Deklarację Wolności i Solidarności uroczyście podpisano na obchodach 4 czerwca w Gdańsku. "To symboliczne zaproszenie do rozmowy"

Maciej PietrzakZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (96 zdjęć)
Około południa na jednym z głównych punktów dzisiejszych obchodów 30 rocznicy wyborów z 1989 r. na Placu Solidarności, zebrało się kilka tysięcy osób. Uroczystą Deklarację Wolności i Solidarności podpisali m.in. prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, byli prezydenci Polski - Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski, Bronisław Komorowski, przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk oraz samorządowcy i przedstawiciele organizacji pozarządowych z całego kraju.

Południowe obchody rocznicy czerwcowych w wyborów w Gdańsku zaczęły się od wypuszczenia gołębi oraz odśpiewania hymnu państwowego.

Karolina Misztal

Zobacz także: Święto Wolności i Solidarności w Gdańsku. 30 rocznica pierwszych częściowo wolnych wyborów. Kumulacja wydarzeń na 4 czerwca 2019 roku!

Potem głos zabrała prezydent Aleksandra Dulkiewicz.

- Przybyliście do Gdańska z całej Polski, zagranicy, miast i miasteczek, żeby cieszyć się wolnością. Witajcie w Gdańsku! To święto nie byłoby możliwe, gdyby nie wpłaty 80 tys. darczyńców na specjalny fundusz dla tych obchodów. To wspólne świętowanie w Gdańsku było wielkim marzeniem prezydenta Pawła Adamowicza, który dwa dni przed tragicznym atakiem nożownika zakończył pracę nad listem zapraszającym wspólnoty samorządowe do tego świętowania. Zamierzał wysłać taki list, uważając że kiedy władze w naszej ojczyźnie ignorują tak ważną rocznicę, to odpowiedzialność za jej organizację spada na wspólnoty samorządowe. Dlatego w przeddzień pogrzebu spotkaliśmy się w stoczniowej sali BHP z braćmi samorządowcami i postanowiliśmy spełnić to marzenie prezydenta. Nie marzyłam, że to święto będzie miało taki rozmach. Czuję, że duch prezydenta unosi się nad tym placem i uśmiecha się do nas, dlatego że jesteśmy tu razem - mówiła A. Dulkiewicz.

Czytaj także

Prezydent Gdańska przyznała, że w ostatnich dniach, gdy Europejskie Centrum Solidarności odwiedziło kilkadziesiąt tysięcy osób, wysłuchała wielu opowieści o zmęczeniu temperaturą politycznych kłótni w kraju.

- Wielu z nas nie zasiada razem do świątecznego stołu. Wielu z nas wolałoby dowiadywać się z serwisów informacyjnych o narodzinach gdańskiego lwa w zoo, a nie o tym, że łamana jest konstytucja. Szukajmy tego, co łączy, nie używajmy słów, które ranią. Suma pojedynczych przemian może uczynić życie lepszym - dodawała A. Dulkiewicz.

Czytaj także: Polityczny zgrzyt podczas obchodów Święta Wolności i Solidarności. Morawiecki nie przyjął zaproszenia Dulkiewicz do Okrągłego Stołu

Około południa na Placu Solidarności zebrało się kilka tysięcy osób. Uroczystą Deklarację Wolności i Solidarności podpisali m.in. prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, byli prezydenci Polski - Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski, Bronisław Komorowski, przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk oraz samorządowcy i przedstawiciele organizacji pozarządowych z całego kraju.

Karolina Misztal

Deklarację Wolności i Solidarności uroczyście podpisano na o...

Po wystąpieniu prezydent Gdańska treść Deklaracji Wolności i Solidarności odczytała Krystyna Janda:

- Czuję się wyróżniona i dumna z tego, że znalazłam się w gronie osób, które w trakcie dzisiejszej uroczystości jako pierwsze podpisały Deklarację Wolności i Solidarności. Cieszę się przede wszystkim jako reprezentantka osób z niepełnosprawnością, ale też kobiet, gdańszczanek, osób działających w organizacjach pozarządowych i tych urodzonych po 89 roku. Podpisanie Deklaracji w tym wyjątkowym dniu, jest dla mnie symbolicznym zaproszeniem do rozmowy i przypomnieniem, że powinniśmy uważnie słuchać i dbać o siebie nawzajem, niezależnie od tego z jakich pochodzimy środowisk, na kogo głosujemy, w co wierzymy i kogo kochamy - powiedziała nam po podpisaniu dokumentu Paulina Pohl, Wiceprezeska Fundacji Machina Zmian, działaczka na rzecz dostępności i praw osób z niepełnosprawnością.

- Piękny dzień, widać entuzjazm u ludzi, zagadują do siebie, uśmiechają. Obchody są wspaniale zorganizowane, wczoraj wieczorem byłam w ECS i strefie społecznej, znakomicie spędziłam czas. Szkoda, że władze centralne uznały dzisiaj, że rocznica powstania Senatu jest ważniejsza i się tu nie pojawiły - dodawała spotkana na Placu Solidarności pani Magdalena z Gdańska.

Południowy etap wtorkowych obchodów zamknęła degustacja ogromnego, ważącego prawie 90 kg i mającego blisko 2 m wysokości biało-czerwonego tortu od Tomasza Dekera.

Karolina Misztal

Święto Wolności i Solidarności w Gdańsku. Tłumy w Strefie Sp...

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
G
Gość

Czuję, że duch prezydenta unosi się nad tym placem i uśmiecha się do nas, dlatego że jesteśmy tu razem - mówiła A. Dulkiewicz.

Wszystko to jest "dęte" !. Ktoś pragnie "wcisnąć" społeczeństwu, że "nigdzie, ale w Gdańsku "tak"" można czuć się "wolnym". Społeczeństwo w Polsce nigdy nie odbierało inny ludziom poczucia godności, a tym samym poczucia wolności. Czynili to (natomiast) prawem "kaduka" inni (hitlerowcy, stalinowcy, agenci (syjoniści) amerykańscy zaangażowani w stalinizm, osoby duchowne różnych wyznań zwerbowane przez stalinizm i post-stalinizm, byli agenci hitlerowscy na usługach socjalizmu realnego, ...). Od czasu (jednak) uwolnienia się od tej "zakały". istnieje w Polsce poczucie bezpieczeństwa osobistego i wolności osobistej. Tak jest to odczuwane. Wydaje się !.

m
max fox

POstkomunistyczny Układ Okrągłego Stołu pokazał, że z Narodem i Polską im nie POdrodze! Oni niszczą demokratyczną Polskę!

G
Gość

sami zdrajcy tym ludziom to juz nikt nie wierzy ! dlaczego p Binkowska taka przepita ZRESZTA TO CAŁE TOWARZYSTWO PO A SZCZEGÓLNIE KOBIETY

p
precz z solidarną zarazą

hahaha deklaracja wolności i solidarności. w 30 rocznicę narodzin wolnej Polski my władza damy wam narodzie więcej ch.. d.. i kamieni kupy.nadzieję pokładamy w samorządności ,że będziemy mogli za ich zgodą i współpracą założyć więcej wysypisk, przejąć więcej majątku i zarobić kolejne fortuny ... i tak dalej.

od 30 lat bandyci się bogacą - dotacyjni rolnicy dostają miliardy dotacji, dopłat, biznesmeni setki milionów na swoje przekręty, polityczne kacyki uwłaszczają się, mafie bezkarnie robią co chcą a głupi proletariusz co obalał socjalizm by zostać kapitalistycznym niewolnikiem haruje , haruje, haruje albo dostaje kopa w d... i ląduje na bruku co go tak uszczęśliwia że walczy między sobą o koryto dla swoich solidarnych idoli i kapitalistycznych panów.

g
gdanszczanin

Nie trzeba słów ,wystarczą zdjęcia jaka klika była i jest na zgubę Polski ! Chcecie pracować do 70 i w wolne soboty jako niewolnicy u niemca =popieracie ich ale póżniej nie płaczcie

m
malinka

Hej, Nazywam się Karolina mam 21 lat i jestem studentką :) Napisz do mnie na https://wyspalasek.pl/malinka97/ jeśli jesteś dojrzałym facetem w wieku minimum 21 lat. Jak masz ochotę mnie lepiej poznać to zapraszam Cię do bliższej znajomości z moją osobą :)

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3