Deszcze opóźniły zbożowe żniwa na Żuławach

    Deszcze opóźniły zbożowe żniwa na Żuławach

    Tomasz Chudzyński

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Pogoda nie rozpieszcza pomorskich rolników. Po wiosennych suszach letnie rzęsiste deszcze mogą się przyczynić do kolejnych strat. Ostatnie, obfite opady opóźniły tegoroczne zbiory zbóż. Do tej pory z pomorskich pól rolnicy zdołali zebrać około 45 proc. ziarna.
    - W skali województwa nie jest najgorzej, gdyż aura oszczędziła uprawy w naszym rejonie - mówi Daniel Roszak z Pomorskiego Oddziału Doradztwa Rolniczego w Gdańsku. - Praktycznie kończą się zbiory jęczmienia ozimego i żyta. Łącznie na Pomorzu wymłócono ponad połowę areału pszenicy. W innych częściach Polski, gdzie gwałtowne wichury położyły zboża, jest znacznie gorzej.

    Niepokojąca jest sytuacja na Żuławach i Powiślu. W tych rejonach deszcze w ostatnich tygodniach uniemożliwiły zbiory.

    - Opóźnienie jest obecnie głównym problemem tegorocznych żniw na Żuławach - przyznaje Stanisław Koćko z Powiatowego Zespołu Doradztwa Rolniczego w Nowym Dworze Gd. - Ze względu na obfite opady ciężki sprzęt nie jest w stanie wyjechać na pola. Wilgotne jest także ziarno.

    Obecnie szacuje się, że na Żuławach zbożowe żniwa mogą się przedłużyć do września.
    Takie opóźnienie może przynieść straty ze względu na tzw. podkiełkowanie. 

    - Oznacza to, że roślina po prostu jest zbyt dojrzała - dodaje Koćko. - W ziarnie zachodzą procesy, które obniżają jego jakość, a co za tym idzie, wartość. Mąka z takiego zboża nie nadaje się już do konsumpcji, a jedynie na paszę.

    Pszenica konsumpcyjna, według średnich cen w pomorskich skupach, osiąga obecnie cenę w przedziale od 540 zł do 560 zł plus VAT. Paszowe ziarno jest tańsze średnio o około 50 zł do 70 zł.
    Jest to cena znacznie niższa od rekordowych stawek z ubiegłego roku, kiedy za tonę pszenicy konsumpcyjnej w niektórych skupach płacono nawet 800 zł.

    - Trudno będzie się spodziewać cen na poziomie z 2007 roku - dodaje Roszak. - Wtedy na rynku zbożowym Unii Europejskiej brakowało ziarna. Ta sytuacja spowodowała podwyższenie cen. Obecne warunki rynkowe przyczyniają się do takiej, a nie innej wysokości stawek za zboże. W tym roku szacunki mówią o ponad 40 milionach ton nadwyżki ziarna w porównaniu do roku 2007. Rynek unijny jest pełny, więc cena raczej już się nie zmieni.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo