Dieta w czasach pandemii koronawirusa, czyli jak nie przytyć podczas kwarantanny?

Aleksandra Pazda
Aleksandra Pazda

Wideo

Koronawirus znacznie ograniczył naszą aktywność fizyczną. Siedząc w domu chętniej sięgamy po przekąski, a to może odbić się na naszej wadze. Co zrobić, żeby nie przytyć? Na to pytanie odpowiedziała nam Aleksandra Majsnerowska, dietetyk kliniczny z FoodMed Centrum.

Przez zagrożenie epidemiczne wszystkie siłownie, baseny i kluby fitness zostały zamknięte. Rząd apeluje, by wszystkie osoby, które tylko mają taką możliwość, zostały w domu i wychodziły na dwór tylko w sytuacjach kryzysowych. Niestety, ale długotrwała kwarantanna nie jest korzystna dla zdrowia i może znacząco wpłynąć na nasz metabolizm.

Trwa głosowanie...

Czy przestrzegasz zasad kwarantanny i nie wychodzisz z domu?

Co zrobić, by nie przytyć w tym trudnym czasie? O tym rozmawiamy z Aleksandrą Majsnerowską, dietetykiem klinicznym z FoodMed Centrum.

Po jakie produkty warto sięgać, szczególnie teraz, kiedy musimy zostać w domu?
- Zawsze warto sięgać po zdrowe produkty. Teraz kiedy mamy zdecydowanie więcej wolnego czasu możemy lepiej zaplanować nasze posiłki, by na talerzu było zdrowo i kolorowo. Możemy również kontrolować regularność naszych posiłków, a to właśnie z tym mamy największy problem będąc aktywnym zawodowo.

Na co jeszcze powinniśmy zwrócić uwagę?
Na żywienie naszych dzieci. Kiedy pozostajemy z pociechami w domu i spędzamy z nimi cały dzień, możemy również ten czas wykorzystać na wprowadzanie zdrowych nawyków. Zachęcać ich do jedzenia dużej ilości warzyw i owoców.

Jak poradzić sobie ze stresem?
Pamiętajmy, że po jedzenie sięgamy bardzo często po to, by właśnie się odstresować. Nasza aktywność fizyczna uległa w tej chwili dużemu spadkowi, a osoby, które trudny dnia codziennego odreagowywały dotychczas w przyjemny dla siebie sposób, np. biegając, chodząc na zakupy, teraz mogą zacząć sięgać po słodycze. Ważne jest więc, by znaleźć sobie zajęcie w domowym zaciszu, które będzie działało na nas kojąco. Przebywając z resztą domowników, powinniśmy także pozwolić sobie na chwilę samotności - to bardzo ważne. Czytajmy blogi, gotujmy zdrowo i cieszmy się czasem spędzonym w rodzinnym gronie.

A kiedy podczas oglądania filmu najdzie nas ochota na przekąskę?
To normalne, że wtedy mamy ochotę coś przegryźć. Świetną alternatywą dla niezdrowych przekąsek są np. suszone owoce lub niezwykle proste w przygotowaniu naturalne chipsy. Jednak musimy pamiętać, by wszystko spożywać z umiarem!

Orzechy, słonecznik, pestki dyni - jeść, czy lepiej unikać?
Oczywiście, że można jeść, ale pamiętajmy, że są to produkty wysokotłuszczowe, a co za tym idzie - kaloryczne. W związku z tym nie powinniśmy się nimi objadać bez końca.

Cały dzień możesz nic nie jeść, a wieczorem… Pizza, frytki, smażona kiełbasa. Pomysłów masz multum, bo i głód ogromy. Znacie to? Niejeden z nas jest właśnie w takiej sytuacji, mimo ciągłego powtarzania: nie najadaj się wieczorem. Przecież to niezdrowe.  Lepiej zacząć jest systematycznie. A wieczorem skoncentrować się na posiłkach, które nam nie zaszkodzą. No właśnie, czego nie jeść wieczorem? O to zapytaliśmy dietetyczkę Magdalenę Golińczak z poradni dietetycznej Prodiet.   Jakich produktów powinniśmy unikać przed snem? - Wieczorem przede wszystkim nie powinniśmy spożywać produktów bezwartościowych. Po których czujemy się ciężko, a organizm musi się sporo napracować, aby je strawić. Jedząc takie produkty przed snem, możemy być pewni, że obudzimy się zmęczeni i ze wzdętym brzuchem. Unikajmy również produktów ciężkostrawnych. Na kolację nie są zalecane produkty zawierające duże ilości cukrów prostych. Tutaj nie sprawdza się wyliczanie kcal, gdyż nie o kcal chodzi, ale o wpływ poszczególnych produktów na organizm. Doskonale wiemy, że kcal pochodzące z węglowodanów wpływają zupełnie inaczej na organizm, niż kcal pochodzące z białek. Najprościej sprawę ujmując - posiłek wieczorny nie powinien składać się z prostych cukrów i dużej ilości tłuszczu. Jak powinna wyglądać nasza kolacja?  - Należy tak skomponować kolację, aby przeważało w niej białko, warzywa, a małym dodatkiem były produkty pełnoziarniste. Należy wybierać takie produkty białkowe jak: chudy lub półtłusty twaróg, ugotowane jajka, drób, ryby, jogurt naturalny. Produkty te należy połączyć z zielonymi warzywami z dodatkiem jogurtu lub niewielkiej ilości oliwy z pierwszego tłoczenia, oraz pieczywem pełnoziarnistym. Dobrą decyzją będzie wybranie sałatki z jajkiem, indykiem lub rybą, twarożku z warzywami i pełnoziarnistym pieczywem, czy pasty rybnej z warzywami i pełnoziarnistym pieczywem, lub zupy z dodatkiem chudego mięsa czy jajka. W przypadku zdrowego trybu życia, taka kompozycja uspokoi apetyt, usprawni pracę jelit, oraz wzmocni mięśnie. Należy pamiętać, że jedynie właściwie skomponowane, regularne posiłki w ciągu całego dnia, zapewnią dobre samopoczucie i utrzymają apetyt w ryzach. Bardzo istotne jest dopilnowanie właściwego jedzenia do południa, tak, aby nie przenosić większości jedzenia na wieczór. W dobie dzisiejszego pośpiechu jest to jeden z głównych problemów żywieniowych tj. niejedzenie śniadań, zastępowanie posiłku kolejną kawą, oraz obfity posiłek po powrocie z pracy. Takie postępowanie z biegiem czasu spowoduje ciągłe przemęczenie, bóle głowy, stawów i mięśni, oraz nieustanny wzrost masy ciała.A której godzinie najlepiej zjeść ostatni posiłek? Czy o tej słynnej już godzinie 18.00? - Ostatni posiłek należy zjeść 2-3 godziny przed pójściem spać. Zatem powszechnie przyjęta godzina 18:00 nie dla wszystkich się sprawdzi. Wspomniana godzina 18:00 będzie właściwą na kolację dla osób, które kładą się spać o godzinie 20:00-21:00. W dzisiejszych czasach zdarza się to niezmiernie rzadko. Jeżeli kładziemy się spać dużo później tj. o godzinie 23:00-24:00, jedząc posiłek o 18:00, będziemy przed snem głodni, co spowoduje sięgnięcie po przekąskę tuż przed zaśnięciem. Zatem kładąc się o tak późnej porze, należy zjeść kolację ok. 20:00-21:00, tak, aby organizm miał czas na trawienie, ale jednocześnie nie zgłodniał na tyle, że nie możemy zasnąć. Oczywiście osoby pracujące na nocne zmiany również powinny spożywać regularne posiłki, tak jak osoby pracujące w dzień. Należy starać się zachowywać regularność nie tylko w odżywianiu organizmu, nawadnianiu go, ale również w śnie. Osoby, które regularnie kładą się i wstają o tych samych godzinach, wysypiają się, znacznie łatwiej utrzymują masę ciała, oraz mają mniejszy apetyt na słodycze.Jakich produktów nie powinniśmy jeść wieczorem? Ich wykaz prezentujemy na następnych slajdach>>>WIDEO:  Najlepsze i najgorsze połączenia żywieniowe, czyli co jeść razem, a co osobnoźródło: Agencja TVN/x-news

Tych produktów nie powinniście jeść wieczorem. Unikajcie ich...

Materiał oryginalny: Dieta w czasach pandemii koronawirusa, czyli jak nie przytyć podczas kwarantanny? - Gazeta Lubuska

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Agnieszka

Codziennie mam dostawy jedzenia od lightdiet i nie martwię się, że przytyję, jem tyle ile trzeba. Każdego dnia przynajmniej pół godziny jeżdżę na stacjonarnym rowerku.

O
Opasła

następnym ograniczeniem (bo wszystko już jest) będzie zakaz zakupów i dieta cud wreszcie zadziała

Dodaj ogłoszenie