reklama

Dębki: Wiatropol znów chce stawiać wiatraki w morzu

Piotr NiemkiewiczZaktualizowano 
Latem na plażach Dębek organizowano happeningi i zbierano podpisy przeciw wiatrakom
Latem na plażach Dębek organizowano happeningi i zbierano podpisy przeciw wiatrakom Piotr Niemkiewicz/Archiwum
Batalia o morską farmę wiatrową w pobliżu Dębek (gm. Krokowa) jeszcze się nie skończyła. Gdańska spółka Wiatropol International nie złożyła broni i zaskarżyła negatywną decyzję wystawioną przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska.

Firma, która chce ustawić na wodach Bałtyku 33 wiatraki, odwołała się do generalnego dyrektora ochrony środowiska w Warszawie.

- Liczymy, że tam znajdziemy zrozumienie dla inwestycji, która przyniesie czystą energię - mówi Artur Szulc, dyrektor zarządzający Wiatropolu.

W swoim odwołaniu Wiatropol zarzuca RDOŚ m.in. podjęcie błędnej decyzji oraz przekroczenie terminów wyznaczonych kodeksem postępowania administracyjnego.

- Przedstawialiśmy liczne argumenty, które powinny przemówić na naszą korzyść - mówi Szulc.
Firma przytacza m.in. porównanie wpływu, jakie ma na środowisko produkowanie energii przez wiatraki oraz przez tradycyjną elektrownię węglową.

Decyzję wydaną przez RDOŚ poprzedziły słynne na całą Polskę protesty stałych i czasowych mieszkańców Dębek. Wśród tych, którzy walczyli z wiatrakami, znaleźli się m.in. aktorka Małgorzata Braunek i Marian Opania, kompozytorzy Ewa Sikora i Krzysztof Penderecki oraz przedstawiciele ogólnopolskich mediów. Firma chciała, by farma stanęła nie dalej jak 5 km od brzegu. Uzyskała na to zgodę od Urzędu Morskiego w Gdyni. Oponenci podkreślali, że to zbyt blisko, a ponadstumetrowe wieże zniszczą trwale unikatowy krajobraz w okolicy Dębek.

- Nikt z nas nie domagał się, żeby wiatraków tu w ogóle nie było - podkreśla Liliana Szymoniak ze Stowarzyszenia "Dębki Nie Są Odnawialne". - Ale 4-5 kilometrów to zdecydowanie zbyt blisko, dlatego chcieliśmy, by odsunąć je od brzegu o 20 kilometrów.

Protest mieszkańców skutecznie przebił akcje informacyjne Wiatropolu. Firmie z Gdańska niewiele dała też próba zbierania podpisów zwolenników budowy wiatrowych elektrowni produkujących ekologiczną energię. Przedstawiciele Wiatropolu są przekonani, że na negatywne stanowisko RDOŚ mocno wpłynęły właśnie społeczne naciski.

Jarosław Jaszewski, dyrektor Nadmorskiego Parku Krajobrazowego, nie kryje, że widok wiatraków w nadmorskim powiecie specjalnie go nie cieszy.

- Wiatraki w morzu czy na lądzie? Z dwojga złego wolę, by odsunięto je jak najdalej od brzegu - mówi dyrektor. - Nie zeszpecą krajobrazu tak, jak wiatrak stojący na górce.

W
piątek krokowscy samorządowcy obradowali podczas sesji Rady Gminy. W kuluarach mówili, że dalsza walka Wiatropolu o inwestycję zaskoczeniem nie jest.

- To duże pieniądze, możliwość dotacji z Unii Europejskiej itd. - mówił jeden z radnych.

Mieszkańcy Dębek zapowiadają jednak, że będą upierać się przy swoim stanowisku i walczyć o to, żeby wiatraki ustawiono jak najdalej od brzegu.

- Mamy na to mandat od turystów - powiedział w piątek Krzysztof Obszyński, sołtys Dębek.

Turyści ważni

Jarosław Białk, wicewójt Krokowej:
- o delikatna sprawa, bo związana jest z przyszłością Dębek oraz jej mieszkańców. A przecież tutaj ludzie utrzymują się głównie z turystyki. Wynajem kwater i obsługa letników to dla wielu jedyne źródło utrzymania. Skoro turyści latem powiedzieli, że nie chcą z plaży oglądać lasu wiatraków, to stawianie ich wbrew ich woli byłoby działaniem nierozsądnym. Oczywiście, pozyskanie nowego źródła odnawialnej energii jest ważne, ale w tej całej sprawie trzeba jednocześnie wziąć pod uwagę interes społeczny. Jasne, że stoimy po stronie naszych obywateli, ale musimy przestrzegać prawa i uszanujemy decyzję, która zapadnie w sprawie lokalizacji.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie