Derby Pomorza bez niespodzianki

Rafał Rusiecki
Jednostronne widowisko oglądało 2,5 tys. widzów, którzy przyszli do Ergo Areny, aby zobaczyć w sobotę derbowy pojedynek liderek PlusLigi Kobiet i outsidera stawki. Już drugi raz w tym sezonie Atomówki rozbiły 3:0 rumski TPS. Zresztą każdy inny wynik byłby niespodzianką. Podopieczne trenera Jerzego Skrobeckiego zdołały bowiem do tej pory zdobyć tylko jeden punkt i wyraźnie odstają od reszty ekip.

Alessandro Chiappini, zgodnie z tym co zapowiadał, zdecydował się na zmiany w wyjściowej szóstce. Mecz rozpoczęły młodziutka libero Izabela Śliwa oraz środkowa Eleonora Dziękiewicz.

Ta druga zawodniczka pokazała się z bardzo dobrej strony. A wcześniej nie miała zbyt wiele okazji do zaprezentowania swoich umiejętności. Brylowała w ataku i grze blokiem, co zauważył komisarz zawodów. Dziękiewicz została wybrana jako najbardziej wartościowa zawodniczka meczu.

- Jestem zadowolony z postawy wszystkich zawodniczek, a zwłaszcza tych, które do tej pory miały mniej okazji do pokazania się - cieszył się Alessandro Chiappini.

Powodów do radości nie miały za to rumskie siatkarki. Wiedziały jednak o tym, że Atomówki nie są rywalkami w ich zasięgu.

- Być może przegrałyśmy z przyszłym mistrzem Polski - mówiła smutna Dorota Pykosz, atakująca i kapitan rumskiego zespołu.

Sopocianki bez najmniejszych problemów uporały się z rywalkami zza miedzy, chociaż w tygodniu poprzedzającym mecz mocno trenowały pod kątem dalszej części sezonu. Nie zlekceważyły przy tym słabszego zespołu z Rumi.

- Jestem zadowolona, bo zagrałyśmy to, co miałyśmy zagrać - przyznała Dorota Świeniewicz, kapitan Atomówek. - Zrealizowałyśmy założenia taktyczne i utrzymałyśmy koncentrację.

- Myślę, że moje dziewczyny grały momentami dobrą siatkówkę, ale przeciwnik miał za dużo atutów w ręku - tłumaczył Jerzy Skrobecki, trener rumianek. - Atom rozegrał zdecydowanie lepsze spotkanie niż u nas w Rumi, mimo że staraliśmy się tu zaprezentować lepiej. Czyniliśmy to, z tym że przez zbyt krótki czas.

Atom Trefl Sopot - Sandeco EC Wybrzeże TPS Rumia 3:0 (25:15, 25:17, 25:14)
Atom Trefl: Bełcik (1 punkt), Ozsoy (11), Maculewicz (13), Fatiejewa (6), Świeniewicz (11), Dziękiewicz (13), I. Śliwa (libero) oraz M. Śliwa, Konieczna (6), Sieczka (1)
Sandeco TPS: Leszczyńska, Starzyk-Bonach (2), Pykosz (5), Hudima (7), Adlun (7), Ziemcowa (1), Jagodzińska (libero) oraz Brodacka, Mikołajewska (5), Toborek (3)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie