- Zamiast wspierać ukraińskich partnerów, rząd powinien wspierać producentów polskich - zwrócił się do premiera Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych. Mowa o pomocy dla gospodarstw z Zachodniej Ukrainy, zajmujących się uprawą malin.

Kooperatywa Ogrodniczo - Sadownicza to międzynarodowy projekt, który ma rozwinąć przedsiębiorczość Wołynia. Uzyskał on dofinansowanie z naszego ministerstwa spraw zagranicznych - chodzi o 261 tys. złotych na szkolenia i sadzonki malin.

Wspieranie konkurencji, tak określił to samorząd rolniczy.

Tutaj również: Mateusz Morawiecki spotkał się z rolnikami w Głogowie. Ogłosił Plan dla Wsi

Zarząd KRIR zwrócił się do premiera Mateusza Morawieckiego. Wskazał, iż pomocy potrzebują nie sąsiedzi, ale polscy producenci, którzy borykają się z dramatycznie niskimi cenami skupu owoców miękkich. Samorząd podkreślił, że rolnicy znad Wisły oczekują wsparcia od rządu w zakresie eksportu na rynki zewnętrzne.

"Ceny skupu owoców miękkich, takich jak agrest, porzeczka i malina są niższe niż koszty ich produkcji. Osiągają alarmująco niski poziom, który nie będzie w stanie zapewnić nie tylko rozwoju gospodarstw, ale może doprowadzić do bankructwa", czytamy w oficjalnym oświadczeniu.

Strefa AGRO także na Facebooku. Dołącz do nas

Wystąpiono też do ministra rolnictwa o uruchomienie procedury antymonopolowej przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w odniesieniu do rynku owoców miękkich.

Czytaj też: UOKiK, resort i KOWR przyglądają się rynkowi owoców miękkich

Dodajmy, że Zarząd KRIR wniósł również o podjęcie działań na unijnym forum w kierunku zniesienia barier eksportu polskich produktów rolnych na rynek rosyjski.

Źródło: Krajowa Rada Izb Rolniczych

Premier Morawiecki w podtoruńskim Głogowie: