarosława Kaczyńskiego, bo o Antonim Macierewiczu wolę nie mówić, aby przerwali ten ponury spektakl, czyli grę Smoleńskiem- stwierdził w piątek w "Faktach po Faktach" były premier Donald Tusk. Dodał, że jest w tym "coś przykrego", ponieważ, jak przyznał Tusk, również "stracił tam przyjaciół".

Były premier stwierdził, że za tę "polityczną wojnę domową w stu procentach " odpowiada partia rządząca. Jednocześnie tłumaczył, że "prawda o katastrofie smoleńskiej została wyjaśniona". - Pracowała nad tym państwowa komisja złożona nie z polityków, a z uczciwych, kompetentnych ludzi, którzy całe życie spędzili na badaniu katastrof lotniczych – mówił.

- Raport opracowany przez tę polską komisję wyjaśnił przyczyny katastrofy- dodał.

"Kłamstwo smoleńskie"

- Kłamstwem smoleńskim jest teza, że oddaliśmy Rosji śledztwo- przyznał były premier. - Mówi się o politycznej odpowiedzialności, to ja dzisiaj powiem wprost. Nie mogę już dłużej słuchać tego jątrzenia i bardzo niemoralnego wykorzystywania katastrofy przez oskarżenia polityczne- dodał.

Tusk tłumaczył, że piloci, którzy popełnili błędy w czasie próby lądowania, byli poddawani presji. - To wynika jednoznacznie ze wszystkich dostępnych materiałów, które były w dyspozycji państwowej komisji- przyznał. - Przyczyna została wyjaśniona, a polityczne okoliczności w świetle tych badań też były dość oczywiste: piloci byli poddani presji politycznej- podsumował.

"Incydent gruziński"

Donald Tusk w programie przypomniał rozmowę z prezydentem Lechem Kaczyńskim, po tak zwanym incydencie gruzińskim, kiedy to pilot odmówił lotu do Tbilisi. Jak tłumaczył, prezydent miał mu powiedzieć, że sam będzie "podejmował decyzje, kiedy będzie latał samolotem rządowym, prezydenckim, ponieważ jest głównodowodzącym". - Mówił o tym także publicznie- mówił Tusk i dodał, że to Pałac Prezydencki odpowiadał za organizację wizyty w Smoleńsku.

"Kolejna próba obciążania prezydenta Lecha Kaczyńskiego za tragedię w Smoleńsku"

- Po 11 latach kolejna próba obciążania prezydenta Lecha Kaczyńskiego winą za tę tragedię za pomocą – nie mam co do tego żadnej wątpliwości, wymyślonych, rzekomych rozmów, które panowie odbywali wiele lat temu, o których nagle przypomina sobie po 11 latach- skomentował w sobotę rano w RMF FM wicepremier Jacek Sasin.

- Widać, że Donald Tusk jest człowiekiem, który po pierwsze chce uciec od odpowiedzialności za to, co się wydarzyło- mówił.

Sasin stwierdził także, że "ani polska komisja, ani rosyjska nie wyjaśniły przyczyn katastrofy smoleńskiej". Jego zdaniem, jedynym efektem ich pracy było "stworzenie fałszerstwa, stworzenie nieprawdziwego obrazu wydarzeń, ale takiego, który był wygodny, przede wszystkim dla Rosjan, a również dla rządzących w Polsce ówcześnie".

- Wiemy to chociażby z tych nagrań, rozmów, które toczyły się wtedy w ramach polskiego rządu. Martwili się głównie tym, aby polska wersja raportu nie różniła się zbytnio od rosyjskiej. Rozumiem, że dla Donalda Tuska pani Anodina i jej komisja, jej raport cały czas są czymś wiarygodnym- przyznał.

Kolno wolne od koronawirusa

Wideo

Materiał oryginalny: Donald Tusk: Należałoby oczekiwać od rządzących i bezpośrednio od Jarosława Kaczyńskiego aby przerwali ten ponury spektakl - Polska Times

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kasienka

Tusk to wredny lajdak i kanalia.

P
Piotr

Sasin się powinien zając podłączeniem podkarpacia pod Warszawę, przy okazji przybędzie nowych parafialnych businessmen

E
Etna

Sprzedawczyk Polski i Polaków

O
Ocg

Zejdź z oczu Ryżawy

G
Gość

Można się zgadzać lub nie z Tuskiem w sprawie ogółu ale w tym wypadku ma rację. Katastrofa podzieliła Polaków. Trzeba skończyć z tym dla dobra ojczyzny i narodu. To co robi PiS dzieląc Polaków to jest tylko przysługa dla Kremla. To była katastrofa i już a jak ktoś myśli inaczej to jest idiotą. Jeżeli samolot po zderzeniu z brzozami powinien je skosić ale bezpiecznie wylądować to co szkodzi to udowodnić. macie drugi TU 154 i niech ci wszyscy mówiący o zamachu się na niego pakują, wybierzcie sobie dowolny zagajnik brzozowy i koście te drzewa a potem bezpiecznie lądujcie. Co boicie się że to okaże się kłamstwem a wy skończycie jak tamta delegacja?! Teoria zamachu kreowana przez Macierewicza jest tak naciągana a Macierewicz tak jest o tym przekonany jakby to on sam podłożył tą bombę, na miejscu drogą radiową ją zdetonował a potem pierwszym pociągiem uciekł z miejsca zbrodni żeby dorwać się do teczek. Jeżeli jest szpiegiem KGB wg książki Piątka to jest to bardzo prawdopodobne. To jest bardziej prawdopodobne niż zamach przez Tuska bo jeśli ten miałby go dokonać o co jest oskarżany to by zakazał lotu w tym dniu dla swoich ludzi. Tak samo z Putinem, On jakby chciał dokonać zamachu zrobiłby to już dawno a najlepszą okazję miał w Gruzji. Dokonałby tego z premedytacją i jeszcze zwalił na Gruzinów i uzasadniał swoją inwazję na Gruzję tak samo jak zestrzelili samolot nad Ukrainą i zwalali winę na Ukraińców. Dla mnie to była katastrofa i tyle. Jeśli już ktoś ponosi winę to Jarosław K. który jest mordercą 96 osób w tym swojego brata. Dlaczego? Bo to była wizyta na szybko i na siłę. Liczyły się % poparcia i jak by to było że Tusk był a ich by nie było. Była mgła to trzeba było zawrócić a nie kazać pilotom lądować za wszelką cenę. Sam podejrzany o to morderstwo Jarosław K. może dostarczyć dowodów na swoją niewinność jak rozmowa z bratem a skoro jej nie chce udostępnić znaczy że jest tam coś co przesądzi ostatecznie o jego winie. Może to stąd te miesięcznice jako rachunek sumienia, żal za grzechy i pokuta.

Dodaj ogłoszenie