reklama

Do dermatologa i okulisty od 2015 r. tylko ze skierowaniem? Posłowie mają pomysł

Joanna Surażyńska, Edyta OkoniewskaZaktualizowano 
J.Babicz/archiwum PP
Od stycznia z porady okulisty i dermatologa będziemy mogli skorzystać tylko na podstawie skierowania od lekarza rodzinnego. To sejmowy pomysł na zmniejszenie kolejek do specjalistów (w ramach NFZ).

Obecnie każdy, kto potrzebuje pomocy okulisty czy dermatologa, rejestruje się w poradni i przychodzi na umówioną wizytę. Teraz droga ta znacznie się wydłuży. Najpierw trzeba będzie umówić się na wizytę do lekarza rodzinnego, wziąć skierowanie i zarejestrować się na kolejną wizytę do specjalisty. Zdaniem ministerstwa, wiele przypadłości, z którymi pacjenci zgłaszają się do specjalistów, z powodzeniem mogliby leczyć lekarze rodzinni.

- Analizy przeprowadzone przez NFZ wykazały, że większość pacjentów (70 proc.) pojawia się u lekarza okulisty raz lub dwa razy w roku i wymaga jedynie podstawowego badania, które zgodnie z kompetencjami i w ramach posiadanej wiedzy mógłby wykonać lekarz POZ (np. zapalenie spojówek, jęczmień) - mówi Krzysztof Bąk, rzecznik prasowy ministra zdrowia. - Dzięki temu pacjenci z bardziej skomplikowanymi schorzeniami szybciej dostaną się do lekarza okulisty. Podobnie w przypadku dermatologa. Część pacjentów zgłasza się do specjalisty jedynie z podejrzeniem choroby, którą mógłby potwierdzić lub wykluczyć lekarz POZ (m.in. zapalenie skóry, grzybica).

Ministerstwo przekonuje, że zmiany przyczynią się do skrócenia kolejek osób oczekujących na świadczenia w poradniach dermatologicznych i okulistycznych.

- Już pod koniec lat dziewięćdziesiątych skierowania obowiązywały do wszystkich specjalistów i wówczas zniesiono je, aby ułatwić pacjentom życie - mówi lek. med. Dariusz Dec. - Trudno zrozumieć, dlaczego po raz kolejny wraca się do takiego rozwiązania, zwłaszcza że kolejki do lekarzy pierwszego kontaktu też są spore. Sądzę, że wciąż będą obowiązywały stałe skierowania, by pacjenci chorujący przewlekle nie musieli za każdym razem prosić o skierowanie.

Na razie nadal nie będą wymagane skierowania do lekarza psychiatry, ginekologa czy onkologa.

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 33

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

g
gosc

w Lipnie bez skierowania do okulisty nie bylo kolejek... teraz po wprowadzeniu genialnego pomyslu naszych wladz na wizyte musimy czekac kilka miesiecy...no coz, u nas to juz norma...

N
Na litoś boską

3 miesiące temu uderzyłem się w lesie o gałąź i oczywiście oko czerwone łzawi i boli jak cholera, jeszcze zacząłem słabo widzieć myślałem że po 2 dniach przejdzie, niestety pogorszyło się mimo stosowania kropli, postanowiłem pójść do okulisty, w recepcji co usłyszałem skierowanie i lekarz mnie przyjmie dopiero za 2 tyg., mówię że niech pani nie będzie śmieszna do tego czasu to ja oślepnę, a ona mi na to, "to nie jej problem bez skierowania nic nie zrobi", to lecę do rodzinnej i czekam w kolejce ze 2h z numerkiem 21, pokazuje oko i mówię skierowanie mi potrzebne do okulisty (większość rodzinnych nie lubi wypisywać skierowań) i pyta się czy jakieś krople używałem -Tak, jak długo to trwa itd... po nie wiem 20 min wyszedłem ze skierowaniem i z powrotem do okulisty (rejestracja)pokazuje mam czy mnie przyjmie, " jak pani doktor przyjdzie to pan się spyta" 1,5h czekania na doktor, jest pytam się czy mnie przyjmie pokazuje oko i, "ulala a co pan po lesie chodził, przyjmę pana proszę poczekać" 1h później i po kilku pacjentach wchodzę ja, 30min i diagnoza podrażnione oko i mała powierzchniowa ranka na białku oka, L4 na 5 dni maść, krople i tabletki przeciwzapalne, to i tak krótko bo wszędzie blisko mam (1h) ale bez tego skierowania dostał bym się od razu bo była okulistka tylko musiałem lecieć do POZ po skierowanie, czyli straciłem 3,5h na czekanie, a ile przy tym nerwów i stresu, w nadchodzących wyborach podziękuje PO za tak kreatywne utrudnianie życia.

