Dolcan Ząbki - Arka Gdynia 1:0 [BRAMKA, SKRÓT MECZU]

ŁŻZaktualizowano 
Tomasz Bolt/Polskapresse
Arka przegrała w Ząbkach z Dolcanem 0:1. Piłkarze i trenerzy po meczu byli zgodni - o zwycięstwie zadecydowały błędy indywidualne. Zobacz bramkę i najciekawsze akcje z tego pojedynku.

Orange Sport / X-news

- W ostatnich meczach mogliśmy narzekać, że nie biegaliśmy, że nie walczyliśmy. Dzisiaj mój zespół postawił ciężkie warunki drużynie Dolcanu, ale brak konsekwencji w kryciu zadecydował o porażce. Sukces ma zawsze wielu ojców, a porażka jednego, dlatego biorę ją na własne barki - powiedział trener Paweł Sikora.

Startujemy z naszym profilem na Twitterze. Czas rozruszać serwis i pokazać, że 140 znaków wystarczy, by oddać sportowe emocje.

— Sport DB (@baltyckisport) September 8, 2013

Arka obecnie niebezpiecznie spada w tabeli. Jeśli gdynianie przegrają zaległy mecz z Górnikiem Łęczna, będę mieli już tylko jeden punkt więcej, niż ostatni zespół ze strefy spadkowej.

Zespół trenera Pawła Sikory musi wrócić na odpowiednią ścieżkę. Kolejny pojedynek Arka rozegra w niedzielę. Jej przeciwnikiem będzie Kolejarz Stróże. Początek meczu o godz. 15.30.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

k
kibic Arki

ci piłkarze ( oprócz Jarzy, Szromnika, Marcjanika no i Sobieraja nie mają poczucia dumy,że są arkowcami, nie maja honoru.Obiecują, zapewniają-a potem przegrywają jak zawsze.
To co grał w tym meczu Kubowicz-to kryminał.Kilku pozostałych-Pruchnik, Tomasik, Szubert- niewiele lepszych.
Do tego dochodzi trener- nagle udaje mężczyzna- porażkę biorę na siebie.
udaje, że uwalnia od niej piłkarzy.
Wart Pac pałaca.
Jak najszybciej Go zwolnic- tak naprawdę degrengolada Arki rozpoczęła się od przegranego w skandaliczny sposób meczu w Łęcznej w poprzednim sezonie i bezustannym rozbawieniu na tym meczu trenera i sztabu szkoleniowego. Piłkarze to widzieli i zobaczyli, że mogą im wszyscy nadmuchać.
I są tego efekty.
Zero dyscypliny, zero szacunku do trenera, zero odpowiedzialności a dużo pustej, czczej gadaniny.

Dodaj ogłoszenie