Dlaczego wybrać rower: wpływ na zdrowie, formę i odchudzanie. Ciekawe trasy w Trójmieście i na Pomorzu [ZDJĘCIA]

Anna Szałkowska
Anna Szałkowska
Jazda na rowerze to sposób na poprawienie stanu zdrowia, zbudowaniu lepszej formy, a także odkrywanie swojej okolicy w przyjemny sposób. Z roweru zobaczysz więcej, niż z okna samochodu. Wszędzie zaparkujesz, omijasz korki, nie musisz płacić za benzynę. Wręcz przeciwnie, podczas jazdy spalamy kalorie i niechciane kilogramy mogą znikać. Pokażemy niektóre trasy w Trójmieście, zachęcimy, by z nich skorzystać. Nie musicie być superrowerzystami z profesjonalnym sprzętem i ekwipunkiem. Wystarczy sprawny rower i dobre chęci. Zatem, do dzieła.

Jazda na rowerze i prawidłowa waga

Jazda na rowerze wzmacnia układ oddechowy, krwionośny i mięśniowy. Pomaga zrzucić niechciane kilogramy. W ciągu godziny spalasz na rowerze około 300-400 kalorii, czasem więcej. Ostateczny bilans zależy od twojej wagi, formy, ukształtowania terenu i szybkości, z jaką się po nim poruszasz.

To czy jazda rowerem wpłynie na obniżenie twojej wagi, zależy przede wszystkim od tego, ile jesz. Sekret udanego mariażu aktywności fizycznej i jadłospisu na drodze do zrzucenia zbędnego balastu leży w regularności i zdrowym rozsądku. Zamiast więc robić na początku forsowne wycieczki, po których zmęczeni rzucimy rower w kąt, spróbujmy zacząć od krótszych dystansów kilka razy w tygodniu. A zamiast układać sobie restrykcyjne diety typu 1000 kalorii, spróbujmy jeść zdrowiej, świadomiej, rezygnując z gazowanych napojów czy mocno śmieciowego jedzenia.

Nie ma magicznych zaklęć na zrzucenie kilogramów, jest za to jedna zasada: waga spada, gdy organizm dostanie mniej kalorii, niż ich potrzebuje. Jeśli zatem, mimo regularnych przejażdżek i zdrowszego jedzenia waga nie spada, to najprawdopodobniej spożywamy wciąż za dużo. Czasem nawet nie rejestrujemy pod koniec dnia, ile tak naprawdę jemy. Zwłaszcza że nie celebrujemy posiłków, często jemy bezmyślnie, patrząc w telewizję czy telefon. Liczysz przekąski? Zwykle nie, a przecież garść chipsów ma sto kalorii, prawie sto ma przeciętny cukierek czekoladowy. Aby nie zapomnieć o przekąskach, warto zainstalować w swoim smartfonie aplikację i wpisywać każdy kęs. Możecie się zdziwić, ale często okazuje się, że oprócz regularnych posiłków, pochłaniacie drugie tyle kalorii w postaci smakołyków, o których zapominacie wkrótce po zjedzeniu.

Czy istnieje dieta rowerzystów?

Być może nie istnieje specjalna dieta (każdy przecież lubi co innego, każdemu też co innego służy), ale na pewno są podstawowe zasady, które warto przestrzegać. W trakcie wzmożonego wysiłku na pewno należy zadbać o odpowiednie nawodnienie organizmu. Trzeba pić wodę lub wodę z cytryną, można też dodać mięty, bo to powoduje efekt odświeżenia. Innym sposobem na skuteczne nawodnienie organizmu jest dodanie do wody soku z cytryny lub innego cytrusa. Można też przygotować własny napój izotoniczny: 500 ml niegazowanej wody, 10 g miodu, sok z jednej cytryny, szczypta soli.

Na godzinę przed przejażdżką, zwłaszcza dłuższą, warto zjeść pożywny, ale lekkostrawny posiłek. Produkty bogate w błonnik (pieczywo razowe, warzywa, owoce), chude mięso, ryby nabiał, orzechy to składniki, z których można go budować. Po każdym wysiłku fizycznym warto też dostarczyć dla organizmu trochę kalorii, w przeciwnym wypadku będzie bronić się przed utratą zgromadzonych zapasów. Trzeba nauczyć swój organizm, że po każdorazowym wysiłku może liczyć na uzupełnienie energii. Od czasu do czasu spróbujmy kawałka czekolady lub pysznego deseru. Nie chodzi o to, aby na co dzień wciąż pościć, ale o to, by jeść zdrowo, świadomie i pozwalać sobie na desery, byle w rozsądnych dawkach. Trzeba cieszyć się jedzeniem.