p
pil

Żeby zmniejszyć kolejki proponuję jeszcze wprowadzić skierowania do lekarzy pierwszego kontaktu;) i koniecznie limity porodów:)

r
rei

Zamiast jednej wizyty to mamy dwie. I kasa szybciej wyplywa nasza z nfz zamiast iść na leczenie. W efekcie więcej zgonów i mniej ludzi pobiera świadczenia. Cud

B
Brygida

Jeszcze zapomniano o dentyście, też trzeba będzie mieć skierowanie :-)

A
Ala

Byłam z marszu u okulisty 9.01.2015 r ze skierowaniem, ponieważ bolało mnie oko ( mam podwyższone ciśnienie w obu oczach )a oprócz tego zaprószyłam je. Nie byłam zadowolona z lekarza .Żadnych badań i w ogóle nic.Koszmar.Do swojego okulisty u którego się leczę zarejestrowano mnie dopiero na kwiecień. Pani doktor pierwszego kontaktu nie wydała mi skierowania, ponieważ twierdzi że nie może dać bo już dała wcześniej. Co to znaczy ? to że musimy się leczyć cały czas u jednego lekarza, nawet u takiego do którego nie mamy zaufania.

I
Irmina

aja do dermatologa i tak chodzę bez sierowania i to do najlepszego polecam www.dagderm.com

X
XXX

Patologia i to w najgorszym wydaniu, kolejki wydłużą się do rodzinnego/pediatry, 2 minuty wizyty a w tym czasie ktoś chory mógłby skorzystać. Dodatkowe koszty obsługi, (bo przecież pacjent ma, to zapłaci) + dzień wolny z pracy, aby móc otrzymać skierowanie a jeśli chodzi o dziecko to dzień bez nauki i pytanie gdzie zapisać do dzieci zdrowych czy chorych?, bo terminy do dzieci zdrowych są dużo bardziej odległe i dylemat iść ze zdrowym do chorych to może lepiej odpuścić. I na tym zależy NFZ, gdzie tu profilaktyka chyba na zielonej łączce mocno schowana w gęstym lesie. MY pacjenci bez praw musimy się dostosować. Zamiast konkretnego rozwiązania absurdy ludzi niby uczonych. A może wizyta prywatna, sektor ten na pewno się ucieszy. ABSURD I GŁUPOTA!.

M
Mike

Może naucz się czytać ze zrozumieniem... Masz iść do niego po skierowanie a nie na badania.

K
Krystyna

Byłam dziś, 22 grudnia 2014, leczę chory paznokieć (od sierpnia 2013). Lekarka powtórzyła leki, poleciła zgłosić się w lutym 2015, ale muszę mieć skierowanie od lekarza rodzinnego. Uważam, że przy ciągłości leczenia, takie skierowanie nie powinno być potrzebne.

d
dermo

W większości poradni dermatolog i wenerolog to ta sama osoba (kwestia specjalizacji) czyli trzeba de facto mieć skierowanie do wenerologa. A co z tajemnica lekarską i przepisami dot. chorób wenerycznych i HIV

a
avbfgbd

n o zajebście zrobili kur. bo ja mam czas latać i na studia, i do pracy, i na siłkę to jeszcze do lekarza po specjalne skierowanie? no Boże, człowiek to nie maszyna.. CO ZA PATOLKA weźcie to zmieńcie, bo sejmowi się chyba w DUPACH poprzewracało... niech się lekarze cieszą, że mają pracę i pacjentów zamiast siedzieć na bezrobociu, i tak zbyt długo nie przyjmują
wkurwiona

M
Martyna

Chory system. Mam wade wzroku, musze co rok przeprowadzac badania i niby lekarz rodzinny z papierowa tablica ma zadecydowac czy mój astygmatyzm sie pogłębia, czy ciśnienie w dnie oka mam dobre???

s
stasiek

chory kraj chory rzad i chore pomysly moze do ginekologa kobiety powinny tez miec skierowanie??????

P
Paweł

Witam,
to jedynie spiętrzanie problemów, dociążaniem obowiązkami lekarzy rodzinnych... czyli dłuższe kolejki, i jeszcze większa biurokracja - inaczej mówiąc, marnowanie czasu i pieniędzy, nas WSZYSTKICH .
To ma rozwiązać problem/y ?..

Dodaj ogłoszenie