Jazda na rowerze to lepsza forma, figura i relaks

W czasie jazdy na rowerze pracują mięśnie ramion, grzbietu, brzucha, a także pośladków czy mięśnie czworogłowe ud. Niezależnie od tego, czy jedziemy pod górkę, czy też po płaskiej powierzchni, całe nasze ciało pracuje. Oczywiście, im większy mamy opór, tym intensywniejszy jest nasz trening.

Systematyczne treningi pomagają zredukować stres. Na rowerze można podziwiać przyrodę i przemyśleć wiele spraw. Warto rozważyć dojazdy do pracy rowerem. Jazda na rowerze zapewnia dotlenienie i endorfiny, więc wykonywanie obowiązków może stać się prostsze. Mówi się, że dla zachowania dobrego samopoczucia i zdrowia na starość, człowiek w wieku 19 – 64 lat powinien ćwiczyć co najmniej 2,5 godziny tygodniowo, ale rezultaty badania pokazały, że nawet osoby, które niewiele ćwiczyły w ciągu życia, ale jednak były w jakiś sposób aktywne, okazywały się w późniejszym wieku bardziej sprawne umysłowo niż te, które od zawsze pozostawały bierne.

Wysiłek fizyczny na rowerze powoduje wydzielanie przez organizm człowiek hormonów szczęścia. Endorfiny wydzielane są także po bieganiu, konsumpcji czekolady, w czasie śmiania się oraz po intensywnym seksie. Wywołują zadowolenie z siebie, doskonałe samopoczucie oraz mogą powodować euforię. Warto też wspomnieć, że również zwiększają tolerancję na odczuwanie bólu. Dowiedziono także, iż wytwarzanie endorfin może być uzależniające dla człowieka.

Ciekawe trasy rowerowe w Trójmieście

Trójmiasto ma plaże, lasy, ciekawe dzielnice i długą listę ścieżek rowerowych, którymi można do tych miejsc dojechać. I nie tylko ścieżkami. My podajemy zaledwie kilka pomysłów na wycieczkę, ale tak naprawdę każdy może wybrać miejsce, które chce zwiedzić. Warto też tak je zaplanować, aby cała trasa była ciekawa.

Cel to Wyspa Sobieszewska

Niedługa (ok. 30 km) i dosyć łatwa będzie trasa na Wyspę Sobieszewską. Na wyspę można dojechać ścieżką rowerową, ale warto pilnować znaków, bo chwilami ścieżka się kończy, a my musimy poszukać jej kolejnego etapu. Do Sobieszewa jedziemy przez Przejazdowo. Teren jest łatwy, droga do Sobieszewa mija niepostrzeżenie. W Sobieszewie obejrzeć możemy sanktuarium Matki Bożej Saletyńskiej, a w Przegalinie zabytkową śluzę, nie zapominajmy też o promie w Świbnie, którym możemy dopłynąć na drugą stronę Wisły, do Mikoszewa.

Na Wyspie Sobieszewskiej znajdują się rezerwaty przyrody: Ptasi Raj i Mewia Łacha. Mewia Łacha to obszar przy ujściu Przekopu Wisły, na którym można podziwiać wielotysięczne stada mew, rybitw, kaczek i innych ptaków wodno-błotnych. Drugi z rezerwatów - Ptasi Raj zajmuje przymorskie jeziora Karaś i Ptasi Raj, które oddzielone jest od Wisły Śmiałej kamienną groblą. Brzegi akwenów zarastają gęste połacie trzciny, które są doskonałym środowiskiem dla ptactwa błotno - wodnego.

Przejedź się Trasą Nadmorską

Trasa Nadmorska pokrywa się z przebiegiem oznakowanej, międzynarodowej drogą EuroVelo 10/13 i wiedzie głównie drogami rowerowymi. Do przejechania będziemy mieli około 30 km. Jak czytamy na travel.pomorskie.pl zobaczymy Wyspę Spichrzów, Muzeum Bursztynu, mieszczące się w Wieży Więziennej, a potem Europejskie Centrum Solidarności z placem Solidarności, Pomnikiem Poległych Stoczniowców 1970 zwany również pomnikiem Trzech Krzyży, czy historyczna Brama nr 2 Stoczni Gdańskiej. Z tego miejsca wygodnie dojedziemy do Brzeźna ścieżką rowerową. A stamtąd - też ścieżką - wzdłuż plaży dotrzemy przez Jelitkowo do Sopot Kamienny Potok. Środkowy odcinek trasy zakończymy na wysokości Kamiennego Potoku, podjeżdżając do Alei Niepodległości, by już po chwili pedałowania w kierunku Orłowa, dotrzeć do Parku Kolibki. Wyjedziemy z niego przy orłowskim molo (z jego końca pięknie prezentuje się znak rozpoznawczy Orłowa – klif ). Stąd, trzymając się nadal trasy EuroVelo 10/13, dotrzemy do mety wycieczki na Skwerze Kościuszk w Gdyni.

Zajrzyj do lasów Oliwy i Wrzeszcza

Atrakcyjnie do zwiedzenia na rowerze będą dzielnice Oliwa z Doliną Radości, rowerem można też penetrować lasy wzdłuż Jaśkowej Doliny. Dolina Radości położona jest nad Potokiem Oliwskim na obszarze Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego i otoczona kompleksem Lasów Oliwskich. Jaśkowa Dolina to piękne wzgórza porośnięte lasem. Dawny park, a dziś las zdumiewa wciąż doskonale zachowanym układem ścieżek. To w zasadzie drugi układ komunikacyjny, alternatywne leśne miasto. I chociaż nie po każdej ścieżce łatwo przejechać, lubiącym wyzwania na pewno się spodoba.

Pamiętaj o Dolnym Mieście, Starym Chełmie, Oruni i Biskupiej Górce

Po drugiej stronie Gdańska warto zajrzeć na Dolne Miasto, zwiedzić Orunię, Biskupią Górkę i Stary Chełm. Dolne Miasto to nie tylko urokliwa, zrewitalizowana ulica Łąkowa, ale przede wszystkim nowożytne bastionowe fortyfikacje miejskie Gdańska. Pięć pokrytych trawą bastionów wnosi się nad meandrami przepływającegoOpływu Motławy. Rozciągający się z nich widok jest wyjątkowy, a prowadzące wokół nich ścieżki sprzyjają spacerom lub przejażdżkom rowerowym właśnie. Pamiętaj też o Oruni i Parku Oruńskim. Warto zajrzeć na Biskupią Górkę, gdzie człowiek czuje się trochę, jakby przeniósł się w czasie. Tutejsze bruki i wzniesienie chwilami zniechęcają do jazdy, ale umówmy się. Uliczki Biskupiej Górki są tak klimatyczne, że możemy spokojne zsiąść z roweru i oglądać to miejsce spacerując. Z Biskupiej Górki blisko już na stary Chełm. Tzw. Stary Chełm w Gdańsku to malowniczy zakątek z brukowanymi uliczkami i niską zabudową. Trudno uwierzyć, ale niegdyś było to centrum samodzielnego miasta.

Odkrywaj nowe ścieżki

Miłośników dwóch kółek pewnie zainteresują też nowe szlaki, które powstają w dzielnicy Piecki Migowo, Jasień czy Łostowice Ujeścisko. Nie dla zabytków, ale by odkrywać, co się zmienia w ich mieście. Tak naprawdę całe Trójmiasto z siodełka jest warte zwiedzenia, zwłaszcza że ścieżek jest coraz więcej.

Leśna ścieżka tuż za miastem

Chcesz pojechać za miasto? Może zachęci cię licząca 13 km trasa rowerowa, która została wytyczona na terenie Nadleśnictwa Kolbudy, w lasach leśnictw Otomin i Bąkowo. Górki, pagórki, jary, wąwozy; krajobraz bieszczadzki – tak w skrócie można opisać teren, przez który przebiega trasa. Niewątpliwie jedną z większych atrakcji jest rezerwat przyrody nieożywionej Bursztynowa Góra. Na miejscu postoju pojazdów stoi tablica, opracowana przez Państwowy Instytut Geologiczny, przedstawiająca genezę tego terenu oraz opis wydobywania bursztynu w tym miejscu. Ciekawie wygląda też bagno (1,62 ha) zwane Czarnym Stawem, które porastają obumarłe drzewa. Następną atrakcją, znaną i licznie odwiedzaną przez mieszkańców Trójmiasta jest Jezioro Otomińskie.

"Rowerem przez Pomorze". Malownicza trasa rowerowa Mierzei W...

Półwysp Helski wzdłuż ścieżki

Półwysep Helski też czeka na rowerzystów. A przedtem wygodna podróż tramwajem wodnym. Na półwyspie jest piękna ścieżka od Helu do Władysławowa, potem za Władysławowem zdecydowanie zmienia się na wiejskie drogi, też urokliwe, ale lepsze do podróżowania w towarzystwie

Poznaj ścieżkę rowerową z widokiem na Wisłę

Ścieżki rowerowe powiecie tczewskim

Sieć ścieżek rowerowych w Tczew liczy 27,73 km. W mieście najlepiej wybrać się na przejażdżkę ścieżką na Bulwarze Nadwiślańskim, trasa wiedzie wzdłuż Wisły. Ponadto przez powiat tczewski przebiega Wiślana Trasa Rowerowa. Drugi etap trasy zaczyna się w Tczewie skąd można pojechać na południe w kierunku Gniewu. Po drodze można zwiedzić zamek w Gniewie i Pelplin. Dalsza jazda możliwa jest w kierunku województwa kujawsko-pomorskiego. Można również przenieść się na drugą stronę Wisły i rozpocząć zwiedzania Powiśla

Kociewie odkrywaj na rowerze

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie